Wymiana przednich amortyzatorów
Wymiana przednich amortyzatorów
witam
mam pytanko czy łatwo jest zmienic przednie amortyzatory i jak sie do tego zabrać?moze ma ktos ksiazke i podesłał by rysunki. jeszcze jedno to prawda ze cześci od daewoo pasuja do opla
mam pytanko czy łatwo jest zmienic przednie amortyzatory i jak sie do tego zabrać?moze ma ktos ksiazke i podesłał by rysunki. jeszcze jedno to prawda ze cześci od daewoo pasuja do opla
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
wiesz Qomo nie dam glowy ze sam bo jakos nie moge sobie przypomniec, ktore sprezyny wtedy mialem( teraz to juz nei wykluczam ze cos pokrecilem), ale na pewno we dwoch z kumplem zakladalismy seryjny zestaw-on naciskal od gory sprezyne a ja skrecalem
o zbierznosci pierwsze slysze, przeciez nie rozkrecam niczego co mialo by wplyw na ustawienie kola-to sie reguluje na drazkach kierowniczych, nieprawdaz?
o zbierznosci pierwsze slysze, przeciez nie rozkrecam niczego co mialo by wplyw na ustawienie kola-to sie reguluje na drazkach kierowniczych, nieprawdaz?
-
Corstek
- Nowy
- Posty: 448
- Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Warszawka
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Pewnie jednak tak jak mowisz, bo sportowe to byly by za twarde na takie uginanie.
Jak wyjmujesz mcpersona to zbieznosc, a nawet geometrie szlag trafia momentelnie. Mi jak wyjeli mcpersona i wlozyli go z powrotem to samochod znosi i kiera krzywo jest. Nic nie robili z tym mcpersonem, a tylko go zdjeli i zalozyli z powrotem.
Jak wyjmujesz mcpersona to zbieznosc, a nawet geometrie szlag trafia momentelnie. Mi jak wyjeli mcpersona i wlozyli go z powrotem to samochod znosi i kiera krzywo jest. Nic nie robili z tym mcpersonem, a tylko go zdjeli i zalozyli z powrotem.
Porszak pisze:wiesz Qomo nie dam glowy ze sam bo jakos nie moge sobie przypomniec, ktore sprezyny wtedy mialem( teraz to juz nei wykluczam ze cos pokrecilem), ale na pewno we dwoch z kumplem zakladalismy seryjny zestaw-on naciskal od gory sprezyne a ja skrecalem
o zbierznosci pierwsze slysze, przeciez nie rozkrecam niczego co mialo by wplyw na ustawienie kola-to sie reguluje na drazkach kierowniczych, nieprawdaz?
B x14sz
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
ja nie tak dawno wymieniałem spręzynki i amorki i szczerze mówiąc to ściągacze były mi potrzebne tylko do zdjęcia seryjnych sprężyn i przełożenia góry chociaż dałoby się to zrobić i beż ściągaczy ale bałem się , że mi strzeli. Natomiast założenie krótszych sprężyn odbywało się już bez udziału ściągaczy. Co do zbieżności to oczywiście zrobiłem od razu po wymianie, niektóre amorki nie mają dziur okrągłych tylko takie eliptyczne i w zależności jak ustawisz taki będziesz miał kąt więc proponuje nie liczyć na to że nic się nie zmieni bo możesz zamiast 60 pln na zbieżność wydać 500 na opony.
Cała operacja jest bardo prosta, zdejmujesz koło, odkrecasz mocowanie kolumny do nadwozia ( 2 śrubki) możesz również poluzować śrubę ściągającą spręzynę ( będzie łatwiej ją póżneij odkręcić), zdejmujesz obejmę trzymającą wężyk układu hamulcowego, odkręcasz mocowania kolumny do podwozia (2 śruby) i wyjmujesz całą kolumne, zakładasz ściągacze na sprężyne, ściskasz ją i odkręcasz śrubę ściskającą sprężynę. Ufff chyba o niczym nie zapomniałem ?
Cała operacja jest bardo prosta, zdejmujesz koło, odkrecasz mocowanie kolumny do nadwozia ( 2 śrubki) możesz również poluzować śrubę ściągającą spręzynę ( będzie łatwiej ją póżneij odkręcić), zdejmujesz obejmę trzymającą wężyk układu hamulcowego, odkręcasz mocowania kolumny do podwozia (2 śruby) i wyjmujesz całą kolumne, zakładasz ściągacze na sprężyne, ściskasz ją i odkręcasz śrubę ściskającą sprężynę. Ufff chyba o niczym nie zapomniałem ?
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
przednie amortyzatory
to jak wkoncu musze ustawiac zbieznosc jak wymienie amortyzatory czy nie? i jak jest z cześciami od daewoo pasuja do opla
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: przednie amortyzatory
tak musziszronin21 pisze:to jak wkoncu musze ustawiac zbieznosc jak wymienie amortyzatory czy nie?
kiedyś byłem w sklepie dajewo i jakiś pan chciał coś tam kupić ale sprzedawca powiedział, że ta część jest kiepska jakościowo i że od opla pasuje a jak to działa w druga stronę to nie wiemi jak jest z cześciami od daewoo pasuja do opla
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert

