Mam tez do Was takie pytanko.
Dwa dni temu jechalem moja corsiawka na takim osiedlu i na skrzyzowaniu zawrocilem na recznym... obok skrzyzowania jest sklepik ...
W sklepiku byl Pan POLICJANT
Czy moga mi cos zrobic w takim wypaku nawet jak np. od ludzi dojdzie numery rejestracyjne (znaja mnie na tym osiedlu) ????
Musi mnie zlapac na goracym uczynku zeby mnie ukarac , czy moze przy najblizszej okazji ??? No i ile taka przyjemnosc by mnie kosztowala ???
