na szczescie sprawa z pzu bardzo pomyslnie sie zakonczyla i wyszedlem na tym na plusie.
zostawilem samochod u blacharza a sam wrocilem do wawy do pracy, calosci mial dogladac moj ojciec... no i mowie wam qrw...a ze nalezy takie rzeczy samemu dogladac !!! maseczke zrobil blacharz poprostu ekstra, mi sie bardzo podoba
no i co ja mam teraz z tym zrobic ?!?! nie bede przeciez lakierowac calej maski od nowa!
pomozcie mi, co z tym zrobic teraz zeby wygladalo dobrze !?
pozdrowka



