Z tego co mi RadzioGsi przekazał, zdąrzyła już awarie zaliczyć
Ale co tam...life...
Zresztą niektórzy z Was już ją wylookali na mieście
Zmuszony byłem na rozstanie się z powodów osobisto-zawodowych. Temat Opli jednak nie jest zamknięty. Już chyba to zostanie moim zwyczajem. Jeździłem Kadziem, Astrą, Corsą... a teraz...hm no właśnie... chyba się troszkę starzeję, bo zapragnąłem ciszy, posłuchania radia w trasie, klimatyzacji, bagażnika
Jako, że na przyszły rok mam ambitne plany powrotu do startów,
majaczy gdzieś tam pomysł związany z Astrą...
ale o tym narazie ciiii ....
Słowem podsumowania: jestem tu obecny,
pomimo zmian w życiorysie. Mam nadzieje, że nie dostanę "wilczego biletu"
Ps. przyznaję, na forum Calibry też zaglądam
Moja nowa Niunia. Ma duuuuużo podobnych części z Corsą
a z Vectrą to już wogóle ...




