Strona 1 z 2
Wieści od Kyńka..:)
: 4 lut 2005, o 09:02
autor: Kamyk2
Kyniek czuje się już w miarę dobrze, na poniedziałek wyznaczono termin operacji polegającej na złożeniu nogi i wyczyszczeniu odłamków kosci, zabieg kilkakrotnie przekładano z uwagi na temperaturę spowodowaną dużym krwiakiem, ma co prawda dość leżenia w szpitalu ale daje radę. Dwie doby po zabiegu ma stanąć na jednej nodze i się przejść o kulach, potem 10 dni leżenia i do domu a tam ma sobie już radzić w miarę samodzielnie choć bez obciążania nogi. Kaśka wyszła ze szpitala w zeszły piątek i oczywiście już gra Kyniowi na nerwach jak to baba

Krzysiek pozdrawia cały CTM i ma nadzieję że że już niedługo sam się na forum odezwie

: 4 lut 2005, o 09:16
autor: Budzio
Niech sie chlopak trzyma wszystko bedzie ok

. przekaz pozdrowienia
: 4 lut 2005, o 12:43
autor: Staneq
pozdrów kolege...
: 4 lut 2005, o 20:43
autor: AdamXXL
niech nam zdrowieje w oczach
: 4 lut 2005, o 20:46
autor: sierak
@Kamyk
Dzięki za relacje ... pozdro dla chorego i niech daje rade. Pilnujcie tam zeby wszystko bylo dobrze ...
: 4 lut 2005, o 20:51
autor: arts
kyniek bierz sie w garsc i wracaj szybko do zdrowia

: 4 lut 2005, o 20:58
autor: pirat
Kyniek zbieraj sie, bo Bemowo coraz blizej
Pozdrowki!
: 5 lut 2005, o 00:09
autor: Kurbat
najlepszego dla kolegi

: 5 lut 2005, o 00:38
autor: ThomasTsT
ZDROWKA ZDROWKA!!! przedewszystkim

3m siem... do zobaczenia na jakims zlocie

...
: 5 lut 2005, o 01:48
autor: YAQB
Nieustajace pozdrowienia !
: 6 lut 2005, o 22:54
autor: Aro
dasz rade Kyniek! Jeszcze na Miedzianą sam Żabą przyjedziesz

: 8 lut 2005, o 12:11
autor: Kamyk2
No i po operacji, bolało cholernie ale dał radę

Dwa tygodnie w szpitalu jeszcze i wraca do domu, ma trochę metalu w nodze więc.....lecę kupić magnes

: 9 lut 2005, o 10:58
autor: -=m&m=-
szybkiego powrotu do zdrowia

a w rehabilitacji to kobieta powinna mu juz pomóc żeby mógł sprawnie zacząć ruszać wszystkimi kończynami

: 9 lut 2005, o 18:20
autor: UhU
-=m&m=- pisze:a w rehabilitacji to kobieta powinna mu juz pomóc żeby mógł sprawnie zacząć ruszać wszystkimi kończynami

No napewno proces rehabilitacji będzie wtedy szybszy i... przyjemniejszy dla poszkodowanego

: 10 lut 2005, o 08:13
autor: Kamyk2
Wczoraj uczył się chodzić

Przeszedł prawie 2 metry a jak na dwa dni po operacji to jest wyczyn!!
: 10 lut 2005, o 09:42
autor: Conan
Nie znam wątku ale przyłączam się do pozdrowień.
: 21 lut 2005, o 14:57
autor: kyniek
yo chlopaki ja juz w domku nie chcieli mnie puscic ,ale meczylem lekarza i w koncu puscil

a jesli chodzi o samochod to ze szpitala mam 20km i przez cala droge balem sie jak cholera 60km/h to byl max na jaki zezwalalem tacie jechac
: 21 lut 2005, o 15:00
autor: czester 1
cieszymy sie ze już po wszyskim

: 21 lut 2005, o 17:17
autor: Staneq
Fajnie ze juz w domu jestes Kyniek...
Wracaj do zdrowia...
pozdrawiam
: 21 lut 2005, o 23:12
autor: ThomasTsT
: 22 lut 2005, o 00:34
autor: Aro
no w końcu - już myślałem że zapomniałeś o nas

kuruj sie szybko - pozdro!

: 28 lut 2005, o 20:44
autor: kyniek
mam fotki autka ktorym jechalismy jak ktos by mogl wrzucic ?? prosze o maila to wysle
: 28 lut 2005, o 23:46
autor: Aro
uraz mówicie?... pomyślałbym że wtedy by nie chciał słyszeć o samochodach, bał się wsiąść itp... a ten jeszcze fotki ogląda :0

: 1 mar 2005, o 00:22
autor: kubelt
: 1 mar 2005, o 11:40
autor: endo
:0 :0 :0 Qrde, rozstaw osi jak w maluchu :0. NIESAMOWITE szczescie, ze nikt nie siedzial z przodu na miejscu pasazera :0.
A btw to chyba jechaliscie szybciej niz to Kamyk napisal..
: 1 mar 2005, o 12:04
autor: YAQB
Z ta predkoscia to faktycznie bym sie zgadzal z ENDO. Zgadzalbym sie tez z tym, ze masssakrrra ... szczegolnie ze to byla Omega, a nie np Cinquecento.
: 1 mar 2005, o 12:58
autor: pirat
o kurwa !!! Jestem w szoku! To cud, ze wszyscy zyja!
: 1 mar 2005, o 13:58
autor: kyniek
jechalismy okolo 70, a jesli chodzi o przod to ja usiadlem pod szkola ale Kasia mnie zawolala do tylu
: 1 mar 2005, o 15:18
autor: YAQB
Generalnie to kobiet nalezy sie jak najmniej sluchac

no ale w tym przypadku - dobrze, ze stalo sie inaczej.
Swoja droga (pytam z ciekawosci) czy zauwazasz jakis wplyw tej sytuacji na Twoje zycie? Nie pytam tu o wypadek jako taki tylko fakt, ze Twoja kobieta akurat tego dnia prosila Cie zebys usiadl z tylu i akurat tego dnia zdecydowales sie to uczynic ? (wiem, ze to takie rozwazania psychologiczno-duchowe, ale jak sie widzi te zdjecia to jakos pewne refleksje przychodza na temat zycia

)
: 1 mar 2005, o 16:13
autor: Staneq
:0 :0 :0 :0 ałaaaa ale maskarka...no po takim czymś to naprawde cud że wy żyjecie.
pozdrawiam