Strona 1 z 1

Sparawa dotyczy Ludzi którzy.....

: 16 gru 2003, o 01:09
autor: satan
Wiem że to forum to służy do info na temat aut ale to jest WAŻNE

:placz:
Ludzie sluchajcie w zwiazku z akcja Walka z nielegalnym oprogramowaniem, muzyką i filmami. Policja działa w nastepujący sposób. Przychodzą dwie lub jedna osoby do domu i podają się za ankieterow, zadaja pytania, jedno z nich dotyczy czy posiadaja panstwo komputer. Jeśli odpowiedz jest twierdzaca funkcjonarjusze wyciagąją odznaki i żadaja przedstawienia całego oprogramowania( komputera do
wglądu). Posiadam te wiadomosci od wlasciela kafejki internetowej, ktorego znajomy padl ofiara tych policjantow i zostal jemu zarekwirowany komputer.Wiec jeśli odpowiecie ze nie posiadacie komputera w domu Policjanci nie mają prawa wkroczyć do waszego domu bez nakazu sadowego(to
pytanie tyczy sie tez internetu logiczne jesli mamy internet mamy i komputer) Starajcie sie przekazac ta wiadomosc jak najwiekszej liczbie osob z roznych miast. Pomoze to uchronic ludzi przed utrata ukochanego komputera. Nie pisze tu bzdur w stylu rozeslij to do jak najwiekszej liczby ludzi bo to zostawiam waszemu prywatnemu osadowi

To nie żąrty. Do mojego ojca przed tygodniem dzwonił facet, który powiedział że przeprowadza ankietę (rozmowa przebiegła mniej więcej TAK):

Facet: Dzieńdobry, ja przeprowadzam ankietę.
Ojciec: Dzieńdobry, słucham
Facet: Czy posiada pan w swojej firmie koputery i ile sztuk
Ojciec: Nie posiadam
Facet: A czy one są podłączone do sieci i internetu
Ojciec: Przeciesz mówie panu że nie mam komputerów
Facet: aha, dziękuje (i sie rozłączył)

wogule sie nie przedstawił i unikał odpowiadania na wszelkiego rodzaju pytania :bardzozly:

A jkieś 3 miechy temu był nalot na zaprzyjaźnionego komputerowca. Całe szczęście że dysk potraktował młotkiem i łopatą bo miał by ciepło.

:bardzozly: A WIĘC STRZESZCIE SIĘ :bardzozly:

: 16 gru 2003, o 08:41
autor: Hayabusa
wielkie dzieki za informacje Satan :)

Re: Sparawa dotyczy Ludzi którzy.....

: 16 gru 2003, o 09:17
autor: kubelt
satan pisze:Posiadam te wiadomosci od wlasciela kafejki internetowej, ktorego znajomy padl ofiara tych policjantow i zostal jemu zarekwirowany komputer.
Ty posiadasz, czy przeczytales to gdzies? Bo ten tekst wiruje po sieci jakis czas. Pozatym jakos nie chce mi sie w to wierzyc... badz co badz zyjemy w panstwie prawa (ciii!! tak, prawa :D ) i policja ma obowiazek przedstawiac sie. Przeciez ten motyw jest do obalenia przed kazdym sadem przez kazdego adwokacine. Na jakiej podstawie policja wkroczyla do mieszkania? Poniewaz wiedziala, ze tam jest komputer. Jak zdobyla ta informacje? Eeeee.... podszywali sie pod ankieterow? prosze was...
Sa inne drogi, ktore gwarantuja udowodnienie sciagania nielegalnego softu z sieci, np monitoring sieci lokalnych, niz podszywanie sie pod ankieterow...

: 16 gru 2003, o 09:32
autor: AdamXXL
mogą przyjść do domu i przychodzą głównie przy sprawdzaniu firmy np.gdzie kupiliście kompy. tak się składa że pracuje w firmie która ma umowe z MS i po wykupieniu pakietu mamy niemal wszystkie oprogramowanie które wypuścił MS i dosyłane są stale nowe które wychodzą, ale mimo to przyjechał raz pan który chciał kupić komputer .. kolega zaoferował mu sprzęt z win-em i dostał pen-drive'a w nagrode. Co by było gdyby tego nie zrobił, tylko powiedzieł, że się coś wgra itp?? :-?
Fakt jest faktem posiadanie nielegalnego oprogramowania nie jest czymś, z czego można być dumnym, a że żadko jaki policjant nawet w komendzie pracuje na legalnym sofcie to jest wielką tajemnicą :oko:

: 16 gru 2003, o 10:32
autor: satan
AdamXXL pisze:mogą przyjść do domu i przychodzą głównie przy sprawdzaniu firmy

.....i odrazu sprawdzają nasze. Ten mój komputerowiec miał nalot tylko dla tego że pewna uczelnia w Wawie powiedziała mu zę nie ma pieniędzy by instalować wina na wszystkich 40 kompach więc poprosili go by zainstalował piraty (jedna sprawa 40 licencji po 625 + VAT pln to jest jedyne 25 tys pln + VAT za samego Wina, a przeciesz trzeba jeszcze np. Offica 40 x 1823 pln + VAT = 72920 tys + VAT) Ktoś po chamalu go podkablował i miał nalot, a pod łopate poszedł dysk 180 GB :placz: Nie dosyć że na dysku było full piratów to jeszcze była lista kontrachentów, więc mojego ojaca firma była by kontrolowana napewno.

Więc ja się nie dziwię jak ktoś ma tylko wina orginal na reszte "pirat" (Pirat żadna aluzja), bo ja ten przykład mam wszystko orginał :placz:

Ceny programów są tutaj http://www.promise.pl/sklep/asp/is.cv.asp Możecie sprawdzić ile by was kosztowały leglane programy

: 16 gru 2003, o 11:05
autor: pirat
satan pisze:(Pirat żadna aluzja
hehe... tak przy okazji, to mój nick, nie jest związany z komputerami:)

Dla mnie akcja z nalotami jest chora. Totalny debilizm! W Polsce na każdym kroku odkrywają jakieś afery gospodarcze, czy to z automatami do gier, czy nie dawno odkryli profesjonalną hodowlę marichuany. Tym niech się zajmują, przemytrami na miliony złotych, innymi przekrętami, korupcją, a nie płotkami, którzy słuchają w domu muzyki.
Dla mnie owa akcja policji jest bezsensu!!! :bardzozly:

pozdrawiam

: 16 gru 2003, o 11:11
autor: satan
Pewnie że bez sensu bo powinni ścigać tych kturzy to legalnie udostępniją na dyskach firmowych w śieci, a nie typka qtury dostał gre na mikołajki od mamy, a zamkną go do poprawczaka a potem 2 lata za posiadanie nielegalnego oprogramowania.

MAM APEL

NIECH NASZA POLICJA LECZY SIĘ NA NOGI BO NA GŁOWE TO JUŻ ZAPUŹNO :P

: 16 gru 2003, o 13:30
autor: Lukiso
O kurka czyzby juz dotarlo to do warszawy??

: 16 gru 2003, o 19:02
autor: REN
juz pisalem to Satanowi na priv i napisze to tez tutaj

kontrole NIE wpadaja do prywatnych mieszkan ot tak sobie jak sugeruje Satan, tylko kontrolowane sa podmioty gospodarcze, oczywiscie jezeli ktos ma zarejestrowana firme w mieszkaniu to moga wpasc do mieszkania, skrajnym przypadkiem kiedy kontrola moze zapukac do prywatnych drzwi jest np. udowodnienie piractwa jakies firmie/osobie u ktorej figurujemy w kontaktach jako klient i na zasadzie kontroli krzyzowej (ostatnio bardzo popularne) sprawdzaja klientow w poszukiwaniu dowodow, w przypadku osob fizycznych sprawy sa umazane ze wzgledu na znikoma szkodliwosc spoleczna czynu natomiast wlasciciel firmy wyskakuje z kasy za zlamanie prawa
Ten mój komputerowiec miał nalot tylko dla tego że pewna uczelnia w Wawie powiedziała mu zę nie ma pieniędzy by instalować wina na wszystkich 40 kompach więc poprosili go by zainstalował piraty (jedna sprawa 40 licencji po 625 + VAT pln to jest jedyne 25 tys pln + VAT za samego Wina, a przeciesz trzeba jeszcze np. Offica 40 x 1823 pln + VAT = 72920 tys + VAT) Ktoś po chamalu go podkablował i miał nalot, a pod łopate poszedł dysk 180 GB Nie dosyć że na dysku było full piratów to jeszcze była lista kontrachentów, więc mojego ojaca firma była by kontrolowana napewno.
zajebiscie dziwne prawda?? gosc zlamal prawo i dostal kare! i tak jak napisalem wyzej, gosc mial Twojego ojca w kontaktach i sprawdzali, nic sie nie dzieje przypadkowo ...

: 16 gru 2003, o 19:04
autor: REN
swoja droga trzeba byc zajebistym matolem, zeby obecnie instalowac piraty :lol: :lol: :lol: ja kiedys przegralem przetarg na kompy dla szkoly bo nie chcialem instalowac piratow ... w tej materii trzeba byc nieugietym

: 16 gru 2003, o 19:40
autor: azyl
z tego co wiem to takie naloty obywaja sie w 4 osoby - 2 smerfy, prokurator (os razu wypisuje nakaz ) i komputerowiuec, w sumie teoria satana o temacie rozmowy (ze sie nie am kompa ) jest ok ale co jesli nejpierw pojda do admina i beda mieli na kartce kto ma neta ?

: 16 gru 2003, o 21:49
autor: pirat
RENiq ma racje.
A co do wypowiedzi Azyla, to chyba nie moga wziac namiarow na osobe prywatna od prowidera, ktory udostepnia net, bo to chroni ustawa o ochronie danych osobowych.
Ostatnio coraz glosniej o tym wszystkim i tak sie zastanawiam, ze poprostu z jednej strony to ma sens. Jesli kontroli podlegaja podmioty gospodarcze, co do ktorych zawsze bylo trabione, ze legalne oprogramowanie to podstawa, wiec teraz sie za to wzieli. A ze plotka poszla na caly kraj to juz inna sprawa?
Na wszystkich forach ludzie o tym gadaja, a tak naprawde nie wiadomo jak jest.

pozdrawiam

: 16 gru 2003, o 23:30
autor: REN
w prasie branzowej bylo to dosc obszernie komentowane i opisywane i wersje ktore obecnie kraza po internecie sa delikatnie mowiac wyssane z palca, pojawily sie ploty ze providerzy internetowi beda udostepniac dane swoich klientow, ale bez nakazu dupa zbita, zeby otrzymac nakaz to tez trzeba sie wykazac podejrzeniami podpartymi dowodami

: 17 gru 2003, o 00:07
autor: =JUHol=
teoretycznie maja prawo do skontrolowania osobe prywatna.... ale mi sie
wydaje ze raczej sa to takie "osoby prywatne" notowane wczesniej za
jakies komputerowe przestepstwa, czyli pirackie plyty na duza skale, chociaz
z drugiej strony ktos kto juz byl zlapany pewnie sie w to nie bawi...

Patrzac z drugiej strony to panstwo mogloby sie na tym niezle wzbogacic...
Za MP3 placi sie podobno 7zl a za oprogramowanie x2 wartosc sklepowa...
Jak jest tez nie wiem... Na mnie np. apele policji w TV nie wywarly wrazenia

pzdr

: 17 gru 2003, o 09:39
autor: cyberpooh
pirat pisze: A co do wypowiedzi Azyla, to chyba nie moga wziac namiarow na osobe prywatna od prowidera, ktory udostepnia net, bo to chroni ustawa o ochronie danych osobowych.
hehe
tu sie mylisz, moga, a prowaider z checia te dane udostepni im, byle u niego nie sprawdzali.
i jest to calkowicie zgodne z prawem, policja ma prawo wgladu w takie bazy.
no ale tez nie ma sie co dziwic, jakbym to ja byl wspoltworca np. photoshopa to tez bym robil wszystko zeby znalezc osoby ktore maja piraty, tak powinno byc w normalnym kraju. inna kwestia ze tez ten soft powinien byc w zasiegu kieszeni normalnego polaka, ale to juz inna bajka.

: 17 gru 2003, o 10:17
autor: swatch
Tutaj dobieraja sie do dupy ludziom w domach i firmach, a na bazarach handel piratami kwitnie ! Przynajmniej w Poznaniu nic sie w tej kwestii nie zmienia ! CO ZA BEZSENS !
A jak wyglada sprawa z softem na CD ! Ja np. mam malo rzeczy na twardym, wszystko trzymam na CD 8)

A tak nawiasem, w firmie mam 4 286 z takim programikiem do drukowania faktur, ciekawe czy tez do mnie trafia :lol: :lol: :lol:

: 17 gru 2003, o 15:35
autor: cyberpooh
cd tez zabieraja
sami moze nie trafia, ale z pomoca "zyczliwego" ....

: 17 gru 2003, o 16:49
autor: pirat
cyberpooh pisze: hehe
tu sie mylisz, moga, a prowaider z checia te dane udostepni im, byle u niego nie sprawdzali.
i jest to calkowicie zgodne z prawem, policja ma prawo wgladu w takie bazy.
a widzisz, to też była jakaś plotka. Dzieki za wyjasnienie.

A propos wypowiedzi Swatcha, to kiedys slyszalem fajna wypowiedz goscia na wolumenie. Przypadkowo przechodzilem przy straganie z plytami i "klient" sobie wybieral. Nagle "dealer" zaczal skladac stoisko i mowil, ze idzie kontrola. Gosciu sie zdziwil i go zapytal skad to wie, a on, ze tyle juz lat tu pracuje, ze zna ich geby - czy jakos tak. Moim zdaniem powinni sie zajac tym najpierw. Wszyscy wiedza, co sie dzieje na koronie stadionu, oraz ze wolumen od dawna prawie nie jest gielda elektroniczna. Dlaczego nic w tym kierunku nie robia??