Strona 1 z 1

O co chodzi z tymi ohmami?

: 8 cze 2003, o 19:16
autor: Lukiso
Otoz mam wieza ktora ma 6ohm i teraz planuje kupic sobie glosniki (2x300W) ale one maja 4ohm-y i co trzeba zrobic aby mozna bylo podlaczyc?

: 8 cze 2003, o 21:37
autor: Szwagier
A wiec to jest tak: kolumny podlaczone do wiezy musza miec taka sama opornosc jak wzmacniacz lub moga miec mniejsza.Jezeli bedzie wieksza wtedy przeciazysz wzmacniacz.
Wiec w Twoim przypadku nic sie nie stanie jak podlaczysz te kolumny pod wieze.
Jezeli mialbys 8 Ohmowe kolumny to wtedy nie polecalbym podlaczenia ich. :lol:

: 8 cze 2003, o 22:18
autor: Lukiso
Szwagier ja wlasnie slyszalem ze jak glosniki maja mniej ohm-ow to wtedy moze wzmacniacz polecic :D a jak wiecej to lepiej :)
Wiec jak to wkoncu jest?? :)

: 8 cze 2003, o 22:45
autor: Szwagier
to pewnie mi sie pojeba... Sorry ale dzisiaj nie mysle.Strzala zdycha :placz:

: 8 cze 2003, o 23:33
autor: Lukiso
wiem wiem mowiles :(

: 9 cze 2003, o 01:48
autor: !markos
nie ma czegos takiego, ze "wieza ma 6 ohm". bledne rozumowanie. opis na tylnej sciance oznacza najlepsza impedancje glosnika, dzieki ktorej wzmacniacz pracuje w komfortowych warunkach. jesli podlaczysz glosniki o wiekszej impedancji (np. 8ohm) to wzmacniacz mniej sie napracuje i jednoczesnie bedzie oddawal mniejsza moc. jesli podlaczysz glosniki o nizszej impedancji (4ohm) wzmacniacz bardziej sie "zmeczy" oddajac wieksza moc, ale najprawdopodobniej bedzie sie bardziej grzal. wzmacniacze w "wiezach" nie sa zbyt wydajne, bezpieczniejszy wydaje sie byc zakup glosnikow 8 omowych.
powiedz mi tylko jedno: po co ci glosniki o takiej mocy?

: 9 cze 2003, o 07:37
autor: Lukiso
Tzn to te glosniki juz nieaktualne :)
Zdecydowalem ze kupie mniejsze ale lepsze, tzn wzmacniacz 2x50W i glosniki 2x45W i bedzie gralo lepiej niz te 300W ;)

: 9 cze 2003, o 08:35
autor: TS
Lukiso pisze:Tzn to te glosniki juz nieaktualne :)
Zdecydowalem ze kupie mniejsze ale lepsze, tzn wzmacniacz 2x50W i glosniki 2x45W i bedzie gralo lepiej niz te 300W ;)
Głośniki powinny mieć moc zawsze większą niż moc wzmacniacza. W przeciwnym wypadku, jeśli "volume" dasz na full, możesz spalić głośniki. Jeśli chodzi o ohmy, to kolega markos ma rację w 100%.
Pozdrawiam

: 9 cze 2003, o 11:43
autor: !markos
TS pisze:Głośniki powinny mieć moc zawsze większą niż moc wzmacniacza. W przeciwnym wypadku, jeśli "volume" dasz na full, możesz spalić głośniki.
to mozesz wlozyc miedzy bajki. lepiej jest kupic glosniki o mocy mniejszej niz wzmacniacz, mozna wtedy wykorzystac cala ich moc, a znieksztalcenia generowane przez glosniki sa dla nich samych duzo mniej szkodliwe niz wzmacniacz, ktory wpada w clipping, bo konczy mu sie wydajnosc...
ja mam komplet monitorow bliskiego pola jbl control z subem z moca nominalna ustalona podobno na ok 70W. do tego spiety jest wzmacniacz, ktory przy 8ohm oddaje ponad 160W mocy ciaglej z szczytowa wyajnoscia pradowa ponad 20A.. wszystko dziala rewelacyjnie juz od ponad 3 lat. zero zastrzezen.
to kiedys panowala tendencja na dobieranie mocy glosnikow i wzmacniacza. teraz jest to zupelnie nieistotne. jesli cokolwiek sie dobiera, to raczej bzrmieniowo...

: 9 cze 2003, o 12:01
autor: Lukiso

: 9 cze 2003, o 12:02
autor: Lukiso

: 9 cze 2003, o 12:07
autor: !markos
wzmacniacz mocno oldskoolowy.. moze byc ciekawie..
ten jest piekny: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=13719542
ten tez niczego sobie: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=13764430
ogolnie koles ma mocno podstarzale sprzety, ktore moga byc BARDZO ciekawe bzrmieniowo...
glosniki? kup w ciemno tannoy m2.

: 9 cze 2003, o 13:12
autor: Lukiso
Hm moze i stare ale dobre :)
A co do glosnikow no to o jakie Ci chodzi tannony m2??

: 9 cze 2003, o 13:47
autor: !markos
czy dobre tego nie wiesz. stare napewno :oko:
nie rozumiem: "no to o jakie Ci chodzi tannony m2??" mozna jasniej?
tannoy m2 jest tylko jeden...

: 9 cze 2003, o 13:52
autor: Lukiso
Hmm no nie wiem nigdy o takich glosnikach nie slyszalem wiec jak moznesz to podaj mi dane techniczne, cene i ew jakies zdjecie

: 9 cze 2003, o 14:14
autor: !markos
szczerze powiedziawszy rozwalaja mnie takie pytania. siedzisz w internecie godzinami (zakladam tak, bo piszesz na forum) i nie mozesz odpalic sobie najprostszej wyszukiwarki? jesli nie mozesz, to prosze bardzo:

tannoy m2:
http://maxaudio.pl/sklep/sklep_produkt/ ... roducent/4

ew. tanszy m1:
http://maxaudio.pl/sklep/sklep_produkt/ ... roducent/4

na marginesie: dane techniczne nie sa W OGOLE istotne. co z tego, ze bedziesz znal moc i pasmo przenoszenia podane ze spadkami z dokladnoscia do 0.5dB? to ABSOLUTNI NIC nie mowi o brzmieniu. trzeba sluchac a nie kupowac, bo cos ma dobre parametry..

tannoy juz jest dosc wiekowa konstrukcja, jest mnostwo innych rownie dobrych, moze lepszych glosnikow. wystarczy wybrac sie do pierwszego lepszego dobrego sklepu z audio wziac kilka swoich plyt, posluchac i kupic co ci sie najbardziej podoba. i juz. po problemie. ew. posluchac a potem poszukac na allegro, bedzie taniej :oko:

: 9 cze 2003, o 17:18
autor: Lukiso
hehe wiem ze najlepiej jest pojechac i sprawdzic :D
I tak dzis zrobilem przejechalem sie i patrzylem glosnik KADY 424T i szczerze mowiac troche sie zawiodlem :( ale gosciu pokazal mi glosnik (nie pamietam jaki model) za 899zl (przeceniony z 1399) poniewaz z tylu glosnika bylo lekko zlamana obudowa i wtedy jak podlaczyl to bylo cos :D Pewnie jutro moze w srode sie przejade kupic :D

: 9 cze 2003, o 17:20
autor: Zaibel
.... chciałem zwrocic uwage na takie magiczne liczby kture ktos podal na samym poczatku postu... glosniki 300 W .... jak chodziliscie kiedys do szkoly podstawowej... i czasami zdarzalo sie wam nie spac na lekcjach fizyki.. to mogl wam wpasc w oczka taki zabawny wzor na moc: P=I^2*R.... i wszystko jasne....

i chcialem sie tu zdecydowanie zgodzic z przedmowca... tzn. w tej chwili jest juz tyle standardow okreslania mocy i to zarowno glosnikow jak i wzmacniaczy, ze tak naprawde nie ma najmniejszego sensu dobierac sobie zestawu zwracajac uwage glownie na ten parametr... i jeszcze apropo dobierania glosnikow o wiekszej mocy niz wzmacniacz... mam nadzieje, ze zdajesz sobie drogi kolego sprawe z faktu, ze nawet w najlepszych markowych wzmacniaczach pracujacych w klasie H po roskreceniu na 70% mocy zniekształcenia dobijaja 2-3%.. a przy teoretycznie maksymalnej wydzielanej mocy to zwykle sygnał wyjsciowy jest zniekształcony w okolo 10%!!......... pozostawiam do przemyslenia...

/a chociaz w sumie jak masz w samochodzi zamkniete po 300 W na kanał... to chyba i tak niewiele juz słyszysz :oko: /

: 9 cze 2003, o 21:53
autor: Zaibel
z tego co zrozumiałem odsłuchiwałeś same głośniki.. a wiesz, ze kazdy glosnik <oprocz tych specjalnie zaprojektowanych) wymaga jakiegos "pudła" rezonansowego..... nigdy nie ocenisz prawdziwych mozliwosci glosnika jezeli nie wsadzisz go do pozadnej obudowy, albo prezynajmniej nie osłonisz... / wspominam o tym, bo to standardowy chwyt sprzedawcow glosnikow.. jak zobacza, ze chcesz zainwestowac.. potarfia ci wcisnac sprzet na ktory wlasciwie cie nie stac.... i ktury parametrami nieznacznie odbiega od sprzetu niemarkowego, lub jakiejs mało popularnej marki... roznicy nie zauwarzysz.. nie liczac tego, ze bedzie ci lrzej w kieszeni... :-? ... no chyba, ze zalezy ci na logo jakiejs drogiej marki na glosnikach :grin: - i stac cie na nie.. to nie mam nic przeciwko.... a to tylko moje zdanie - czyli kolesia, ktorego na niewiele stac :lol:

: 9 cze 2003, o 22:03
autor: Szwagier
Zaibel pisze:z tego co zrozumiałem odsłuchiwałeś same głośniki.. a wiesz, ze kazdy glosnik <oprocz tych specjalnie zaprojektowanych) wymaga jakiegos "pudła" rezonansowego..... nigdy nie ocenisz prawdziwych mozliwosci glosnika jezeli nie wsadzisz go do pozadnej obudowy, albo prezynajmniej nie osłonisz... / wspominam o tym, bo to standardowy chwyt sprzedawcow glosnikow.. jak zobacza, ze chcesz zainwestowac.. potarfia ci wcisnac sprzet na ktory wlasciwie cie nie stac.... i ktury parametrami nieznacznie odbiega od sprzetu niemarkowego, lub jakiejs mało popularnej marki... roznicy nie zauwarzysz.. nie liczac tego, ze bedzie ci lrzej w kieszeni... :-? ... no chyba, ze zalezy ci na logo jakiejs drogiej marki na glosnikach :grin: - i stac cie na nie.. to nie mam nic przeciwko.... a to tylko moje zdanie - czyli kolesia, ktorego na niewiele stac :lol:
Sorry ale dla kogo to tlumaczysz??Dla Lukiso?Markosa?Dla mnie?
Mysle ze chyba dla Lukiso.Ja mniej wiecej wiem o co chodzi ale Markos wie najlepiej.A to ze napisal zeby lepiej "odsluchac" to wiadomo ze nie sam glosnik,tylko najlepiej w samochodzie zamontowany albo w pudle.Bez Obrazy oczywiscie! :oko:

: 9 cze 2003, o 22:17
autor: Zaibel
jestem troszke podchwiany.. :grin: wiec wybaczcie jak cos zle zrozumialem... ale swoja droga.. szkoda, zeby facet wyebal 900 za glosnik... jak mozna zrobic to duzo duzo taniej..... a sory. .ale "audiofilizmu" nie wyznaje!!!

: 9 cze 2003, o 22:29
autor: Zaibel
a podchmielony z oczywistych powodow - corsa na drodze ;]]]]]]]]]]]


a tak w ogole.. dopiero teraz zauwazylem, ze Luizo mowil o zalamanej obudowie... glosnik mnie zmylil :-P ... no niewazne... a co do mojej "wiedzy" z tego zakresu.. to moge sie wypowiadac jedynie od strony technicznej... /systemy komp. - technik elektronik/ .. a jezeli chodzi o realizacje sceny... to jest na tym forum pare osob ktorych wypowiedzi daly mi sporo do myslenia... :grin:

ale ja i tak uparcie twierdze, ze do osiagniecia swietnych efektow wcale nie potrzeba wydawac tak niesamowitych sum ...

: 9 cze 2003, o 22:34
autor: Szwagier
Zaibel pisze:jestem troszke podchwiany.. :grin: wiec wybaczcie jak cos zle zrozumialem... ale swoja droga.. szkoda, zeby facet wyebal 900 za glosnik... jak mozna zrobic to duzo duzo taniej..... a sory. .ale "audiofilizmu" nie wyznaje!!!
Nikt mu nie pozwoli kupic szmelcu za 900 :oko: Dlatego zwrocil sie z tym na forum :-P

: 9 cze 2003, o 22:40
autor: Lukiso
Zaibel chyba troche zle przeczytales bo maja byc kolumny do mojego pokoju a nie do samochodu :)

: 9 cze 2003, o 23:01
autor: Zaibel
acha...


no to faktycznie cos nie tak jak trzeba.. eeeee.. wytrzezwieje to pogadamy.... :grin:

/musialem przeciez oblac nowy lakierek coby sie w deszcu nie rozplynal :-P /

: 10 cze 2003, o 07:22
autor: TS
!markos pisze:
TS pisze:Głośniki powinny mieć moc zawsze większą niż moc wzmacniacza. W przeciwnym wypadku, jeśli "volume" dasz na full, możesz spalić głośniki.
to mozesz wlozyc miedzy bajki. lepiej jest kupic glosniki o mocy mniejszej niz wzmacniacz......
Dzięki Markos muszę wobec tego sięgnąć po nowszą literaturę

: 10 cze 2003, o 09:01
autor: Szwagier
To co Markos napisal to jest porada zeby sprzet chodzil "dobrze"-jak kto lubi.Ale w teorii mowi sie ze moc glosnikow w przyblizeniu moze byc 3 razy wieksza niz wzmaka.Patent Marksa jest bardzo praktyczny,grunt aby nie dawac na full.
:lol:

: 10 cze 2003, o 10:44
autor: TS
Szwagier pisze:To co Markos napisal to jest porada zeby sprzet chodzil "dobrze"-jak kto lubi.Ale w teorii mowi sie ze moc glosnikow w przyblizeniu moze byc 3 razy wieksza niz wzmaka.Patent Marksa jest bardzo praktyczny,grunt aby nie dawac na full.
:lol:
Szwagier, myślałem, że Radom to stolica dresiarzy. Znam nawet 2 dowcipy na ten temat:
1. Radom = wioska olimpijska
2. Dlaczego na radomski rynek produkowane są "beemki" ze szklanymi drzwiami? - żeby widać było trzy paski na spodniach kierowcy.

Sorry, że nie temat, ale nie mogłem się oprzeć.
Pozdrawiam

: 10 cze 2003, o 12:15
autor: !markos
TS pisze:Dzięki Markos muszę wobec tego sięgnąć po nowszą literaturę
przeczytaj dokladnie to, co napisalem o generowaniu znieksztalcen w glosnikach i wzmacniaczu. harmonicznych generowanych przez wzmacniacz nie slyszysz, a sa one bardzo szkodliwe dla glosnika, znieksztalcenia generowane przez glosnik slychac doskonale i wiesz kiedy przegiales z poziomem glosnosci. tak jak napisalem wczesniej moje monitory o mocy nominalnej 70W pracuja na 160W wzmacniaczu juz 3 rok. bez zarzutu. kluczem jest zdrowy rozsadek uzytkownika... w dalszym caigu twierdze, ze lepiej jest meic glosniki slabsze mocowo niz wzmacniacz - prawda jest taka, ze mocy maksymalnej wzmacniacza NIGDY sie nie wykorzystuje. zdziwilibyscie sie ile to jest nieznieksztalcone 40W mocy zmierzonej na wzmacniaczu, ktory maksymalnie oddaje powiedzmy 100W...