Nie wiem kto to byl ale bym go za to chyba zabil bo przeciez gdyby ojciec jechal trasa ponad 140km/h i by przez to sie kolo zablokowalo no to tylko wypadek albo slup
Niespodzianka w kole
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
-
Lukiso
- Nowy
- Posty: 340
- Rejestracja: 15 gru 2002, o 18:56
- Lokalizacja: wawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Niespodzianka w kole
Dzis jadac z ojcem uslyszalem ze cos nam piszczy w kole, wiec mu powiedzialem i sie zatrzymal oraz sprawdzislismy ale nic niby nie bylo wiec jedziemy dalej a tu coraz mocniej zaczyna huczec . No to sie gdzies dalej ojciec zatrzymal, zdjal kolo i sie okzala ze jakis idota wlozyl miedzy kolem a przednim hamulcem 20cm pret
Nie wiem kto to byl ale bym go za to chyba zabil bo przeciez gdyby ojciec jechal trasa ponad 140km/h i by przez to sie kolo zablokowalo no to tylko wypadek albo slup
Nie wiem kto to byl ale bym go za to chyba zabil bo przeciez gdyby ojciec jechal trasa ponad 140km/h i by przez to sie kolo zablokowalo no to tylko wypadek albo slup
Ostatnio zmieniony 1 maja 2003, o 20:12 przez Lukiso, łącznie zmieniany 1 raz.
CTM -->187<--
- pirat
- Forum Master
- Posty: 3105
- Rejestracja: 8 gru 2002, o 22:24
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
co za pojebani ludzie!!! Bezmózgi p....ne. Takie głupkowate żarty mogą kosztować kogoś życie.
Mój tata kiedyś mial podobną sytuację. Zatrzymał się ciężarówką na obiad i jak wychodził, to na całe szczęście obszedł auto, bo jakieś gówniaże poukładali mu 8 butelek po piwie pod koła przyczepy. Ale się wkurzył. Powyjmował butelki i poszedł do właściciela, który był nie daleko. powiedział mu, że właśnie stracił klienta i że jeszcze powie kumplom przez CB. Gościu podobno zrobił się czerwony ze złości i powiedział, że gówniarzom nogi z ... powyrywa
Pozdrawiam
Mój tata kiedyś mial podobną sytuację. Zatrzymał się ciężarówką na obiad i jak wychodził, to na całe szczęście obszedł auto, bo jakieś gówniaże poukładali mu 8 butelek po piwie pod koła przyczepy. Ale się wkurzył. Powyjmował butelki i poszedł do właściciela, który był nie daleko. powiedział mu, że właśnie stracił klienta i że jeszcze powie kumplom przez CB. Gościu podobno zrobił się czerwony ze złości i powiedział, że gówniarzom nogi z ... powyrywa
Pozdrawiam
- _balt_
- Weteran
- Posty: 1017
- Rejestracja: 19 paź 2002, o 07:19
- Lokalizacja: Ostroleka
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Niespodzianka w kole
bardzo mnie to interesuje i teraz to nie jest uszczypliwe albo cos tylko prosze lukiso napisz dokladniej jak ten pred byl tam wlozony cikawi mnie dokladnie gdzie ?Lukiso pisze:Dzis jadac z ojcem uslyszalem ze cos nam piszczy w kole, wiec mu powiedzialem i sie zatrzymal oraz sprawdzislismy ale nic niby nie bylo wiec jedziemy dalej a tu coraz mocniej zaczyna huczec . No to sie gdzies dalej ojciec zatrzymal, zdjal kolo i sie okzala ze jakis idota wlozyl miedzy kolem a przednim hamulcem 20cm pret![]()
Nie wiem kto to byl ale bym go za to chyba zabil bo przeciez gdyby ojciec jechal trasa ponad 140km/h i by przez to sie kolo zablokowalo no to tylko wypadek albo slup
