No wiecie co??

Wy tym na przejadzki a ja na zawsze
I bedzie - "Iza podraznij prosze tych dresów obok, to ich scigniemy":)
Hm, ale czaduuuuuuuuudu daje:]
A balam sie ze zmiana nie bedzie AZ TAK widoczna w jezdzie. A co do nastpenego kroku, ti chyba turbo, nie misiu:]?
ps. no finansowo makabra, ale tragedia nie jest, debetu nie ma (na szczescie):]