DLA ROZRUSZANIA FORUM! ! !
: 19 lut 2003, o 22:29
Co powiecie na mój plan modyfikacji zegarków w mojej corsyce. Mam zegarki od GSI z obrotkiem, ciśnieniem, ładowaniem itd. ale rodzaj i kolor podświtlania nie odpowiadał mi zbytnio więc postanowiłem coś zmienić (na zewnątrzne zmiany do wiosny powiedziałem sobie STOP). Chodziło mi dokładnie o to żeby zegarki podświetlane były tylko od spodu a nie tak jak w orginalnej wersji tylko z góry. Patent z podświetlaniem samych cyferek i kresek odpadał poniewaz wskazówki nie są wykonane z pleksi i w nocy wogóle nie świecą. Więc będzie lekka poświata (kompromis), która nie będzie zakłucać podświtlenia cyferek i kresek, a wskazówki w nocy będą widoczne. Narazie zrobiłem evolution 1 i wygłąda to następująco: wyciągnąłem zegary z corsiawki i poszedłem do domu myśleć (ciepło pomaga
) i cos wymyśliłem. Pojechałem do sklepu i kupiłem następujące rzeczy: pleksi grubości 0,8 mm, folie samoprzylepną srebrną, folie samoprzylepną półprzeźroczystą(podobno stosuje się ja do witraży) w kolorze niebieskim oraz parę wiertełek w rożnych grubościach. Przystąpiłem do roboty. Zdjąłem wskazówki , które pomalowałem później na czerwono farbką do modeli i ściągnąlem stare tła zegarów. Stwierdziłem, że aby nie było podświetlania zegarów od góry wytnę w pleksi kształt całego "pódełka" w którym znajdują się zegary a następnie na tą pleksi nakleje od spodu folie srebrną. Po wykonaniu tych rzeczy doszedłem do następującego wniosku: po co komu skala liczbowa na obrotomierzu i prędkościomierzu ( Ja się doskonale orientuje bez tych cyferek). I właśnie wtedy przyszły z pomocą wiertła. Posłóżyły mi one do zrobienia skali (kreskowej a dokładniej punktowej) na poszczególnych wskaźnikach. I teraz wyjaśnie wam po co potrzebna była mi pleksi: gdy zrobiłem wiertłami dziurki (skalę punktową o średnicy = średnicy wiertła- u mnie wynosiła ona 1,5 mm dla nieparzystych liczb tj.: 30, 50 km/h oraz 2mm dla liczb parzystych) ) w pleksi ( wierciłem od spodu) prawie na wylot i nakleiłem także od spodu na całą powierzchnie pleksi niebieską folie półprzeźroczystą , to gdy był dzień to te kropeczki były widoczne jako czarne punkty a gdy była noc te kropeczki stawały się niebieskie a w połączeniu z pleksi dawały efekt głębi (tak jak bym w każdą kropkę wsadził oddzielną diodę.
Troszkę się chyba zbytnio rozpisałem ale może to was zmotywuje jakoś do opisywania rzeczy które sami robicie w corsie, co zaś spowoduje że ktoś będzie docenial bardziej ilość pracy włożonej w ukochane autko).
Ale gdyby nikt z was takich rzeczy nie chciał pisać na forum to nie martwcie się zbytnio ponieważ już obmyśłam szczególowy plan zrobienia zegarów evolution 2
PS. Myśle że jest to o niebo lepszy rodzaj tematów na forum niż straszenie klubowiczów zdjęciami z wypadków (nie żebym był bezduszny i pozbawiony współczucia dla takich osób jak Jackline ale moim zdaniem ten post przynajmniej na mnie wywarł straszne wrażenie)
PS 2. Pozdrowienia przesyła Criters
Troszkę się chyba zbytnio rozpisałem ale może to was zmotywuje jakoś do opisywania rzeczy które sami robicie w corsie, co zaś spowoduje że ktoś będzie docenial bardziej ilość pracy włożonej w ukochane autko).
Ale gdyby nikt z was takich rzeczy nie chciał pisać na forum to nie martwcie się zbytnio ponieważ już obmyśłam szczególowy plan zrobienia zegarów evolution 2
PS. Myśle że jest to o niebo lepszy rodzaj tematów na forum niż straszenie klubowiczów zdjęciami z wypadków (nie żebym był bezduszny i pozbawiony współczucia dla takich osób jak Jackline ale moim zdaniem ten post przynajmniej na mnie wywarł straszne wrażenie)
PS 2. Pozdrowienia przesyła Criters