Proszę szczerze pisać, nikt za to nie będzie bił
Kultura na drodze
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- szajboos
- Nowy
- Posty: 343
- Rejestracja: 23 sie 2005, o 08:14
- Lokalizacja: Racibórz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Kultura na drodze
Tak ostatnio jeżdżę więcej niż zwykłem jeździć wcześniej. I patrząc na to jak jeżdżą inni użytkownicy naszych "cudownych, równych" dróg zastanawiam się jak jest u was z kulturką jazdy. Czy potraficie zatrzymać się przed pasami, przed skrzyżowaniem i przepuścić innego kierowcę, czy ostrzegacie innych o patrolach kolegów Kozziego itp.
Proszę szczerze pisać, nikt za to nie będzie bił
Proszę szczerze pisać, nikt za to nie będzie bił
- pirat
- Forum Master
- Posty: 3105
- Rejestracja: 8 gru 2002, o 22:24
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
- przed pasami sie zatrzymuje zazwyczaj gdy widze kobiety z wozkiem albo jak mam dobry humor
-ciezarowki (tiry) wpuszczam bardzo czesto - to tak z milosci do ciezarowek
- nie wyprzedzam na pasach, gorkach i przez ciagla
- zawsze dziekuje
- staram sie nie zajezdzac, nie wymuszac...
- na trasach szybkiego ruchu zjezdzam na pobocze w dzien, w nocy raczej nie, bo nie widac czy cos lezy albo ktos idzie
- co do radarow - roznie przyznam szczerze, raczej tak
- swiety znak STOP - przestrzegam
- zawsze zapinam pasy
Ogolnie staram sie jezdzic w miare przepisowo. Zazwyczaj lamie tylko ograniczenia predkosci, ale staram sie robic to z glowa i w granicach rozsadku. Oczywiscie jak kazdy czasem odstawie jakas maniane, czasem na mnei zatrabia, ale staram sie zachowywac granice bezpieczenstwa
p.s. fajny temat, fajnie podyskutowac, bo czasem jak sie patrzy to co wyprawiaja ludzie na drogach, to az sie krew burzy
-ciezarowki (tiry) wpuszczam bardzo czesto - to tak z milosci do ciezarowek
- nie wyprzedzam na pasach, gorkach i przez ciagla
- zawsze dziekuje
- staram sie nie zajezdzac, nie wymuszac...
- na trasach szybkiego ruchu zjezdzam na pobocze w dzien, w nocy raczej nie, bo nie widac czy cos lezy albo ktos idzie
- co do radarow - roznie przyznam szczerze, raczej tak
- swiety znak STOP - przestrzegam
- zawsze zapinam pasy
Ogolnie staram sie jezdzic w miare przepisowo. Zazwyczaj lamie tylko ograniczenia predkosci, ale staram sie robic to z glowa i w granicach rozsadku. Oczywiscie jak kazdy czasem odstawie jakas maniane, czasem na mnei zatrabia, ale staram sie zachowywac granice bezpieczenstwa
p.s. fajny temat, fajnie podyskutowac, bo czasem jak sie patrzy to co wyprawiaja ludzie na drogach, to az sie krew burzy
-
kozzi
- Weteran
- Posty: 1879
- Rejestracja: 16 gru 2002, o 00:48
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Częstochowa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
tak zatrzymuje siępirat pisze:- przed pasami sie zatrzymuje zazwyczaj gdy widze kobiety z wozkiem albo jak mam dobry humor![]()
nie raczej niepirat pisze:-ciezarowki (tiry) wpuszczam bardzo czesto - to tak z milosci do ciezarowek![]()
hehe to zalezy jak bardzo mi się spieszypirat pisze:- nie wyprzedzam na pasach, gorkach i przez ciagla
zawsze jeżdze z przepisowa prędkością, więc niemam tych problemówpirat pisze:- co do radarow - roznie przyznam szczerze, raczej tak![]()
taa jasnepirat pisze:- swiety znak STOP - przestrzegam![]()
staram się przynajmniej w cywilnym bolidziepirat pisze:- zawsze zapinam pasy
Opel Corsa B 95r. - SPRZEDANE
Subaru Impreza STi MY04 EU-Spec - SPRZEDANE
Ford Fiest 98r. - SPRZEDANE
Audi A3 Sportback 1.8 TFSI oraz VW Golf 6 1.8 TSI
Subaru Impreza STi MY04 EU-Spec - SPRZEDANE
Ford Fiest 98r. - SPRZEDANE
Audi A3 Sportback 1.8 TFSI oraz VW Golf 6 1.8 TSI
- D12
- Weteran
- Posty: 1835
- Rejestracja: 15 mar 2005, o 21:52
- Imię: Daniel
- Model auta: Corsa B
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Kultura na drodze
Staram się wypełniać wszystkie z dobrych przykazań kierowcy. Walcze z chamstwem i cwaniactwem na drodzeszajboos pisze:Tak ostatnio jeżdżę więcej niż zwykłem jeździć wcześniej. I patrząc na to jak jeżdżą inni użytkownicy naszych "cudownych, równych" dróg zastanawiam się jak jest u was z kulturką jazdy. Czy potraficie zatrzymać się przed pasami, przed skrzyżowaniem i przepuścić innego kierowcę, czy ostrzegacie innych o patrolach kolegów Kozziego itp.
Proszę szczerze pisać, nikt za to nie będzie bił
STOP Pijanym kierowcom
- sopel358
- Nowy
- Posty: 380
- Rejestracja: 30 mar 2005, o 20:49
- Lokalizacja: Żnin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
hmmm no u mnei szlu nie ma bo pasow nie lubie i jak smigam po swoim miasteczku to nei zapinam ale jak gdzies w trase to tak
tyry i inne auta przepuszczam czesto zwlaszcza jak widze ze kierowca juz jest zmeczony czekaniem
dziekuje zawsze za ustapienie i takie tam
co do wyprzedzanie sie nie wypowiem
a jesli chodzi o mafie kozziego to zawsze uprzedzam tych z przeciwka(wybacz kozzi
)
tyry i inne auta przepuszczam czesto zwlaszcza jak widze ze kierowca juz jest zmeczony czekaniem
dziekuje zawsze za ustapienie i takie tam
co do wyprzedzanie sie nie wypowiem
a jesli chodzi o mafie kozziego to zawsze uprzedzam tych z przeciwka(wybacz kozzi
-
Kurbat
- Weteran
- Posty: 1141
- Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
- Lokalizacja: Śląskie
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Santo subitopirat pisze:- przed pasami sie zatrzymuje zazwyczaj gdy widze kobiety z wozkiem albo jak mam dobry humor![]()
-ciezarowki (tiry) wpuszczam bardzo czesto - to tak z milosci do ciezarowek![]()
- nie wyprzedzam na pasach, gorkach i przez ciagla
- zawsze dziekuje
- staram sie nie zajezdzac, nie wymuszac...
- na trasach szybkiego ruchu zjezdzam na pobocze w dzien, w nocy raczej nie, bo nie widac czy cos lezy albo ktos idzie
- co do radarow - roznie przyznam szczerze, raczej tak![]()
- swiety znak STOP - przestrzegam![]()
- zawsze zapinam pasy
- cyberpooh
- Weteran
- Posty: 1186
- Rejestracja: 15 lut 2002, o 00:00
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
ja tam jezdze grzecznie
dziekuje za ustepowanie drogi, sam ustepuje jak ktos wyprzedza(ale tylko w dzien)
za to wkurwia mnie wyprzedzanie na trzeciego lub jak musze przez jakiegos debila z naprzeciwka zwiedzac pobocze.
na trasie wkurza mnei tez jak wyprzedzam kolesia a on w tym momencie przyspiesza
dziekuje za ustepowanie drogi, sam ustepuje jak ktos wyprzedza(ale tylko w dzien)
za to wkurwia mnie wyprzedzanie na trzeciego lub jak musze przez jakiegos debila z naprzeciwka zwiedzac pobocze.
na trasie wkurza mnei tez jak wyprzedzam kolesia a on w tym momencie przyspiesza
Post powered by E46 150KM 330Nm
Before:CB 1.4 16V 90KM
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
-
oczarowany
- Świeżak
- Posty: 65
- Rejestracja: 8 wrz 2006, o 18:01
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- pasy uwieraja
- ludzi na przejsciu puszczam
- jak nie ma korka to i innych kierowcow ale tylko tych co nie cwaniacza
- bluznie i tepie debili co lamia 3 i wiecej przepisy naraz
- na licznik nie patrze tylko na trase czy wychamuje (ostatnio sie nie udalo niestety
bo nie patrzylem)
- podziekuje i ostrzege albo mrugne jak nie ma np ktos swiatel (chyba ze nie dociera to olewam delikwenta)
- nie wyprzedzam na zakazie/ciaglej
- reszte raczej przestrzegam
- ludzi na przejsciu puszczam
- jak nie ma korka to i innych kierowcow ale tylko tych co nie cwaniacza
- bluznie i tepie debili co lamia 3 i wiecej przepisy naraz
- na licznik nie patrze tylko na trase czy wychamuje (ostatnio sie nie udalo niestety
- podziekuje i ostrzege albo mrugne jak nie ma np ktos swiatel (chyba ze nie dociera to olewam delikwenta)
- nie wyprzedzam na zakazie/ciaglej
- reszte raczej przestrzegam
CA 1.0 45km--> 1.2 60km na gratach 1.0--> sold ! ---> XR3i... 110 km


-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
- nie puszczam pieszych oczekujacych na przejscie przez ulice o dwoch lub wiecej pasach jesli widze za soba samochod. Nie jeden juz sie zagapil i wpadl na ludzi.
- staram sie nie przekraczac ograniczen predkosci o 100% lub 50 km/h, zazwyczaj nie przekraczam w trasie 150 km/h
- ignoruje wszystkie znaki poziome oprocz "zebry" i nakazow/zakazow jazdy w roznych kierunkach - przede wszystkim ciagla, ktora malowana jest zdaje mi sie wedlug widzi mi sie operatora urzadzenia do malowania.
- czesto dziekuje, choc zawsze migaczami i nie znosze uzywania do tego awaryjnych
- zakaz wyprzedzania postrzegam jako sugestie a nie zakaz. Jesli widze, ze sie spokojnie wyrobie to nie omieszkam.
- nie znosze "mistrzow lewego pasa" ale nie mam nawyku "nauczania" innych kierowcow.
Tak pozatym to staram sie nikomu nie przeszkadzac i tego samego oczekuje od innych.
- staram sie nie przekraczac ograniczen predkosci o 100% lub 50 km/h, zazwyczaj nie przekraczam w trasie 150 km/h
- ignoruje wszystkie znaki poziome oprocz "zebry" i nakazow/zakazow jazdy w roznych kierunkach - przede wszystkim ciagla, ktora malowana jest zdaje mi sie wedlug widzi mi sie operatora urzadzenia do malowania.
- czesto dziekuje, choc zawsze migaczami i nie znosze uzywania do tego awaryjnych
- zakaz wyprzedzania postrzegam jako sugestie a nie zakaz. Jesli widze, ze sie spokojnie wyrobie to nie omieszkam.
- nie znosze "mistrzow lewego pasa" ale nie mam nawyku "nauczania" innych kierowcow.
Tak pozatym to staram sie nikomu nie przeszkadzac i tego samego oczekuje od innych.
-
Corstek
- Nowy
- Posty: 448
- Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Warszawka
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Jak dla mnie idealne podsumowanie, bardzo trafne. Zachowuje sie tak samo, tylko tych awaryjnych nie czaje, czemu ich nie lubisz?kubelt pisze:- nie puszczam pieszych oczekujacych na przejscie przez ulice o dwoch lub wiecej pasach jesli widze za soba samochod. Nie jeden juz sie zagapil i wpadl na ludzi.
- staram sie nie przekraczac ograniczen predkosci o 100% lub 50 km/h, zazwyczaj nie przekraczam w trasie 150 km/h
- ignoruje wszystkie znaki poziome oprocz "zebry" i nakazow/zakazow jazdy w roznych kierunkach - przede wszystkim ciagla, ktora malowana jest zdaje mi sie wedlug widzi mi sie operatora urzadzenia do malowania.
- czesto dziekuje, choc zawsze migaczami i nie znosze uzywania do tego awaryjnych
- zakaz wyprzedzania postrzegam jako sugestie a nie zakaz. Jesli widze, ze sie spokojnie wyrobie to nie omieszkam.
- nie znosze "mistrzow lewego pasa" ale nie mam nawyku "nauczania" innych kierowcow.
Tak pozatym to staram sie nikomu nie przeszkadzac i tego samego oczekuje od innych.
B x14sz
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Awaryjne, jak sama nazwa wskazuje, ma na celu zasygnalizowanie jakiejs awaryjnej sytuacji. Najczesciej podczas jazdy uzywa sie ich w momencie naglego hamowania badz zatrzymania sie jako ostatni w niezapowiedzianym korku na drodze. Zauwaz, ze czesc samochodow ma wbudowane systemy ktore automatycznie uruchamiaja awaryjne po to, by zasygnalizowac nagle hamowanie samochodu. Uzywanie ich wprowadza zamet i koniec koncow czesc kierowcow moze je nieprawidlowo zinterpretowac gdy nastapi taka sytaucja.Corstek pisze:tylko tych awaryjnych nie czaje, czemu ich nie lubisz?
Rownie dobrze zdaje egzamin kierunkowskaz prawy-lewy-prawy. Jest jednoznacznie identyfikowany i nie koliduje z innymi umownymi znakami.
Awaryjnych powszechnie uzywa sie na autostradach europy zachodniej. Tam przy tworzacym sie korku awaryjne wlacza kazdy kierowca by poinformowac tych z tylu, ze cos jest nie tak i by mieli sie na bacznosci. W Polsce coraz czesciej sie spotykam z ta praktyka. Stosuje ja rowniez wiekszosc kierowcow TIRa. Oni rowniez dziekuja kierunkowskazami, i pokazuja lewym, ze nie mozna ich wyprzedzac i prawym, ze droga wolna.
- pirat
- Forum Master
- Posty: 3105
- Rejestracja: 8 gru 2002, o 22:24
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
dziekowanie kierunkami przez kierowcow tirow to ostatni etap przy wyprzedzaniu. Tam jest taki myk, ze kierowca wyprzedzany, kiedy zostanie wyprzedzony i wyprzedzajacy moze bezpiecznie zjechac na prawy pas, mruga mu dlugimi swiatlami, zeby go upewnic. Wyprzedzajacy dziekuje na konieckubelt pisze: Awaryjnych powszechnie uzywa sie na autostradach europy zachodniej. Tam przy tworzacym sie korku awaryjne wlacza kazdy kierowca by poinformowac tych z tylu, ze cos jest nie tak i by mieli sie na bacznosci. W Polsce coraz czesciej sie spotykam z ta praktyka. Stosuje ja rowniez wiekszosc kierowcow TIRa. Oni rowniez dziekuja kierunkowskazami, i pokazuja lewym, ze nie mozna ich wyprzedzac i prawym, ze droga wolna.
btw: ja tez zazwyczaj dziekuje kierunkami
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Dokladnie pirat, zastanawialem sie,czy to pisac bo odchodzilem juz od tematu
W lusterku wstecznym trudno ocenic, czy nastometrowa naczepa wyprzedzila juz wyprzedzany ciagnik wiec wyprzedzany daje mu dlugimi znac, ze wszystko jest w porzadku. Wpuszczajac TIRa nawet siedzac w osobowym mozemy mu w ten sposob pomoc, gdyz jemu naprawde trudno ocenic, czy ma odpowiednia ilosc miejsca.
- -=martee=-
- Nowy
- Posty: 201
- Rejestracja: 24 kwie 2005, o 18:43
- Imię: Marta
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Jaki fajny temacik
Ja bardzo lubie dziekować, ale ostatnio Michał (tak jak piszecie) dziekuje kierunkowskazami.
A awaryjnych używamy na autostradzie i w trasie gdy robi się korek a autka za nami jadą szybko.
A co do przpisów to staramy się stosować do wszystkich
szczególnie do znaku stop i zakazu wyprzedzania.
No i oczywiście jesteśmu przyjaźnie nastawieni do pieszych
(nawet tych co przebiegają przez jezdnie nie na swoim przejsciu)
Ps. nie rozumiem ludzi, ktorzy jezdzą pod wpływem alkoholu i wyprzedzają pod górke i na przbudowie drogi
Ja bardzo lubie dziekować, ale ostatnio Michał (tak jak piszecie) dziekuje kierunkowskazami.
A awaryjnych używamy na autostradzie i w trasie gdy robi się korek a autka za nami jadą szybko.
A co do przpisów to staramy się stosować do wszystkich
No i oczywiście jesteśmu przyjaźnie nastawieni do pieszych
(nawet tych co przebiegają przez jezdnie nie na swoim przejsciu)
Ps. nie rozumiem ludzi, ktorzy jezdzą pod wpływem alkoholu i wyprzedzają pod górke i na przbudowie drogi
"Życie to najbardziej zdumiewająca bajka"
Hans Christian Andersen
Hans Christian Andersen
-
Corstek
- Nowy
- Posty: 448
- Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Warszawka
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja to dziekuje awaryjnymi, ale tylko jedno mrugniecie.
Co do autostrad to wiem, ze w razie korka czy chamowania przed nim uruchamiamy awaryjne, chociaz ja jesli dojezdzam do korka i staje, a za mna nic nie ma, to przedewszyskim zostawiam sobie z 2-3 metrowa luke, a jak widze zblizajacy sie szybko samochod to pulsacyjnie chamulcem daje znak. Wydaj mi sie, ze jest to nawet lepiej widoczne, niz awaryjne.
Z moich obserwacji wynika, ze w Polsce dziekuja migaczami tylko kierowcy ciezarowek i autobosow, w dodatku niezmiernie rzadko.
Auta z automatycznymi awaryjnymi to porazka wg. mnie, te swiatla wlaczaja sie przy kazdym gwaltowniejszym chamowaniu, a wylaczyc je mozna albo wciskajac dwukrotnie wlacznik awaryjnych albo ruszajac do przodu. Jak chce sie cokolwiek poszales to wlaczaja sie przy kazdym chamowaniu.
Opis dot. peugeot 307
Co do autostrad to wiem, ze w razie korka czy chamowania przed nim uruchamiamy awaryjne, chociaz ja jesli dojezdzam do korka i staje, a za mna nic nie ma, to przedewszyskim zostawiam sobie z 2-3 metrowa luke, a jak widze zblizajacy sie szybko samochod to pulsacyjnie chamulcem daje znak. Wydaj mi sie, ze jest to nawet lepiej widoczne, niz awaryjne.
Z moich obserwacji wynika, ze w Polsce dziekuja migaczami tylko kierowcy ciezarowek i autobosow, w dodatku niezmiernie rzadko.
Auta z automatycznymi awaryjnymi to porazka wg. mnie, te swiatla wlaczaja sie przy kazdym gwaltowniejszym chamowaniu, a wylaczyc je mozna albo wciskajac dwukrotnie wlacznik awaryjnych albo ruszajac do przodu. Jak chce sie cokolwiek poszales to wlaczaja sie przy kazdym chamowaniu.
Opis dot. peugeot 307
B x14sz
- cyberpooh
- Weteran
- Posty: 1186
- Rejestracja: 15 lut 2002, o 00:00
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
[quote="kubelt- ignoruje wszystkie znaki poziome oprocz "zebry" i nakazow/zakazow jazdy w roznych kierunkach - przede wszystkim ciagla, ktora malowana jest zdaje mi sie wedlug widzi mi sie operatora urzadzenia do malowania.
[/quote]
wedlu mnie ciagle sa bardzo dobre, zwlaszcza wieczorem czy w nocy, niby prosta droga nic nie ma a tu ciagla linia... i okazuje sie ze jest jakis dolek i dlatego ciagla zebys nie wpadl na kogos przy wyprzedzaniu.. mi pomaaja.
a dziekuje awaryjnymi zawsze tym bardziej ze wtedy sie oddalam do wyprzedzonego.
tez nienawidze kolesi ktorzy wyprzedzaja pod gorke, zwlaszcza u jej szczytu. zwiedzalem juz dwa razy pobocze przez takic debili.
[/quote]
wedlu mnie ciagle sa bardzo dobre, zwlaszcza wieczorem czy w nocy, niby prosta droga nic nie ma a tu ciagla linia... i okazuje sie ze jest jakis dolek i dlatego ciagla zebys nie wpadl na kogos przy wyprzedzaniu.. mi pomaaja.
a dziekuje awaryjnymi zawsze tym bardziej ze wtedy sie oddalam do wyprzedzonego.
tez nienawidze kolesi ktorzy wyprzedzaja pod gorke, zwlaszcza u jej szczytu. zwiedzalem juz dwa razy pobocze przez takic debili.
Post powered by E46 150KM 330Nm
Before:CB 1.4 16V 90KM
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
- AdamXXL
- Post Mistrz
- Posty: 2554
- Rejestracja: 24 kwie 2001, o 02:00
- Lokalizacja: Bolesławiec
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
od kiedy staram się jeździć zgodnie z przepisami, mogę tylko stwierdzić, że 95% może więcej kerowców nie stosuje się do większości przepisów.
radę na trasy mam jedną. widząc samochód z rejestracją DZG..... dla własnego bezpieczeństwa zachować szczególną ostrożność. Jak ktoś chce nakręcić trochę horrorów drogowych, to polecam trasę Bogatynia-Zgorzelec zwłaszcza w godzinach zmian w elektrowni turów
radę na trasy mam jedną. widząc samochód z rejestracją DZG..... dla własnego bezpieczeństwa zachować szczególną ostrożność. Jak ktoś chce nakręcić trochę horrorów drogowych, to polecam trasę Bogatynia-Zgorzelec zwłaszcza w godzinach zmian w elektrowni turów
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Mamy rozne wnioski z obserwacjiCorstek pisze:Z moich obserwacji wynika, ze w Polsce dziekuja migaczami tylko kierowcy ciezarowek i autobosow, w dodatku niezmiernie rzadko.
Wiesz, samochody maja byc bezpieczne a nie sluzyc szalenstwom - nie wymagaj od producentow masowej produkcji pojazdow dla "mlodych-gniewnych".Corstek pisze: Jak chce sie cokolwiek poszales to wlaczaja sie przy kazdym chamowaniu.
kazdy ma prawo do wlasnych opiniicyberpooh pisze:wedlu mnie ciagle sa bardzo dobre, zwlaszcza wieczorem czy w nocy, niby prosta droga nic nie ma a tu ciagla linia... i okazuje sie ze jest jakis dolek i dlatego ciagla zebys nie wpadl na kogos przy wyprzedzaniu..
Nie poruszaj tego tematu bo zaraz sie zacznie...AdamXXL pisze:widząc samochód z rejestracją DZG.....
- -=martee=-
- Nowy
- Posty: 201
- Rejestracja: 24 kwie 2005, o 18:43
- Imię: Marta
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
We Wrocławiu 99% opuszcza skrzyżowania na czerwonym świetleAdamXXL pisze:od kiedy staram się jeździć zgodnie z przepisami, mogę tylko stwierdzić, że 95% może więcej kerowców nie stosuje się do większości przepisów.
pomijając godziny szczytu, kiedy to i tak nie ma znaczenia na jakim świetle przejedziesz, bo poruszasz sie w totalnym korku
i środek skrzyzowania jest zastawiony autkami
"Życie to najbardziej zdumiewająca bajka"
Hans Christian Andersen
Hans Christian Andersen
-
Corstek
- Nowy
- Posty: 448
- Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Warszawka
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Wiesz tak sobie wlasnie pomyslalem, ze samochody sa coraz bardziej robione dla mlodych gniewnych (cyba mnie sie to nie tyczy?)kubelt pisze: Wiesz, samochody maja byc bezpieczne a nie sluzyc szalenstwom - nie wymagaj od producentow masowej produkcji pojazdow dla "mlodych-gniewnych".
Wszystkie te wspomagania, systemy, zeby tylko jak najlatwiej za kierownica bylo. Nie mowiac juz o mocach, coraz lepszym prowadzeniu itd. to zacheca do szarzowania, szczegolnie jak ktos droge zajedzie, to trzeba pokazac...
Mozna powiedziec, ze to wszystko dla bezpieczenstwa, ale nie tylko, bo posrednio przez to ludzie jezdza szybciej, niz w starszych pojazdach.
B x14sz
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Pokazac musi ten, co ma problem z wlasnym ego, nie zrzucajmy winy neandertalskiego zachowania za kierownica na producentowCorstek pisze:Wiesz tak sobie wlasnie pomyslalem, ze samochody sa coraz bardziej robione dla mlodych gniewnych (cyba mnie sie to nie tyczy?)
Wszystkie te wspomagania, systemy, zeby tylko jak najlatwiej za kierownica bylo. Nie mowiac juz o mocach, coraz lepszym prowadzeniu itd. to zacheca do szarzowania, szczegolnie jak ktos droge zajedzie, to trzeba pokazac....
Temat schedl na OT wiec juz siedze cicho
Poruszasz temat o wiele bardziej obszerny, zakrawajacy o aspekty logistyczne, technologiczne i spoleczne. Prace dyplomowe moznaby o tym pisacCorstek pisze:Mozna powiedziec, ze to wszystko dla bezpieczenstwa, ale nie tylko, bo posrednio przez to ludzie jezdza szybciej, niz w starszych pojazdach.
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
mnie najbardziej podoba sie kiedy kierowca ciezarkowki (ostatnio nawet busa) w nocy przy wyprzedzaniu wlaczy dlugie. jest to dowod na to ze mysli i nie tylko o sobie, niestety bardzo rzadko spotykam sie z takim czyms.
-wpuszczam jak mi sie nigdzie nie spieszy, ewentualnie dopasowuje sie do poprzedzajacych aut i wpuszczam co dwa auta.
-jak mi sie spieszy to nie wpuszczam
-dziekuje migaczami, a awaryjnymi ostrzegam o wypadku na drodze lub korku
-kiedy wyprzedzam kilka aut, z przeciwka cos sie pojawia to nie wbijam sie odrazu w luke, ale najpierw dopasowuje swoja predkosc (zwalniem na lewym pasie) do tych ktorych wyprzedzalem, wlaczam migacz w prawo i dopiero po chwili "sie chowam"
-nie ukrywam ze udalo mi sie stworzyc niebezpieczne sytuacje, kiedy ktos z przeciwka musial zwolnic (nie cisnac nerwowo w hebel), ale z tych sytuacji staram sie wyciagac wnioski
-pomijam denerwujace zachowania poczatkujacych kierowcow, ktorych kultury oraz zrecznosci w manewrowaniu niestety nie uczy sie na kursach. staram sie nie irytowac na nich
. takie sytuacje najczesciej wysteuja rano, popoludniu i wieczorem jest spokojniej. popoludniu warto wyjechac przed przewozami pracowniczymi, bo ich korek siega 10km od wjazdu do miasta 
-wpuszczam jak mi sie nigdzie nie spieszy, ewentualnie dopasowuje sie do poprzedzajacych aut i wpuszczam co dwa auta.
-jak mi sie spieszy to nie wpuszczam
-dziekuje migaczami, a awaryjnymi ostrzegam o wypadku na drodze lub korku
-kiedy wyprzedzam kilka aut, z przeciwka cos sie pojawia to nie wbijam sie odrazu w luke, ale najpierw dopasowuje swoja predkosc (zwalniem na lewym pasie) do tych ktorych wyprzedzalem, wlaczam migacz w prawo i dopiero po chwili "sie chowam"
-nie ukrywam ze udalo mi sie stworzyc niebezpieczne sytuacje, kiedy ktos z przeciwka musial zwolnic (nie cisnac nerwowo w hebel), ale z tych sytuacji staram sie wyciagac wnioski
-pomijam denerwujace zachowania poczatkujacych kierowcow, ktorych kultury oraz zrecznosci w manewrowaniu niestety nie uczy sie na kursach. staram sie nie irytowac na nich
Adas dokladnie tak zamo jest u nas w belchatowie. do kopalni/elektrowni jest ok 15km z miasta. droga jest jednojezdniowa, ma po 1 pasie w kazda strone i pasy awaryjne. trzy auta jadace cala jezdnia w jedna strone to normalka, czasem i zmieszcza sie 4. to czwarte ma najmniej miejsca i jedzie z przeciwkaAdamXXL pisze: Jak ktoś chce nakręcić trochę horrorów drogowych, to polecam trasę Bogatynia-Zgorzelec zwłaszcza w godzinach zmian w elektrowni turów




