ps szukajki uzyłem i nie znalazłem tam wypowiedzi co lepsze
Dywagacje c16xe czy c20xe??
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
-
Fagot
- Nowy
- Posty: 117
- Rejestracja: 20 lut 2005, o 14:08
- Lokalizacja: Knurów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Dywagacje c16xe czy c20xe??
Wiec mam problem.Zastanawiam sie jaka droge wybrac czy isc skoro juz mam c16xe w mody tego silnika czy zakupic c20xe.Autko ma miec około 160- 170 km ma smigac głownie po zakretach do jazdy na codzien a nie ma byc tylko na prosta.Budzet około 8 tys zł na silnik,hamulce,itd.Plany na rozpoczecie dłubania to marzec 2007 ale graty by trzeba było juz teraz zaczac zbierac.Chciałbym poznac wasze zdanie na ten temat.
ps szukajki uzyłem i nie znalazłem tam wypowiedzi co lepsze
ps szukajki uzyłem i nie znalazłem tam wypowiedzi co lepsze
1.9tdi jezdzi
c20xe jeszcze nie
318is może niedługo wystartuje
c20xe jeszcze nie
318is może niedługo wystartuje
- Kotlin
- Swój
- Posty: 936
- Rejestracja: 25 lis 2004, o 22:21
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
- Kontakt:
Markosa nie ma wiec nie ma komu bronic c16xe ale wydaje mi sie ze c20xe dobrze zeswapowane bedzie fajnie jezdzic i masz jeszcze co robic pozniej(czyt podnosic moc) w c16xe to juz jak dojdziesz do 160KM to kazdy nastepny KM bedzie kosztowal calkiem sporo.
Choc ja tam wole c16xe bo byl wkladany seryjnie nie ma klopotow z jakimis lapami poduszkami itp.
Choc ja tam wole c16xe bo byl wkladany seryjnie nie ma klopotow z jakimis lapami poduszkami itp.
- -=m&m=-
- Website Admin

- Posty: 4925
- Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
a w jakim stanie masz to c16xe ? dywagacje na temat c16xe a c20xe nigdy nie skończą sie jednoznacznie, ilu uzytkowników tyle opinii. Wiadomo, że jeśli chodzi o przyrost koniomocy
do wydanych środków to wygrywa c20xe. Wszystko zależy od Ciebie
to twoja zajawka i Ty wybierasz pomiedzy mozolnym dłubaniem 1,6 i wydawaniem morza pieniedzy a wsadzeniem seryjnego silnika 2,0. Ja już wybrałem a Ty

"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
-
kozzi
- Weteran
- Posty: 1879
- Rejestracja: 16 gru 2002, o 00:48
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Częstochowa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
ale mówisz o zakrętach?? bo na prostej to raczej niePorszak pisze:michal jak nam dobrze pojdzie to seryjne c20xe bedziemy objezdzac![]()
Opel Corsa B 95r. - SPRZEDANE
Subaru Impreza STi MY04 EU-Spec - SPRZEDANE
Ford Fiest 98r. - SPRZEDANE
Audi A3 Sportback 1.8 TFSI oraz VW Golf 6 1.8 TSI
Subaru Impreza STi MY04 EU-Spec - SPRZEDANE
Ford Fiest 98r. - SPRZEDANE
Audi A3 Sportback 1.8 TFSI oraz VW Golf 6 1.8 TSI
- D12
- Weteran
- Posty: 1835
- Rejestracja: 15 mar 2005, o 21:52
- Imię: Daniel
- Model auta: Corsa B
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Mike jak w reklamie funduszu emerytalnego-=m&m=- pisze:Ja już wybrałem a Ty![]()
Ja już mam u kolegi 2.0 8V ale czekam na fundusze i mądrej głowy, która by mi to przełożyła z głową i by to banglało
1.6 dłubiesz ale jeździ... lepiej niż 2.0 czasme
2.0 150 KM masz lejesz i jeździsz
STOP Pijanym kierowcom
-
arts
- Forum Master
- Posty: 4329
- Rejestracja: 9 cze 2001, o 02:00
- Lokalizacja: WPR ............
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
prosta sprawa 2.0 16v
seria 2.0 nie bedziesz mial problemu zeby obiechac na ulicy nadlubane 1.6, niutki daja rade w c20xe
obalmy mity c20xe tez skreca a po za tymk 1.6 sie konczy a 2.0 mozna bez wiekszegopierdniecia dobic pod 200 koniuff bez masakrycznych wydatkow
o spalaniu moze nie rozmawiajmy bo nadlubane 1.6 i tak pozre wiecej z racji kreceniapo obrotach
nie wiem nad czym tu dumac wiadomopzreciez jakaodpowiedz
1.6 tylko jesli chcesz miec latwy montarz , pewnosc ze nic nie bedzie sie jebac oraz jesli ci wystarczy 130 koniuff to wtedy 1.6 jak najbardziej w innym wypadku 2.0 rzadzi
nie wiem nad czym tu dumac wiadomopzreciez jakaodpowiedz
1.6 tylko jesli chcesz miec latwy montarz , pewnosc ze nic nie bedzie sie jebac oraz jesli ci wystarczy 130 koniuff to wtedy 1.6 jak najbardziej w innym wypadku 2.0 rzadzi

- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Montaz :
Przy 1.6 masz niby prostote montazu ale wedlug mnie tylko tyle ! przy nadlubanym 1.6 tak pod 140KM masz o wiele wieksze prawdopodobienstwo ,ze cos sie wysypie i zaplacisz duze pieniadze na usuniecie jakiejs awarii badz konkretnego zonka ,juz nie licze kasy na graty,strojenie itd itd - MASA pieniedzy .
Moc:
Przy c20xe cieszysz sie seryjnymi 150KM ,ktore przy lekkiej budzie masakruja 80% "szybkich" do tej pory aut !!
Tak jak mowi Artsik ,niutki w tym momencie daja najwiecej ,przy dlubanym konkretnie 1.6 niutki poleca w dooool...
Skrecanie:
Wedlug mnie 2.0 skreca normalnie i gadanie Markosa ,ze nie to tylko jego teoretyczna wiedza... ja jezdze swoim i jakos nie mam z tym problemu , na torze bylo gorzej bo same ostre zakrety dla kartow ,wiec tu nie ma o czym mowic ,a ty nie robisz auta na tor...
Krotkie podsumowanie:
Ja tez tylko i wylacznie wrzucilbym 2.0 na twoim miejscu !
To ,ze przy c20xe trzeba zmienic lapy itd to wiadoma sprawa , ale gadanie ,ze sa problemy montazowe to smieszna sprawa ,wszystko mozna ladnie zrobic itd...
Mowienie ,ze c20xe jest zrobiony pod astre itd to normalne ,ale gdyby tak bylo nikt nie wrzucilby tego do corsy gdyby byly takie wielkie problemy...
W dodatku odpowiedz na pytanie ,co tutaj masz ? DWA LITRY (moze przeliterowac
) mowi samo za siebie i pozostawia pytajacego przy takiej minie :0 :0 :0 i niedowierzaniu
-a jednak 
To twoje auto ,twoja kasa i twoja zajawka - twoj wybor...
Przy 1.6 masz niby prostote montazu ale wedlug mnie tylko tyle ! przy nadlubanym 1.6 tak pod 140KM masz o wiele wieksze prawdopodobienstwo ,ze cos sie wysypie i zaplacisz duze pieniadze na usuniecie jakiejs awarii badz konkretnego zonka ,juz nie licze kasy na graty,strojenie itd itd - MASA pieniedzy .
Moc:
Przy c20xe cieszysz sie seryjnymi 150KM ,ktore przy lekkiej budzie masakruja 80% "szybkich" do tej pory aut !!
Tak jak mowi Artsik ,niutki w tym momencie daja najwiecej ,przy dlubanym konkretnie 1.6 niutki poleca w dooool...
Skrecanie:
Wedlug mnie 2.0 skreca normalnie i gadanie Markosa ,ze nie to tylko jego teoretyczna wiedza... ja jezdze swoim i jakos nie mam z tym problemu , na torze bylo gorzej bo same ostre zakrety dla kartow ,wiec tu nie ma o czym mowic ,a ty nie robisz auta na tor...
Krotkie podsumowanie:
Ja tez tylko i wylacznie wrzucilbym 2.0 na twoim miejscu !
To ,ze przy c20xe trzeba zmienic lapy itd to wiadoma sprawa , ale gadanie ,ze sa problemy montazowe to smieszna sprawa ,wszystko mozna ladnie zrobic itd...
Mowienie ,ze c20xe jest zrobiony pod astre itd to normalne ,ale gdyby tak bylo nikt nie wrzucilby tego do corsy gdyby byly takie wielkie problemy...
W dodatku odpowiedz na pytanie ,co tutaj masz ? DWA LITRY (moze przeliterowac
To twoje auto ,twoja kasa i twoja zajawka - twoj wybor...
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
-
Fagot
- Nowy
- Posty: 117
- Rejestracja: 20 lut 2005, o 14:08
- Lokalizacja: Knurów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
W planach miałem/mam cos takiego znalezione na TIGRA-TEAM.pl FORUM
ale czytajac wasze wypowiedzi coraz bardziej przekonuje sie ze c20xe bedzie lepsze.Klari napisz cos wiecej o twoich odczuciach na torze dla kartow bo czasem bym własnie posmigał na czyms takimSTAGE 1 :
- Powerbox
- Rozwiert przepustnicy o 22%
- stozek z dolotem zimnego powietrza
- ustawienie odpowiedniego cisnienia paliwa (czesto do pominiecia ale warto sprawdzic)
- strojenie
STAGE 2 :
- Przeszczep kolektora z C20XE
- Komora rezonansowa policzona pod dany silnik (bardzo wazna odleglosc montazu)
- Wydech 2" (przelot)
STAGE 3 :
- Polerka kanalow ssacych z rozwiertem i ksztaltowaniem ich w glowiecy
- Walki sport tu zaleznie od potrzeb i aspiracji ale polecam Schrick 268
- doprezenie silnika (planowanie)
STAGE 4 : totalny wypas
- rozwiert gniazd zaworowych i wieksze zawory
- wymiana hydrauliki na sprezynki i talezyki
- wywazanie dolu
- limiter na np 9000RPM
- nowe sprzeglo i odpowiednia skrzynia
1.9tdi jezdzi
c20xe jeszcze nie
318is może niedługo wystartuje
c20xe jeszcze nie
318is może niedługo wystartuje
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
jak ma byc do zapie*dalania i do ganiania po zakretach to odpusc 2.0, bo bedzie walka z dostrojeniem zawieszenia. na ulice 2.0 - lans po otwarciu maski na wysokim poziomie, a moment obrotowy nie do dogonienia w normalnych pieniadzach w 1.6.
nie sugeruj sie jednak moimi opiniami, bo jak wszyscy tutaj doskonale wiedza - wyssalem to z palca i nie nalezy traktowac powaznie tego co mowie.
nie sugeruj sie jednak moimi opiniami, bo jak wszyscy tutaj doskonale wiedza - wyssalem to z palca i nie nalezy traktowac powaznie tego co mowie.
arcymegasuperciekawostka....-=kLaRi=- pisze:przy dlubanym konkretnie 1.6 niutki poleca w dooool
prosze napisz jak i dopisz za ile.arts pisze:2.0 mozna bez wiekszego pierdniecia dobic pod 200 koniuff bez masakrycznych wydatkow
- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja czytajac ten rozpis o modach c16xe mam przed oczami auto ktore czesciej bedzie stalo niz jezdzilo ,bo tu zrobic to tu tamto itd... cos sie sypnie ,znow wyciagac silnik itd... to widac nawet po Kozzim
auto caly czas stoi . Co innego jak kupisz drugi c16xe i sobie bedzie go dlubal na stojaku i moze kiedys wrzucisz go do siebie - tak planowal Markos i jakos srednio wyszlo 
Ja nie bawilbym sie w takie pierdoly bo to szkoda czasu i kasy a rezultaty i tak kiepskie w porownaniu do c20xe i z jego mozliwosciami
nie oszukujmy sie , 2.0 to 2.0 a nie 1.6... tu na mysl przychodza mi slowa A.Opla " Nic nie zastapi pojemnosci - chyba ,ze wieksza pojemnosc".
Ja wogole bym sie nie zastanawial. Jesli masz 8tys ,to kup c20xe ,wyremontuj go na cacy (doslownie wszystko) ,skompletuj graty potrzebne na swapa a reszte kasy wloz w lepszy dolot,walki -tym sposobem uzyskasz ok 165-170KM majac pewnosc ,ze nic sie nie wysra !
Szczerze mowiac ,balbym sie krecic 1.6 do 9tys... -tym silinkiem pojezdzisz duuuuuuuzoooo krocej i masz duze szanse ze przy 9tys cos sie sypnie (to bedzie tylko kwestia czasu) niz takim jak wyzej napisalem lekko dlubnietym c20xe ! Juz nie mowie o wiekszej mocy w c20xe na wyjsciu...
Jesli chodzi o tor ,to mi sie dobrze jezdzilo . Ja mam u siebie wypruty caly tyl a przod dociazony . Przy ostrych zakretach czuc ze znosi ,ale kontry gazem pomagaja.
Na temat skrecania rozmawialem z Wow-em jak bylo u niego w c20rsie ,to powiedzial ,ze kwestia skrecania nie zalezy tylko od tego ,ze wrzuciles 2.0 i jeb - nie skreca... Na czynnosc jaka jest skrecanie samochodu wplywa wiele rzeczy - gumy ,stablilizator ,dobrze ustawiona zbierznosc z katami, zawias ,opony ,jednak mysle ze silnik ma tu minimalna role (Z tego co mi powiedzial to mial ustawione wszystko tak jak trzeba i nie bylo juz wogole problemu a roznica byla kolosalna !!)
Nie mowie ,ze nie ma wcale,ale c16xe nie jest w cale taki lekki w porownaiu do c20xe !! Tu moze byc roznica 15-max 20kg na calym zestawie - czyli silnik + skrzynia . Takze nie oszujumy sie ,ze 2.0 saa ciezkie a 1.6 nie !!
Juz troche w tych silnikach siedze takze znam sprawe od praktycznej strony a nie z suchych forumowych postow...
Wagowa roznica jest na przykladzie silnika do bmw... mialbys 2.0 a chcialbys zarzucic 3,5 badz 5.0. Akurat jestem na etapie swapa w BMW e30 silnika 2.8...
...
Kilka przykladowych fotek owej Bmki
P
<--glowny mechanik:D

Krotkie streszczenie -o co chodzi ;D:
lan byl prosty - kumpel ma 2.0 gola czyli bez wypasu ale na nowo pomalowana itd... kupil 2-ga e30 z 2.8 na pelnym wypasie - 2.8 +dyfer z blokada itd,klima, wspomaganie, el.szyby itd itd... I to wszystko ma trafic do jego bety a to co zostanie z tej golej trafi do tej czarnej ,ktora bede mogl smigac przez zime ,zeby nie jezdzic Corsa. Ten kumpel ma mega zajawe na e30 -a jego autko jest jego 2 autem ,ktorym jezdzi tylko dla przyjemosci
...
Ja nie bawilbym sie w takie pierdoly bo to szkoda czasu i kasy a rezultaty i tak kiepskie w porownaniu do c20xe i z jego mozliwosciami
Ja wogole bym sie nie zastanawial. Jesli masz 8tys ,to kup c20xe ,wyremontuj go na cacy (doslownie wszystko) ,skompletuj graty potrzebne na swapa a reszte kasy wloz w lepszy dolot,walki -tym sposobem uzyskasz ok 165-170KM majac pewnosc ,ze nic sie nie wysra !
Szczerze mowiac ,balbym sie krecic 1.6 do 9tys... -tym silinkiem pojezdzisz duuuuuuuzoooo krocej i masz duze szanse ze przy 9tys cos sie sypnie (to bedzie tylko kwestia czasu) niz takim jak wyzej napisalem lekko dlubnietym c20xe ! Juz nie mowie o wiekszej mocy w c20xe na wyjsciu...
Jesli chodzi o tor ,to mi sie dobrze jezdzilo . Ja mam u siebie wypruty caly tyl a przod dociazony . Przy ostrych zakretach czuc ze znosi ,ale kontry gazem pomagaja.
Na temat skrecania rozmawialem z Wow-em jak bylo u niego w c20rsie ,to powiedzial ,ze kwestia skrecania nie zalezy tylko od tego ,ze wrzuciles 2.0 i jeb - nie skreca... Na czynnosc jaka jest skrecanie samochodu wplywa wiele rzeczy - gumy ,stablilizator ,dobrze ustawiona zbierznosc z katami, zawias ,opony ,jednak mysle ze silnik ma tu minimalna role (Z tego co mi powiedzial to mial ustawione wszystko tak jak trzeba i nie bylo juz wogole problemu a roznica byla kolosalna !!)
Nie mowie ,ze nie ma wcale,ale c16xe nie jest w cale taki lekki w porownaiu do c20xe !! Tu moze byc roznica 15-max 20kg na calym zestawie - czyli silnik + skrzynia . Takze nie oszujumy sie ,ze 2.0 saa ciezkie a 1.6 nie !!
Juz troche w tych silnikach siedze takze znam sprawe od praktycznej strony a nie z suchych forumowych postow...
Wagowa roznica jest na przykladzie silnika do bmw... mialbys 2.0 a chcialbys zarzucic 3,5 badz 5.0. Akurat jestem na etapie swapa w BMW e30 silnika 2.8...
Kilka przykladowych fotek owej Bmki
<--glowny mechanik:D

Krotkie streszczenie -o co chodzi ;D:
lan byl prosty - kumpel ma 2.0 gola czyli bez wypasu ale na nowo pomalowana itd... kupil 2-ga e30 z 2.8 na pelnym wypasie - 2.8 +dyfer z blokada itd,klima, wspomaganie, el.szyby itd itd... I to wszystko ma trafic do jego bety a to co zostanie z tej golej trafi do tej czarnej ,ktora bede mogl smigac przez zime ,zeby nie jezdzic Corsa. Ten kumpel ma mega zajawe na e30 -a jego autko jest jego 2 autem ,ktorym jezdzi tylko dla przyjemosci
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
warto zdawac sobie sprawe z tego, ze "ustawione tak jak trzeba" oznaczalo rowniez calkowity demontaz stabilizatora, bez ktorego wg. mnie nie ma jezdzenia. walka z kierownica przy kazdym dodaniu gazu w aucie bez szpery to nieporozumienie.-=kLaRi=- pisze:mial ustawione wszystko tak jak trzeba i nie bylo juz wogole problemu a roznica byla kolosalna
oraz juz sobie ide, bo chyba troche do tego watku nie pasuje
- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
No prosze ,to chyba dowiedzialem sie czegos nowego ,bo ja takich problemow jakos nie mam !? hmm!markos pisze: walka z kierownica przy kazdym dodaniu gazu w aucie bez szpery to nieporozumienie.
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
- pirat
- Forum Master
- Posty: 3105
- Rejestracja: 8 gru 2002, o 22:24
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja tez bym raczej wsadzal 2.0 wyremontowane i seryjne... 150 kucy daje sporo przyjemnosci w serii. Mysle, ze jesli ktos decyduje sie na swapa albo na potezniejszy tuning mechaniczny musi sie tez liczyc, ze moze sie cos wysrac... jak sie zdarzalo czy to u Wowa, czy u Artsa, czy u Klariego.
Nie wiem, skad Markosowe stwierdzenie, ze corsa z 2.0 16V nie skreca. A Astra Gsi juz skreca? to trzeba sie odhamowac przed zakretem i skrecic
A powaznie, to mysle, ze tutaj Markos troche racji ma, bo z fizyki wiadomo, ze 1.6 jest ciut lzejsze i lepiej "skreci". Ale mi sie wydaje, ze to nie sa jakies kolosalne roznice, ktore moglby zauwazyc normalny uzytkownik, jezdzacy na codzien po ulicach, wiec nie popadajmy w skrajnosci. Przeciez w codziennej jezdzie i tak nie wykorzytuje sie maks. mozliwosci auta. Takze moim zdaniem bez przesady...
Nie wiem, skad Markosowe stwierdzenie, ze corsa z 2.0 16V nie skreca. A Astra Gsi juz skreca? to trzeba sie odhamowac przed zakretem i skrecic
- Staneq
- Post Mistrz
- Posty: 2460
- Rejestracja: 8 lis 2004, o 17:40
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Gliwice
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
a ja sie wyłamie i powiem ze cos w slowach Markosa jest, pamietacie Bydgoszcz jak Czester doganial Klariego na zakretach?
zreszta wiele osob to komentowalo, aha i nie ma tu nic do tego to ze Klari sie wtedy wyglupial czy cos, bo akurat jak jechal za nim czester to obaj jechali normalnie bez "ręcznych" itp..
a jak pislaem wczesniej c16xe vs c20xe ?
sa podzielone zdanie i....bardzoooo dobrze bo tak by w tym klubie jezdzily same 2.0 normalnie nudaaaaa
zreszta wiele osob to komentowalo, aha i nie ma tu nic do tego to ze Klari sie wtedy wyglupial czy cos, bo akurat jak jechal za nim czester to obaj jechali normalnie bez "ręcznych" itp..
a jak pislaem wczesniej c16xe vs c20xe ?
sa podzielone zdanie i....bardzoooo dobrze bo tak by w tym klubie jezdzily same 2.0 normalnie nudaaaaa
Było c14se
-
GUMIS2000
- Weteran
- Posty: 1557
- Rejestracja: 1 mar 2003, o 14:45
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Klari a wiesz ze moc jest pochodna momentu ???????????!markos pisze:arcymegasuperciekawostka....-=kLaRi=- pisze:przy dlubanym konkretnie 1.6 niutki poleca w dooool
wiec jak moc wzrasta to i moment wzrasta
sa C16Xe co maja 160 koni i 170 Nm a sa tez takie co maja 160 koni
i 160 Nm ale zaden nie ma 160 koni i 100 Nm to by było wbrew
fizyce
Tak zgoda ze 20 skreca tylko jakim kosztem
zawiecha full wypas
stabilizatory
obspawna buda
rozpurki a najlepiej klata z zastrałami
na punkty montarzowe zawiechy
takze kosztakoszta koszta
- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Tak gumis ,wiem ,ale im wyzej wydlubiesz takie 1.6 to moc wzrosnie kosztem momentu.Moc wzrosnie a moment zostanie ew. minimalnie wzrosnie. Nie slyszalem jeszcze ,zeby przy dlubaniu silnika na atmosferze moment rosl proporcjonalnie do koni... W seryjnych autach mamy wiecej momentu niz koni . Dlubane atmosfery iloscia koni przewyzszaja moment ,ktory w pewnej granicy nie rosnie tak jak konie!! Cos Ci Gumis nie wyszlo..
Auta robimy na droge a nie na tor !Ciekawe jak skrecalo by twoje combo...
@Staneq , mylisz pojecia ,owa sytuacja czyli doganianie czestera mojej corsy nie bylo spowodowane tym ,ze 2.0 nie skreca a 1.0 tak ,faktycznie przy 1.0 jest duuuza roznica w wadze ,ale tutaj chodzilo o moc auta.
Gdy czester smigal ostro swoimi 55KM mogl miec pedal w podlodze ,ja natomiast po kazdym wcisnieciu pedalu gazu zrywalem przyczepnosc i tracilem.Na takie ostre zakrety poprostu wysoka moc nic nie daje !! Chyba wiadomo ,ze moc jest jakas wytyczna do predkosci uzyskanej przez samochod ,stad 55km pozwoli na jakies 160km/h a 150 na 220km/h. Jednym slowem chodzi o to ,ze im wiecej mocy tym pojedziesz szybciej .Auto bedzie skrecac ,ale poprzez duza moc silnika wciskasz gaz i auto przyspiesza osiagajac takie przeciazenia ,ktore wyrzucaja go zgodnie z dzialajaca wysoka sila odsrodkowa!!
Prosty przyklad :
Po okregu o jakiejs tam srednicy jada 2 ideantyczne samochody o zblizonej masie lecz innej mocy ,jeden o mocy 50KM ktory przy tej mocy osiaga powiedzmy 100km/h ,drugi o mocy 100KM ,ktory osiaga powiedzmy 200km/h .W takiej sytuacji 1 samochod bedzie cial rowno po okregu wykorzystujac swoja pelna moc a co za tym idzie predkosc ,drugi natomiast smiga ze swoja po tym samym okregu co 1 lecz z podwojna moca i predkoscia... Dzialaja sily odsrodkowe i aby samochod nr.2 nie wyleciec musi jechac z predkoscia samochodu 1 po to by nie wyleciec poza okreg .Samochody maja ten sam uklad kierowniczy itd ,ale uzyskana przez ten samochod predkosc poprzez sile odsrodkowa nie pozwala na utrzymanie swojego obranego toru jazdy... Ja to tak rozumie i jak o tym mysle to wydaje sie to byc logiczne .
Sam widziales ze jakos moja corsa skrecala ,musialem odejmowac gazu itd wtedy gdy czester smigal na pelnym pedale bo i tak moc jego silnika nie pozwoli przy tak szerokich kapciach na zerwanie przyczepnosci. Wtedy ja jaralem jak glupi.Gdyby tor mial jakas prosta to sprawa diametralnie by sie odmienila !Ten tor byl jednym wielkim zakretem ,stad jest do tego aby scigaly sie na nim karty,samochody,motory o tej samej mocy!! Wtedy wiadomo ,ze samochody maja takie same mozliwosci a najwieksza wage maja umiejetnosci kierowcy.
Auta robimy na droge a nie na tor !Ciekawe jak skrecalo by twoje combo...
@Staneq , mylisz pojecia ,owa sytuacja czyli doganianie czestera mojej corsy nie bylo spowodowane tym ,ze 2.0 nie skreca a 1.0 tak ,faktycznie przy 1.0 jest duuuza roznica w wadze ,ale tutaj chodzilo o moc auta.
Gdy czester smigal ostro swoimi 55KM mogl miec pedal w podlodze ,ja natomiast po kazdym wcisnieciu pedalu gazu zrywalem przyczepnosc i tracilem.Na takie ostre zakrety poprostu wysoka moc nic nie daje !! Chyba wiadomo ,ze moc jest jakas wytyczna do predkosci uzyskanej przez samochod ,stad 55km pozwoli na jakies 160km/h a 150 na 220km/h. Jednym slowem chodzi o to ,ze im wiecej mocy tym pojedziesz szybciej .Auto bedzie skrecac ,ale poprzez duza moc silnika wciskasz gaz i auto przyspiesza osiagajac takie przeciazenia ,ktore wyrzucaja go zgodnie z dzialajaca wysoka sila odsrodkowa!!
Prosty przyklad :
Po okregu o jakiejs tam srednicy jada 2 ideantyczne samochody o zblizonej masie lecz innej mocy ,jeden o mocy 50KM ktory przy tej mocy osiaga powiedzmy 100km/h ,drugi o mocy 100KM ,ktory osiaga powiedzmy 200km/h .W takiej sytuacji 1 samochod bedzie cial rowno po okregu wykorzystujac swoja pelna moc a co za tym idzie predkosc ,drugi natomiast smiga ze swoja po tym samym okregu co 1 lecz z podwojna moca i predkoscia... Dzialaja sily odsrodkowe i aby samochod nr.2 nie wyleciec musi jechac z predkoscia samochodu 1 po to by nie wyleciec poza okreg .Samochody maja ten sam uklad kierowniczy itd ,ale uzyskana przez ten samochod predkosc poprzez sile odsrodkowa nie pozwala na utrzymanie swojego obranego toru jazdy... Ja to tak rozumie i jak o tym mysle to wydaje sie to byc logiczne .
Sam widziales ze jakos moja corsa skrecala ,musialem odejmowac gazu itd wtedy gdy czester smigal na pelnym pedale bo i tak moc jego silnika nie pozwoli przy tak szerokich kapciach na zerwanie przyczepnosci. Wtedy ja jaralem jak glupi.Gdyby tor mial jakas prosta to sprawa diametralnie by sie odmienila !Ten tor byl jednym wielkim zakretem ,stad jest do tego aby scigaly sie na nim karty,samochody,motory o tej samej mocy!! Wtedy wiadomo ,ze samochody maja takie same mozliwosci a najwieksza wage maja umiejetnosci kierowcy.
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
mialem nic nie pisac, ale piszesz klari takie herezje, ze nie dosc, ze nie mozna tego czytac, to jeszcze nie mozna sie powstrzymac od kolejnego komentarza:
nikt posiadajacy przynajmniej srednie umiejetnosci skrecania nie naciska gazu na zakretach (palac kapcia?
) mocniej niz jest to potrzebne do utrzymania wlasciwego toru jazdy i tutaj kompletnie nie ma znaczenia, czy samochod ma 50, 100, czy 500 koni.
oraz nie, twoja arcybzdurna rozkminka o jezdzie po okregu nie wydaje sie byc logiczna w najmniejszym nawet stopniu, bo zapomniales o sprawie kluczowej - to nie moca sie skreca, a wywazeniem, zawieszeniem i oponami. dodatkowe kilogramy pod postacia zbyt ciezkiego silnika tutaj nie pomoga niezaleznie od tego czy przypadkiem dodaja 50, czy 300 koni. auto zbyt mocno wyjezdza z zakretu nie dlatego, ze ma za duzo mocy, tylko dlatego, ze jest zle wywazone. oczywiscie mogl to rowniez byc lewy kierownik, ktory zbyt mocno dusil gaz, ale chyba nie o tym teraz mowimy....
ja to widze tak:
- jesli auto ma prowadzic sie jak brzytwa i dostarczac uzalezniajacej ilosci adrenaliny, to robisz srednio mocne 1.6 (130-140ps) i pracujesz nad zawiasem
- jesli ma byc miejski killer, ktory raz na jakis czas wpadnie na krety tor i nie bedzie cie bolalo to, ze objezdza go 1.4/1.6 - to wtedy wkladasz seryjne, albo ciut dlubniete 2.0 i tez pracujesz nad zawiasem
nikt posiadajacy przynajmniej srednie umiejetnosci skrecania nie naciska gazu na zakretach (palac kapcia?
oraz nie, twoja arcybzdurna rozkminka o jezdzie po okregu nie wydaje sie byc logiczna w najmniejszym nawet stopniu, bo zapomniales o sprawie kluczowej - to nie moca sie skreca, a wywazeniem, zawieszeniem i oponami. dodatkowe kilogramy pod postacia zbyt ciezkiego silnika tutaj nie pomoga niezaleznie od tego czy przypadkiem dodaja 50, czy 300 koni. auto zbyt mocno wyjezdza z zakretu nie dlatego, ze ma za duzo mocy, tylko dlatego, ze jest zle wywazone. oczywiscie mogl to rowniez byc lewy kierownik, ktory zbyt mocno dusil gaz, ale chyba nie o tym teraz mowimy....
zgoda, ale nie jestem pewien, czy goscia piszacego:to nie sa jakies kolosalne roznice, ktore moglby zauwazyc normalny uzytkownik, jezdzacy na codzien po ulicach
orazAutko ma miec około 160- 170 km ma smigac głownie po zakretach
mozna posadzic o bycie "normalnym uzytkownikiem"...Budzet około 8 tys zł na silnik,hamulce
ja to widze tak:
- jesli auto ma prowadzic sie jak brzytwa i dostarczac uzalezniajacej ilosci adrenaliny, to robisz srednio mocne 1.6 (130-140ps) i pracujesz nad zawiasem
- jesli ma byc miejski killer, ktory raz na jakis czas wpadnie na krety tor i nie bedzie cie bolalo to, ze objezdza go 1.4/1.6 - to wtedy wkladasz seryjne, albo ciut dlubniete 2.0 i tez pracujesz nad zawiasem
-
GUMIS2000
- Weteran
- Posty: 1557
- Rejestracja: 1 mar 2003, o 14:45
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Jak widac nie znasz sie na pochodnych skoro tak twierdzisz-=kLaRi=- pisze:Tak gumis ,wiem ,ale im wyzej wydlubiesz takie 1.6 to moc wzrosnie kosztem momentu.Moc wzrosnie a moment zostanie ew. minimalnie wzrosnie. Nie slyszalem jeszcze ,zeby przy dlubaniu silnika na atmosferze moment rosl proporcjonalnie do koni... W seryjnych autach mamy wiecej momentu niz koni . Dlubane atmosfery iloscia koni przewyzszaja moment ,ktory w pewnej granicy nie rosnie tak jak konie!! Cos Ci Gumis nie wyszlo..
Auta robimy na droge a nie na tor !
Prawda jest taka ze corsa super 1600 ma :
165kW / 224 bhp @8500 rpm
Maximum Torque: 201Nm / 148 lb ft @6250 rpm
ale do 6500 nadal koni jest mniej niz momentu !!!!!!
tak było jest i tak bedzie
gdyby ten sam silnik miał odciencie na 6500rmp
momentu zawsze bedzie wiecej niz mocy
I za bardzo nie wiem co mi miało nie wyjsc ????
Kilka bardzo modrych osob pewne sprawy ustaliło
na 100% przy budowie silników tłokowych
napedzanych etylina i to sie nie zmieniło na
tej samej zasadzie jak to ze jabka zpadaja na ziemie
pytasz sie :Ciekawe jak skrecalo by twoje combo...
combo nie skreca w dniu w kturym zostało zaprojektowane
to jest tylko mały dostawczy samochod z zawieszeniem
piorowym z tyłu o rozkładzie masz 60 na 40 bez towaru i z pełym bakiem
owszem do dzis srednica zawracani jest imponujaca bo wynosi 10,5 meta
ale na tor to sie nie nadaje .
teraz jak ma jeszcze wiekszy silnik to jest jeszcze trudniej
ale trafaiac w asfalt trafia .
moim celem było poprawienie czsów wyprzedzania i to mi
bardzo wyszło ( tak wiem powiało skromnoscia )
ale corsa a juz tym bardziej combo to nie jest samochod
na zakrenty po mimo ze
COlin Mcrae twierdzi ze :"proste sa dla szybkich samochodów
a zakrety dla szybki kierowców "
Ja osobiscie uwazam ze tylko fury z homologacja FIA
maja szanse na zakretach jest kilka wyjatków jak
audsi A3/S3 ale reszt zostaje w tyle
- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Klari znasz takie powiedzenie ze silnik jedzie obrotami??
moze nie miec mega mocy ani super momentu, ale wystarczy ze ma 100KM/L i moc max osiagana jest wyzej niz w innych cywilnych autach ok 5500-5800rpm. zobacz taki cif vti niby 1.6 i tylko 160KM ale objezdza mocniejsze auta.
skoro zeby miec duza moc z jednostki pojemnosci nie trzeba krecic silnika, to masz przyklad F1 gdzie z 2.7L osiagaja 700KM, przy jakich obrotach?ok 16-17 000rpm oraz nascar 5.7L pojemnosci moc podobna ok 700Km, ale osiagana przy ok 8000rpm
a sporz na muscle cars, z 6L mialy 200KM przy ok 4000rpm albo mniej i tyle momentu ze na 1500rpm palily gume az milo
jak pisal gumi moc wynika z momentu i obrotow. miarą "mocy" silnika zawsze byl moment ,a moc ktos sobie wymyslil zeby ladnie w reklamie wygladalo
pametacie jak markos smigal w lublinie, jak po torach, nie sadze ze markos w 2.0 i tych samych gumkach robil bylepsze czasy niz jego 1.4
sytuacja uleglaby zmianie na torze takim jak Nurburgring czy inny pelnowymiarowy obiekt, ale tez nie w kazdej sytuacji
ktos pytal dlaczego c20xe nie skreca w corsia a skreca w astrze? bo astra zostala pod ten silnik zbudowana i ma troce inny - korzystniejszy rozklad mas
moze nie miec mega mocy ani super momentu, ale wystarczy ze ma 100KM/L i moc max osiagana jest wyzej niz w innych cywilnych autach ok 5500-5800rpm. zobacz taki cif vti niby 1.6 i tylko 160KM ale objezdza mocniejsze auta.
skoro zeby miec duza moc z jednostki pojemnosci nie trzeba krecic silnika, to masz przyklad F1 gdzie z 2.7L osiagaja 700KM, przy jakich obrotach?ok 16-17 000rpm oraz nascar 5.7L pojemnosci moc podobna ok 700Km, ale osiagana przy ok 8000rpm
a sporz na muscle cars, z 6L mialy 200KM przy ok 4000rpm albo mniej i tyle momentu ze na 1500rpm palily gume az milo
jak pisal gumi moc wynika z momentu i obrotow. miarą "mocy" silnika zawsze byl moment ,a moc ktos sobie wymyslil zeby ladnie w reklamie wygladalo
pametacie jak markos smigal w lublinie, jak po torach, nie sadze ze markos w 2.0 i tych samych gumkach robil bylepsze czasy niz jego 1.4
sytuacja uleglaby zmianie na torze takim jak Nurburgring czy inny pelnowymiarowy obiekt, ale tez nie w kazdej sytuacji
ktos pytal dlaczego c20xe nie skreca w corsia a skreca w astrze? bo astra zostala pod ten silnik zbudowana i ma troce inny - korzystniejszy rozklad mas
- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Z tym sie akurat zgodze ;DGUMIS2000 pisze:
Ja osobiscie uwazam ze tylko fury z homologacja FIA
maja szanse na zakretach jest kilka wyjatków jak
audsi A3/S3 ale reszt zostaje w tyle
Tak ,ma 700KM ale jaki moment... !?Porszak pisze: skoro zeby miec duza moc z jednostki pojemnosci nie trzeba krecic silnika, to masz przyklad F1 gdzie z 2.7L osiagaja 700KM, przy jakich obrotach?ok 16-17 000rpm oraz nascar 5.7L pojemnosci moc podobna ok 700Km, ale osiagana przy ok 8000rpm
a
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
- !markos
- M A S T E R
- Posty: 7632
- Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
- Imię: mihau
- Lokalizacja: waw
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
napisze sobie tutaj cos, co powinno ci klari troche otworzyc oczy, choc nie zostalo do konca dopowiedziane:
porszak tez zwrocil uwage na pewna dosc istotna kwestie - wielkosc obiektu, na ktorym sie ganialismy. w lublinie faworyzowane sa lekkie samochody z lekkimi silnikami (w bydgoszczy zapewne tez), na torze takim jak np poznan sytuacja bylaby juz pewnie inna, bo tam poza wywazeniem wazne sa tez moce i predkosci. nie jest to moze najszybszy obiekt swiata, ale mysle, ze takie grzebniete i nawet najlepiej wywazone 1.6 mogloby (choc tez nie na 100%) miec problem z 2.0 - oczywiscie przy zalozeniu, ze jedzie nimi ten sam dobry kierownik.
ja rozwiazalem sobie w civicu problem wrecz doskonale - bede mial 1.8, ktore zrobione zostalo na bazie montowanego rowniez w civicu 1.6 (dluzszy blok, wiekszy skok tloka), wiec wagowo specjalnie do gory nie pojde
oraz niebezpieczne sa dla mnie takie dyskusje, bo mialem nic nie pisac. koncze i ulatniam sie
z reszta umowmy sie.. kilka razy mial okazje przejechac sie ze mna po ulicy i zazwyczaj dosc mocno to komentowal siedzac na prawym foteludzisiaj ok. 9 mike na gadu pisze:wiem tylko co powiedział wow po przejeżdzie frankim po torze"teraz wiem na czym polega róznica w skrecaniu miedzy 1,6 a 2,0" nie wiem co miał konkretnie na mysli ale mozna sie domyslac
![]()
porszak tez zwrocil uwage na pewna dosc istotna kwestie - wielkosc obiektu, na ktorym sie ganialismy. w lublinie faworyzowane sa lekkie samochody z lekkimi silnikami (w bydgoszczy zapewne tez), na torze takim jak np poznan sytuacja bylaby juz pewnie inna, bo tam poza wywazeniem wazne sa tez moce i predkosci. nie jest to moze najszybszy obiekt swiata, ale mysle, ze takie grzebniete i nawet najlepiej wywazone 1.6 mogloby (choc tez nie na 100%) miec problem z 2.0 - oczywiscie przy zalozeniu, ze jedzie nimi ten sam dobry kierownik.
ja rozwiazalem sobie w civicu problem wrecz doskonale - bede mial 1.8, ktore zrobione zostalo na bazie montowanego rowniez w civicu 1.6 (dluzszy blok, wiekszy skok tloka), wiec wagowo specjalnie do gory nie pojde
oraz niebezpieczne sa dla mnie takie dyskusje, bo mialem nic nie pisac. koncze i ulatniam sie
- Staneq
- Post Mistrz
- Posty: 2460
- Rejestracja: 8 lis 2004, o 17:40
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Gliwice
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
ja porusze inną kwestie, tzn jak Ja to widze, tzw "imho"
dla mnie roznica jest w tym, ze wsadzic 2.0 z 150ps w serii to ok fajna sprawa, wielki respect dla wszystkich ktorszy to zrobili itp, itd...ale
zrobic z 100 knnego 1.6, np. 130konne 1.6 to taka wieksza radocha, ze z "czegoś" co dała fabryka, udało sie tak pogrzebać i pokręcić, ze jest wiecej..
oczywiscie 2.0 tez mozna na tej zasadzie podlubac i zrobić..2xx PS..
Dlatego dyskusja nad tym tematem to troche takie szukanie wyższości świat bozego narodzenia nad wielkanocą..
@Fagot
na Twoim m-cu zrobiłbym tak:
-jezeli Twoje 1.6 jest zdrowe to bez zastanowienia grzebałby 1.6
-jesli silnik to trup: to albo remont+dłubanina albo c20xe
dla mnie roznica jest w tym, ze wsadzic 2.0 z 150ps w serii to ok fajna sprawa, wielki respect dla wszystkich ktorszy to zrobili itp, itd...ale
zrobic z 100 knnego 1.6, np. 130konne 1.6 to taka wieksza radocha, ze z "czegoś" co dała fabryka, udało sie tak pogrzebać i pokręcić, ze jest wiecej..
oczywiscie 2.0 tez mozna na tej zasadzie podlubac i zrobić..2xx PS..
Dlatego dyskusja nad tym tematem to troche takie szukanie wyższości świat bozego narodzenia nad wielkanocą..
@Fagot
na Twoim m-cu zrobiłbym tak:
-jezeli Twoje 1.6 jest zdrowe to bez zastanowienia grzebałby 1.6
-jesli silnik to trup: to albo remont+dłubanina albo c20xe
Było c14se
- -=kLaRi=-
- Support Team

- Posty: 3290
- Rejestracja: 23 lip 2004, o 10:49
- Imię: Grzesiek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Masz racje Markos , wpadaj czesciej ,bo zauwazylem ,ze rozladowales troche sytuacje ;D -co sie rzadko zdarzalo wczesniej
hehe
Kiedyś CORSCHE
Corsa B 1994 c20xe... 
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/
Teraz Audi A3 Sportback S-Line 2012 2.0TDI CR 170->210KM , Pakiet zderzaków S3, 19" + gwint i czerwone pasy
https://www.facebook.com/KolorowePasy/

