Pewnego dnia obok domu zobaczyłem to..

Kurde!! pomyslalem, przeciez tu stał corsolot, o fak z tej gory wystaje antenka..
hmm kumple pewnie przestawili mi fure, zrobili gore sniegu i wbili tam antenke z corsy..
Czas sie przekonac..



yyy to jednak jest moja Corsa..







Po 45min kopania..

Podsumowanie:
Dachu i maski nie pogieło, ale dach mam do polerowania bo jest porysowany troche...




