

Chciałem wjechać na podwórko i wjechałem, lecz nie był łatwo. Wracałem akurat od Bombla. Na podwórku leżało około 25 cm śniegu. Zderzak wiadomo, za co posłużył


Tyle śniegu leży nadal na podwórku. Jak otwierałem drzwi to odgarnąłem sporo go drzwiami








corsolot wczoraj wyglądał jak pług sniezny, zostawiłem autko na ulicy i poszedłem do funfla, po powrocie okazało sie, że przejechał prawdziwy pług więc auto było zakopane ze wszystkich stronsatan pisze: Zderzak wiadomo, za co posłużył

a ja wczoraj ściagałem kumpla z jednej z badziej ruchliwych ulic w łodzi, biedakowi elektrownia padłaendo pisze:J
dzisiaj wypychalem z 30-to cm sniegu szalona ekipe
nie Ty jeden, ja przez ten czas widziałem chyba ze cztery tablice na drodze, ale już mi sie ich zbierac nie chciałoczester 1 pisze:to ja nie bede zakładał nowego tematu tylko spytam tu:
wczoraj gdzies w sniegu zgubiłem przednia rejestracje, zgłosiłem na policje, ale jak teraz sprawa wygląda w urzedzie - dostane jedna czy dwie nowe ?
Heh trzeba było zebrać tablice coś by się dobrało. A teraz bez dowcipów.Kurbat pisze:
nie Ty jeden, ja przez ten czas widziałem chyba ze cztery tablice na drodze, ale już mi sie ich zbierac nie chciało
Jak ja zgubilem dowód, albo raczej jak mi ukradli - to zmieniałem tez tablice i zapłaciłem normalnie jaz za rej4estracje nowego pojazdu, cos koło 100 jak mówi Satan
ok mam dokładne info dla Ciebie:czester 1 pisze:to ja nie bede zakładał nowego tematu tylko spytam tu:
wczoraj gdzies w sniegu zgubiłem przednia rejestracje, zgłosiłem na policje,