Jeden z nas (z CTM'u) miał wypadek samochodowy...
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- Staneq
- Post Mistrz
- Posty: 2460
- Rejestracja: 8 lis 2004, o 17:40
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Gliwice
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
Jeden z nas (z CTM'u) miał wypadek samochodowy...
Jeżeli ktoś z was jeszcze nie wie to Kyniek mial wypadek, zresztą przeczytajcie info od Kamyka:
"...Nie będzie Kyńka choć wiem że się z wami umawiał, w sobotę miał wypadek samochodowy. Wracaliśmy z nimi z ich studniówki i kumplowi który prowadził samochód z Kyńkiem i jego dziewczyną zajechał drogę jakiś palant. Omega wpadła w poślizg i rozbiła się kompletnie na słupie. Cud że z tego wyszli wszyscy troje ale Kyniu ma poważnie złamaną noge i szykuje się do operacji więc poleży w szpitalu długo.
P.S. Nie chcę podawać na ogólnym jego numeru koma ale ci co mają niech wyślą mu jakiegoś pociesznego smsa, napewno będzie mu miło bo jest dość mocno podłamany tą nogą. PW i GG wszycy mają...."
@all wpisujcie tu życzenia powrotu do zdrowia dla naszego klubowego kolegi..a pewnie jest wsrod nas ktos kto bedzie mial mozliwosc go odwiedzic osobiscie i mu to przekaże.
Szybkiego powrotu do zdrowia Kyniek !!![/b]
"...Nie będzie Kyńka choć wiem że się z wami umawiał, w sobotę miał wypadek samochodowy. Wracaliśmy z nimi z ich studniówki i kumplowi który prowadził samochód z Kyńkiem i jego dziewczyną zajechał drogę jakiś palant. Omega wpadła w poślizg i rozbiła się kompletnie na słupie. Cud że z tego wyszli wszyscy troje ale Kyniu ma poważnie złamaną noge i szykuje się do operacji więc poleży w szpitalu długo.
P.S. Nie chcę podawać na ogólnym jego numeru koma ale ci co mają niech wyślą mu jakiegoś pociesznego smsa, napewno będzie mu miło bo jest dość mocno podłamany tą nogą. PW i GG wszycy mają...."
@all wpisujcie tu życzenia powrotu do zdrowia dla naszego klubowego kolegi..a pewnie jest wsrod nas ktos kto bedzie mial mozliwosc go odwiedzic osobiscie i mu to przekaże.
Szybkiego powrotu do zdrowia Kyniek !!![/b]
Ostatnio zmieniony 25 sty 2005, o 00:09 przez Staneq, łącznie zmieniany 1 raz.
Było c14se
-
Kamyk2
- Świeżak
- Posty: 40
- Rejestracja: 1 lip 2003, o 22:53
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Dziękuję w imieniu Krzyśka za założenie wątku i pozdrowienia, jestem u niego codziennie więc przekażę, leży na Barskiej na drugim piętrze w sali nr 1. Dla przestrogi przybliżę wam sytuację. Pojechaliśmy z kumplem po Kyńka i jego dziewczynę Kasię bo wychodzili ze studniówki. Artur Omegą wiózł Kynia i Kasię, ja za nimi jechałem z innymi znajomymi Nexią. Nagle gość przede mną zaczął zmieniać pas, Artur odbił ze środkowego na prawy i wpadł w błoto pośniegowe, Omegą dwa razy rzuciło ale udało mu się skontrować, ułamek sekundy po wyprowadzeniu wpadli w studzienkę kanalizacyjną (włąściwie w niezałataną dziurę po studzience!!!!) i natychmiast zaczęli się obracać, po kolejnym oberku wylądowali na torach tramwajowych i uderzyli w słup trakcyjny....Omega po prostu pękła na kawałki. Kyniek i Kasia nie byli przypięci pasami z tyłu, on w ostatniej chwili złapał ją za głowę, położył na swoich nogach i przykrył ją ciałem, prawdopodbnie uratował jej życie.....10 minut wcześniej wsiadali szczęśliwi po studniówce do samochodu, Krzysiek usiadł z przodu ale Kasia zawołała go do tyłu bo była śpiąca i chciał się na nim położyć....po wypadku fotela pasażera nie było, gdyby on tam siedział....Kiedy ich wyciągaliśmy wyglądało to strasznie, po ochłonięciu i badaniach okazało się że Kasia ma złamane dwa żebra, obite płuca i pozszywaną twarz, Krzysiek ma w gipsie lewą rękę, szwy na twarzy i poważne złamanie kości udowej, czeka go operacja. Artur uderzył głową w kierownicę, ma złamany nos i rozerwaną powiekę...Wypadek miał miejsce na Wolskiej, między Fortem Wola a Cmentarzem Wolskim...Omega to ogromne, bezpieczne auto, miała ABS, była w pełni sprawna, jechaliśmy około 60-70 km/h, po wypadku została wyceniona na 200 zł. Artur jest zawodowym kierowcą, przejechał setki tysięcy kilometrów ale wobec palanta bez wyobraźni skaczącego po pasach i dziury w jezdni był bezradny, dlatego uważajecie, to że jeździcie bezpiecznie nie znaczy że ktoś obok myśli tak samo. Zapinajcie pasy z tyłu, to naprawdę może uratować życie i zdrowie. Na koniec....po przyjechaniu karetki i pytaniu dlaczego jechali tak długo usłyszeliśmy od lekarza...."zamknijcie się, my nie kazaliśmy się wam rozbijać"...
- pirat
- Forum Master
- Posty: 3105
- Rejestracja: 8 gru 2002, o 22:24
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Kamyk pozdrow go i Kasie tez jesli mnie jeszcze pamieta i zycz im szybkiego powrotu do zdrowia!
Przykro bardzo, bo studniowka zawsze jest dniem niepowtarzalnym i na zawsze zostaje w pamieci. Szkoda, ze w ich przypadku bedzie inaczej. Przykro mi! Cale szczescie, ze nikt nie zginal!
Szkoda, ze tych z karetki nikt nie zjebal porzadnie
Przykro bardzo, bo studniowka zawsze jest dniem niepowtarzalnym i na zawsze zostaje w pamieci. Szkoda, ze w ich przypadku bedzie inaczej. Przykro mi! Cale szczescie, ze nikt nie zginal!
Szkoda, ze tych z karetki nikt nie zjebal porzadnie
-
CoDiZan
- Świeżak
- Posty: 64
- Rejestracja: 29 paź 2004, o 13:19
- Lokalizacja: sZc3c1N
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Przygnebiajaca jaest ta wiadomosc
Sam nie jezdze za bezpiecznie znaczy sie nie ma dla mnie ograniczen predkosci i kozystam ze wszystkich pasow ruchu na drodze.
Ale nie stwarzam sytuacji gdzie moi pasazerowie ja i inni uczestnicy ruchu moga byc zagrozni.
NIE ZAPINALEM PASOW
zycze szybkiego powrotu do zdrowia dla maturzystow
Sam nie jezdze za bezpiecznie znaczy sie nie ma dla mnie ograniczen predkosci i kozystam ze wszystkich pasow ruchu na drodze.
Ale nie stwarzam sytuacji gdzie moi pasazerowie ja i inni uczestnicy ruchu moga byc zagrozni.
NIE ZAPINALEM PASOW
zycze szybkiego powrotu do zdrowia dla maturzystow
Błędy w pisowni są celowe, zamierzone, i chronione prawami autorskimi.
Używanie podobnych błędów jest zakazane i bezprawne.
Używanie podobnych błędów jest zakazane i bezprawne.
-
Kamyk2
- Świeżak
- Posty: 40
- Rejestracja: 1 lip 2003, o 22:53
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Kyniek dziękuje wszystkim za pozdrowienia, powoli oboje dochodzą do siebie. Kasia wychodzi prawdopodobnie w poniedziałeka dziś ma stwiać "pierwsze kroki" po wypadku. Krzyśkowi wczoraj doszła anemia ale o nic groźnego, zrobili mu małą wymianę oleju (krwi
). Termin operacji poniedziałek - wtorek. Potem 10 dni w szpitalu i zaczyna rehabilitację.Trzymajcie się. 

