Po pierwsze nie podoba mi sie tyle spojlerów w wersji pięciodrzwiowej... Co innego 4 drzwiowa impreza sti, ale w 5 drzwiowym escorcie nie bardzo mi to pasuje.
Po drugie nie jestem zwolennikiem obwieszonych aut. Inaczej to wygląda jeśli auto oprócz tego że wygląda groźne to jeszcze jeździ tak jak wskazuje na to wygląd. Więc jeśli tam jest silnik z RSa albo z Cosswortha to co innego, ale znając życie to bedzie tam 1.3 bądź 1.4
Ogólnie jestem zwolennikiem aut cichociemnych, ale bardzo mi sie podobają auta po delikatnym tuningu czyli obniżona zawiecha, ładne felgi, delikatny spojlerek, lekko przyciemnione szybki... ale tak naprawde delikatnie, żeby nie waliło po oczach
A co do Escorta to wujek ma takiego jak na zdjęciach rocznik 1993, wersja 1.3 od nowości. Strasznie zaniedbany, po paru dzwonach i wyjazdach do lasu (w tartaku pracuje) i sie Escorcik dzielnie trzyma

Solidne auto!
A wracając do tego na fotkach... Właściciel pewnie wydał troche kasy i jesli mu sie podoba to dobrze... ma inny gust a o gustach sie nie dyskutuje. Ale ja.... Jestem na NIE
EDIT
wujek nie ma takiego samego tylko bardzo podobnego. Zauważyłem że to jest chyba wersja po lifcie (lekko inny przód) więc ten będzie co najmniej 1995
