qomo pisze:Matys pisze:To ma pomóc rzeczoznawcy ustalić sumę odszkodowania.
W twoim przypadku może być inaczej. Mój samochód ma rozwalony cały bok - Twój tylko drzwiczki - a to automatycznie zmniejsza twoje koszty naprawy i wycena może być łatwiejsza.
hymm no dobra///
co rzeczoznawca zrobi bo jako tkaich nie mozna kupic nowych drzwi do mojego smaochodu - tzn mozna w serwisie podobno kosztuja okolo 800zl a uzywane wiadomo w jakim sa stanie...co w takim przypadku zrobi rzeczoznawca? mam tez rozwalony prog tzn wyprzuszyl sie...wylamamly sie zawiasy z drzwi...co z tym zrobic?? co powiedziec?? i najprwdopodoniej przesunal sie blotnik...
ogolnie chce wyciagnac jak najwiecej kasy...bo czeka na mnie druga corsa ktora trzeba poskladac
Jak się dowiadywałem o nowe dzrzwi to koles w sklepie powiedział 1600 zł :0 - może się pomylił, bo też sądziłem że z 8 stówek.
Jedź do jakiegoś zakładu i spytaj ile by kosztowała naprawa i wtedy będziesz juz miał jakiś punk odniesienia co do kosztów.
O wszystko musisz się kłócić, bo on ci będzie udowadniał że wszystko da się zrobić za groszę...
Jeżeli nie zgodzisz się z jego wyceną można się sądować. Podobno są takie firmy które się w tym specjalizują.
Myśle że nie będzie tak źle.