satan pisze:
No właśnie dobrze że poruszasz ten temat.
na twoje zyczenie,
satan pisze:
Ciekawe dlaczego dłuższą rozmowę prowadziłeś z Flipperem, może nam opowiesz tchórzu.... Co ???
prowadzilem ja po tym jak napisalem na foru po pierwsze przepraszam za slizgi w nocy po drugie ze nie podoba mi sie pewna forma... a pozniej to se moglem nawet z JP IIgim prowadzic rozmowy i nie twoj interes...
nie wierzysz porownaj godziny posta z romowami na gg
satan pisze:
Ja nie latałem po całym polu biwakowym na ręcznym i się nie przechwalałem jaki to ja jestem super jak ja to umiem kręcić boki Lanosem....... sam jak wyjeżdżałeś to mi się przechwalałeś jak zryłeś trawnik przy WC.
nie przy wyjezdzie mowilem ci ze tam sa koleiny i ze pewnie bedzie na mnie ....
satan pisze:
I to nie do mnie mieli żal inni ludzie którzy spali na polu biwakowym tylko do takiego jednego
co się schlał i pokazywał co potrafi robić Lanosem (a do tego nie swoim). Ciekawe co by było jak by się zdarzyło nieszczęście. Jak byś wpadł w namiot w którym na przykład ja już spałem. Co byś w tedy gadał. Trzeba się umieć przyznać do błędów a nie wymyślać kilka różnych wersji wydarzeń i wytykać innym
masz dowodyu na to ze bylem w stanie nietrzezwosci? chociaz... bo z tego co ja wiem to zamoczylem tylko usta w winie endo i bylo to dlugo dlugo przed tym jak jezdzilem lanosem. - udowodnij mi ze mialem we krwi chociaz 0.1 !!!! A w namiot bym nie wpadl bo na boisku od siatki nie bylo namiotow ....
satan pisze:
Co do tego że ja coś tam robiłem, to tak i przyznałem się Flipperowi że zaistniała taka sytuacja tylko w troszkę innych okolicznościach: Brak namiotów i kierowca był trzeźwy.
przyznales sie po czasie, jak sie rozpentala burza... Ponadto popisywales sie caly zlot jak dziecko klockami lego wiesz... wszedzie bylo widac ciebie twoje grube du[psko twoje auto i twoje hamstwo oraz pokazywanie jaki ty to nie jestes...