musze troche popracowac nad warsztatem i rozgryzc w koncu after effects 6... ten filmik zrobilem w windowsowym szitowym programiku, ktory wbrew pozorom ma calkiem przyzwoite mozliwosci
serwer qomo nie chce ze mna wspolpracowac, zwraca jakies bledy, jutro (dzisiaj?) poprosze pooha o miejsce u niego i przypuszczam, ze do wieczora bedzie mozna ssac.. wolicie wersje lajtowa - ok 30 mega w sredniej jakosci, czy wagi ciezkiej - powiedzmy 60-70, ale bardzo dobry jakosciowo? film trwa 6:30..
a teraz moze bym juz poszedl spac, bo troche sie nad tym glupim klipem zasiedzialem

