






Mam znajomego ,ktory mieszka w bloku na przeciwko i slyszal huk od tego walniecia, zaraz zbiegl na dol i widzial cala akcje i mowil ze wszyscy zwiali.A ochroniarzy wywalil,bo tamci sobie weszli na monitorowany parking i nikt nic nie widzial.UcHO pisze:Gdzie tam Zgubek, napisali że ochroniarze ich złapali, kto by po taki dzwonie i dachowaniu dał by radę biec??