Właśnie wróciłem do domu. Miałem niezbyt udany wieczór. Na wyskości TVNu Skakało z pasa na pas 2 typów i nie stety ja miałem nie fart bo jechałem matki samochodem. Koleś od polo NR. REJ. WW 2888F (czarne) wjechał mi w lewy bok Corolli i spie......lił. goniłem go Czernakowską to w jedną to w drógą (pod prąd) stronę. Niestety mi zwiał. Koleś jest z Wilanowa lub tamtych okolic.
Jeżeli ktokolwiek go zna, widział itp. to prosze o kontakt.



