"wprowadz swojego mechanika w oslupienie" - o tak, z pewnoscia szczeka mu opadnie a wlasciciel bedzie rozpoznawany przy kazdej nastepnej wizycie w tym warsztacie, jak nie w warsztatach w calym miescie

Moja wiara w prawidlowe rozumowanie ludzi sie chwieje, ale jeszcze trwa gdyz nie widze nikogo kupujacego ten wynalazek - runie jednak wraz z pierwszym nabywca.
To tak jak klatka bezpieczenstwa wykonana z pcv i slynny IC w tej ohydnej zielonej, trudnej do rozpoznania, calibrze.