Problem z ładowaniem
-
Drewno
- Świeżak
- Posty: 50
- Rejestracja: 8 paź 2003, o 01:06
- Lokalizacja: Wa-wa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Problem z ładowaniem
Mam problem nie mam ładowania w mojej corsie A. Czemu ? Co sprawdzic ? Kontrolka akumulatora gasnie ale napewno nie laduje bo mam nowy akumulator i mi pada. Ma ktos moze schematy instalacji elektrycznej ? Corsa A 1.2 83r.
Corsa A 1.2 83r.
- sierak
- Weteran
- Posty: 1551
- Rejestracja: 8 lut 2001, o 00:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja miałem to samo ... okazało się ze diody w rozruszniku są zwalone ... dziś odbieram samochód to zobacze jak chodzi i jak łąduje. Ale stało się to dopiero gdzies miesiąc temu. Tak to nigdy z tym nie miałęm problemu.
Jest jeszcze jeden powód ... od skrzyni idzie taki metalowy kabel z plecionki do masy (do karoserii jesr przykręcony - po prawej stronie jak stoicie nad silnikiem). Postarajcie się go odkręcić i przeczyścić papierem nawet do gołej blachy. Powinno się trochę poprawić.
Jest jeszcze jeden powód ... od skrzyni idzie taki metalowy kabel z plecionki do masy (do karoserii jesr przykręcony - po prawej stronie jak stoicie nad silnikiem). Postarajcie się go odkręcić i przeczyścić papierem nawet do gołej blachy. Powinno się trochę poprawić.
była Corsa A GSI E16SE | jest Rodzinne Kombi
webActive :: profesjonalnie i z pasją
webActive :: profesjonalnie i z pasją
-
kristo
- Weteran
- Posty: 1696
- Rejestracja: 22 sty 2003, o 22:22
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Corsa A problem z ładowaniem.
Na jakiej podstawie twierdzisz że nie ma ładowania? jezeli kontrolka gaśnie to znaczy że ładowanie jest. Może napięcie zamiast 14 może być 10. Warto sprawdzić alternator- pasek się ślizga, może masz uszkodzony regulator napięcia, może diody w alternatorze, lub czeka ciebie wymiana szczotek.Drewno pisze:Mam problem nie mam ładowania w mojej corsie A. Czemu ? Co sprawdzic ? Kontrolka akumulatora gasnie ale napewno nie laduje bo mam nowy akumulator i mi pada. Ma ktos moze schematy instalacji elektrycznej ? Corsa A 1.2 83r.

-
mariuszz1
- Świeżak
- Posty: 21
- Rejestracja: 15 paź 2003, o 21:06
- Lokalizacja: Zamość
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
schemat instalacji z ksiazki obslugowej:
http://www.zamosc.mm.pl/~mariuszz/1.JPG
http://www.zamosc.mm.pl/~mariuszz/2.JPG
http://www.zamosc.mm.pl/~mariuszz/1.JPG
http://www.zamosc.mm.pl/~mariuszz/2.JPG
CTM #304
- AdamXXL
- Post Mistrz
- Posty: 2554
- Rejestracja: 24 kwie 2001, o 02:00
- Lokalizacja: Bolesławiec
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Corsa A problem z ładowaniem.
mam razem z obrotkiem wskaźnik ładowania i jak napisałeś jak jest koło 10V to lampka gaśnie na wskaźnikach , ale aku. jest powoli rozładowywany. aby sie ładował musi dostawać 14-15Vkristo pisze:
Na jakiej podstawie twierdzisz że nie ma ładowania? jezeli kontrolka gaśnie to znaczy że ładowanie jest. Może napięcie zamiast 14 może być 10. Warto sprawdzić alternator- pasek się ślizga, może masz uszkodzony regulator napięcia, może diody w alternatorze, lub czeka ciebie wymiana szczotek.
- Szwagier
- Weteran
- Posty: 1053
- Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
- Lokalizacja: Białystok
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja juz nie wiem co to moze byc.Zrobilem dzis taki wariant ze odpalilem z aku,a potem odlaczylem,wszytko dzialalo,wiec alternator ladowal,chociaz pewnosci nie wiem jakie napiecie na aku idzie bo nie mam wskaznika ladowania.Odpalal z pierwszego kopa.
Czy to wina rozrusznika??Co to sa te diody w rozruszniku??Rok temu na wiosne wymienialem szczotki ale nic wiecej.
Co to moze byc??
Czego wina jest to ze laduje tak malym napieciem (10V)??
Czy to wina rozrusznika??Co to sa te diody w rozruszniku??Rok temu na wiosne wymienialem szczotki ale nic wiecej.
Co to moze byc??
Czego wina jest to ze laduje tak malym napieciem (10V)??

Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania
- sierak
- Weteran
- Posty: 1551
- Rejestracja: 8 lut 2001, o 00:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Ja dziś odebrałem autko i jest wszystko okej - ładuje spoko - nie tak jak wtedy. Jak macie takie jazdy to sprawdźcie to. Ja mam wskażnik na desce więc widzę jak daje mniej ...
była Corsa A GSI E16SE | jest Rodzinne Kombi
webActive :: profesjonalnie i z pasją
webActive :: profesjonalnie i z pasją
-
kristo
- Weteran
- Posty: 1696
- Rejestracja: 22 sty 2003, o 22:22
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Corsa A problem z ładowaniem.
AdamXXL pisze: mam razem z obrotkiem wskaźnik ładowania i jak napisałeś jak jest koło 10V to lampka gaśnie na wskaźnikach , ale aku. jest powoli rozładowywany. aby sie ładował musi dostawać 14-15V
Zdadza się. Troche żle to ująłem.
Ale pamiętajmy że jest zima, Jak jezdzę na światłach ładowanie mam na 14, ale wystarczy włączyć dmuchawe lub szybe aby spadło do 12, 11 V.
To wcale nie musi oznaczać że coś jest nie tak. Do tego dochodzi sprawność.
Może kolega kupił za duży akumulator i teraz alternator nie nadąża z ładowaniem??

- sierak
- Weteran
- Posty: 1551
- Rejestracja: 8 lut 2001, o 00:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Nawet mnie nie denerwuj - 190 zeta za głupie naprawienie diód.Drewno pisze:Pytanko do Sierak ile zaplaciles za naprawe?
była Corsa A GSI E16SE | jest Rodzinne Kombi
webActive :: profesjonalnie i z pasją
webActive :: profesjonalnie i z pasją
- Szwagier
- Weteran
- Posty: 1053
- Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
- Lokalizacja: Białystok
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Uff wymienilem wczoraj szczotki i po problemie.Szczotki 4,5 + odmarzniete stopy.Boshe jak ja chce miec garaz.
Drewno
Sprawdz ladowanie podczas gdy uruchomiony furacz,jezeli masz za male to zabawa zaczyna sie od wymiany szczotek.Jezeli ladowanie skacze tzn napiecie spada i rosnie to oznacza to ze musisz wymienic regulator napiecia,jezeli to nie pomoze to zostaja diody w alternatorze
powodzenia
BTW ale ostatnio podszkolilem sie z alternatorow
Drewno
Sprawdz ladowanie podczas gdy uruchomiony furacz,jezeli masz za male to zabawa zaczyna sie od wymiany szczotek.Jezeli ladowanie skacze tzn napiecie spada i rosnie to oznacza to ze musisz wymienic regulator napiecia,jezeli to nie pomoze to zostaja diody w alternatorze
powodzenia
BTW ale ostatnio podszkolilem sie z alternatorow

Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania
-
UcHO
- Weteran
- Posty: 1369
- Rejestracja: 25 paź 2002, o 20:04
- Lokalizacja: Białystok / Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
A Ty dalej swoje, mówię ze mam garaż cieplutki, a Ty dalej na podwórku wszystko zmieniasz, gorący z Ciebie chłopakSzwagier pisze:Uff wymienilem wczoraj szczotki i po problemie.Szczotki 4,5 + odmarzniete stopy.Boshe jak ja chce miec garaz.
Drewno
Sprawdz ladowanie podczas gdy uruchomiony furacz,jezeli masz za male to zabawa zaczyna sie od wymiany szczotek.Jezeli ladowanie skacze tzn napiecie spada i rosnie to oznacza to ze musisz wymienic regulator napiecia,jezeli to nie pomoze to zostaja diody w alternatorze
powodzenia
BTW ale ostatnio podszkolilem sie z alternatorow
- Szwagier
- Weteran
- Posty: 1053
- Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
- Lokalizacja: Białystok
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
nie rob tak bo posadzisz alternator,ja tak samo robilem i myslalem ze mam ladowanie.Zrob najpierw tak:sprawdz Voltomierzem jakie masz napiecie na aku jak nie jest fura uruchomiona(powinno byc powyzej 12V,jak masz naladowany aku),potem odpal i tez na aku bez odlaczania klem sprawdz jakie teraz bedziesz mial napiecie,jezeli mniejsze niz 12 to Ci nie laduje aku i musisz rozkrecac alternator i na poczatek wymienic szczotki,jezeli podczas pracy silnika na aku napiecie bedzie strasznie sie zmienialo(skakalo),tzn ze masz padniety regulator napiecia.Drewno pisze:Wczoraj odpalilem furke i odczepilem kleme z akumulatora i chodz wkreca sie i jest git. To oznacza ze mam ladowanie wydaje mi sie ze musze wymiemic przrzewod masy przy akumulatorze i silniku. Ale jest tak zimno ze az mi sie nie chce.
Osobiscie proponuje wyjac alternator i zmienic szczotki,u mnie jak rozkrecilem to bylo polowe szczotek,a nie ladowalo,wymienilem i teraz jest super mam napiecie ladowania 14,3V
powodzenia

Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania
- Szwagier
- Weteran
- Posty: 1053
- Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
- Lokalizacja: Białystok
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
pamietam ,pamietam o ziomkowym garazu,ale ja bylem w goracej wodzie kapany i jak wrocilem z pracy to nawet nie wchodzilem do domu,tylko od razu wykrecalem alternator,pozniej zalowalem bo wsadzalem alternator z latarka w zebach i marzlem.Nastepnym razem nieoniecham skozystacUcHO pisze:A Ty dalej swoje, mówię ze mam garaż cieplutki, a Ty dalej na podwórku wszystko zmieniasz, gorący z Ciebie chłopakSzwagier pisze:Uff wymienilem wczoraj szczotki i po problemie.Szczotki 4,5 + odmarzniete stopy.Boshe jak ja chce miec garaz.
Drewno
Sprawdz ladowanie podczas gdy uruchomiony furacz,jezeli masz za male to zabawa zaczyna sie od wymiany szczotek.Jezeli ladowanie skacze tzn napiecie spada i rosnie to oznacza to ze musisz wymienic regulator napiecia,jezeli to nie pomoze to zostaja diody w alternatorze
powodzenia
BTW ale ostatnio podszkolilem sie z alternatorow
pozdro

Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Troche inny samochod, ale prad taki sam
Wiec podlacze sie z pytaniem. Po wlaczeniu silnika napiecie mam w okolicy 14,2 V, jednak po wlaczeniu sprzetu spada do 13V z malym haczykiem, nie pamietam juz dokladnie. Napiecie nie skacze, jest stale. Odbiorniki pradu sa jednak z tych bardziej pradozernych. I teraz pytanko - akumulator mam padniety i wymienie na nowy, mocniejszy. Czy to poprawi troche sytuacje, czy alternator nie wyrabia i bedzie wymagal wymiany? Moze mi ktos przypomniec, jaki jest zakres napiecia, ktory laduje akumulator?
- Szwagier
- Weteran
- Posty: 1053
- Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
- Lokalizacja: Białystok
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Idealne napiecie ladowania to 14,4V.Jezeli chodzi o wyrabianie przez alternator z ladowaniem to zalezy od aku jaki masz,jezeli taki jaki zaleca producent samochodu to wszystko powinno byc ok.
Jezeli masz ladowanie 13V przy wlaczonych urzadzeniach to wszystko jest ok z alternatorem,najwazniejsze aby ladowanie bylo wieksze niz 12V (napiecie akumulatora)
Aha zmiana aku na wiekszy moze spowodowac niedoladowanie,poniewaz alternator moze nie wyrabiac.Lepiej kup zalecany aku lub ciut wiekszy
Jezeli masz ladowanie 13V przy wlaczonych urzadzeniach to wszystko jest ok z alternatorem,najwazniejsze aby ladowanie bylo wieksze niz 12V (napiecie akumulatora)
Aha zmiana aku na wiekszy moze spowodowac niedoladowanie,poniewaz alternator moze nie wyrabiac.Lepiej kup zalecany aku lub ciut wiekszy

Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania