mysle ze wazne!!!
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- kyniek
- Weteran
- Posty: 1626
- Rejestracja: 2 wrz 2003, o 18:14
- Lokalizacja: Jozefow (pod pruszkowem)
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
nie no w sumie nic waznego co tam zycie czlowieka zmarnowane przez ludzka glupote. Od dzis wszyscu jezdza pijani!!!! chociaz bedzie nas mniej. A pisze to bo przed wczoraj moj znajomy sobie pil z kolegami nagle skonczyly mu sie pieniadze wiec wziol jakies dolry z domu i pojechaal je wymieniac na polskie zeby soebie wodke kupic. 3km od odmu na ulicy poznańskiej (wylot z wawy na poznan ,polczynska) za ozarowem chcial zawrocic nie wiadomo po co moze do domu moze bał sie jechac ale... czolowe z tirem, nie wiedzieli co maja zbierac, jak pogrzeb czy nie lepiej pochowac go z samochodem bo tyle samo miejsca by zajol co cialo czlowieka. A teraz pozostały tylko wspomnienia, jego zona i dzieci i puste miejsce na parkingu gdzie zawsze stawial swoj samochod.... pisze to dlatego ze kiedys znałem swietnego goscia mojego trenera pilki noznej ktoremu wiele zawdzieczam. Kiedys wyjechal w delegacje w piatek my mielismy w piatek trening smialismy sie ze dobrze ze go nie ma ze chociaz lekki trening jest odwalalismy nie kiepsko kazdy wyszedl ze swietnym humorze ale jak sie okazało nastepnego dnia jak my jeszcze treningu nie zaczelismy to on juz nie zyl. Jechal sobie spokojnie az tu nagle jakis pijany koles wjechal na niego czolowo tranzitem jeggo OPEL stanoł w płomieniach jechalo ich 4 z czego 1 zyje a reszta spłoneło zywcem dgy ogien ugaslil strazacy nie bylo juz nawet co ratowac w fotelach siedzialy 3 "postacie" całe zwęglone. Wypadek był w piatek w w sobote wierzzur dopiero sie dowiedzielismy bo nie mogli zidentyfikowac ludzi.
a skoro Ty piszesz ze to nie jest wazne no coz , ale nie zycze Ci nigdy spotkania z takim kierowaca na drodze, bo nie bedzie mial kto psstow pisac....
a skoro Ty piszesz ze to nie jest wazne no coz , ale nie zycze Ci nigdy spotkania z takim kierowaca na drodze, bo nie bedzie mial kto psstow pisac....
tja nastał czas spokojnego kombi...
-
Kamyk2
- Świeżak
- Posty: 40
- Rejestracja: 1 lip 2003, o 22:53
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Feliks Kyniek ma rację, ten facet o którym pisał mieszkał przez ścianę ze mną, płacz jego żony to nie było dla mnie zwykłe przeżycie.....Z drugiej strony myślisz tak jak większość - piłeś nie jedż - ale ta większość czasem ginie właśnie przez tych kilku idiotów którzy myślą że po jednym dadzą radę, zazwyczj nie dają.....Temat nie ma nic w spólnego z Corsą itd. ale taki prysznic jest potzrebny od czasu do czasu, oby jak najrzadziej...
-
qomo
- Post Mistrz
- Posty: 2523
- Rejestracja: 23 cze 2002, o 12:56
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
arts pisze:kazdy jest chyba swiadomy co robi
no nie zawsze ludzie sa swiadomi tego co robia! Nie zdaja sobie poprostu sprawy z zagrozenia jakie wywoluja..szkoda mi takich ludzi ktorzy uwarzaja sie za mistrzow kierownicy i pija w czasie jazdy samochodem(czy przed jazda)...ja zazwyczaj nie pije a nawet jesli pilem to staram sie omijac samochod z jak najwiekszej odleglosci...i to nie dlatego ze moj tata jest kierowca zawodowym i zrobilem z nim jakies 400tys kilometrow i nie dlatego ze napatrzylem sie na wypadki oraz nie dlatego ze boje sie utraty prawa jazdy! Nie jezdze po alkocholu dlatego ze mam ta swiadomosc ze jadac samochodem nie odpowiadam tylko za siebie(niestety wiel ludzi tak mysli) ale rownierz za innych uczestnikow ruchu na ktorych tez ktos czeka w domu...Kyniek jestem z Toba! Przydal sie taki topic to jest bardzo wazne!!!!! Pamietajcie ze inni tez chca zyc! na marginesie dodam ze wczoraj na alei wilanowskiej w mojego tate wjechal inny kierwoca ciezarowki i okazalo sie ze mial praawie promil alkocholu(dodam ze na policje moj tata czekal 5 godzin! - straj taksowkarzy)...i nie chcial bym przez takiego czlowieka stracic ojca! Kyniek wspolczuje........pozdro all i 3ymajcie sie
corsa A & Audi S3

-
Joda
- Świeżak
- Posty: 48
- Rejestracja: 14 lip 2003, o 14:58
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
:0 :0 :0 :0 :0 Pierwszy raz to widzę i przyznam, że jestem wstrząśnięty... Moje zdanie jest takie, że za spowodowanie takich obrażeń prowadząc wóz na bani powinno się zabierać prawko dożywotnio i nieodwołalnie
Najgorsze jest to, że taki pijany sk.....yn najczęściej wychodzi z wypadku z obrażeniami typu odrapana kichawa czy zwichnięta gira!
#175 - KIEROWNIK BORDOWEGO ŻUCZKA
