Zarzuca tył podczas hamowania

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia Corsy B.
ODPOWIEDZ
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Zarzuca tył podczas hamowania

Post autor: Corstek »

Dzieje sie u mnie tak ze przy gwaltownym hamowaniu (obojetnie czy rowno czy nie-sprawdzalem nawet na prawie idealnie gladkim i rownym asfalcie) czesto zarzuca mi tyl w ktoras strone, z zaznaczeniem ze czesciej w lewo. Staralem sie sprawdzac to z idealnie prosta kierownica, gwaltownie wciskajac hamulec albo stopniowo coraz mocniej i b. czesto tyl proboje wyprzedzic przod czesciej lewy tyl wyprzedza.
Robilem ostanio na kfikfikach test amorow i hamulcow i roznice nie sa takie duze.
Jakas rada co to moze byc bardzo by mi sie przydala wiec z gory dzieki.

Pozatym mam oponki 185/60/r14 i sprezyny enzo -30mm i w zakretach czuje jak by sie opona uginala czy cos takiego i przez to nie pewnie sie troche prowadzi, ale tylko w szybkich zakretach.(2 zakrety na torunskiej w strone dworca zach. prawie 120 smiga, wiec nie jest zle, ale czuc takie jakbt bicie male na kierownicy w luku)Po zalozeniu sprezyn poprawilo sie znacznie ale caly czas sa te same objawy tyle ze duzo mniejsze.Amory sachs advantage przod i kayaba tyl, na kfikfi wychodzi przewaznie kolo 50 tlumienie, ale jak robili mi je w Asko to powiedzieli ze luz sa do zakladania sprzezyn nowych, wiec zalozylem.

A moze to przez to ze srodkowy tlumik mam totalnie do wymiany i na prostej silnik chodzi zupelnie rowno, a w zakretach jak sie dodaje gazu to juz nie ma takiej rownej pracy, jakby przerywal troche(ale reguralnie), wyjezdza sie na prosta i juz jest dobrze.

Fajnie by bylo jak byscie sie podzielili swoimi uwagami nie tylko na te tematy.
W srode wymieniam 3 silentblocki z przodu i gorne mocowania mcpersonow(od 6 lat nie byly ruszane zadne gumy w zawieszeniu, wiec powiedzcie co mozna jeszcze sprawdzic-100000km), wtedy bede mogl opisac jak dziala corsina na enzo spring.
Awatar użytkownika
Fifo
Swój
Posty: 811
Rejestracja: 14 lut 2002, o 00:00
Imię: Marcin
Lokalizacja: Krakooff
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Post autor: Fifo »

Więc napisze Ci tak. Oponki mam w tym samym rozmiarze, trzymanie amorów żadne (rok temu w wakacje było 17% z przodu i 25% z tyłu, obecnie może po 1 % trzymania mają - na szczeście jutro ida do wymiany) Ale do rzeczy, u mnie cos stuka w zakretach pokonywanych w prawo. A co stuka to wiem. Otóż górna poduszka, czy jak kto woli łozysko oporowe w prawej kolumnie Mcpersona jest total wyrąbane. Co za tym idzie kolumna po protu lata na boki. najprawdopodobniej, jezeli dochodzą Cię jakies stuki w zakrętach z przodu to możesz miec cos takiego własnie jak ja. Z tym że to przy tescie zawieszenie na pewno by Ci wykryli, no chyba że tylko amory ci sprawdzali a nie zerkneli juz czy wszystkie gumowe lementy sa oka. czemu ściaga to nie potrafie powiedziec. Jeżeli byłes na tescie hamulców i nie ma zbytnich róznic na kołach w hamowaniu to nie mam pojecia co się dzieje. Ale zobacz jeżeli masz wydruk na które koła jest większa siła hamowania. Bo jeżeli masz tak że zarówno z przodu jak i z tyłu lepiej łapie hamulec po jednej stronie to na tą strone Ci będize auto ściągac. Inna sprawa z amorami. Krótsze i twardsze sprężyny trzymają auto w ryzach. ja u mnie mam z przodu -50mm i pomimo braq amorów jakos jeździ i się też trzyma w zakrętach, ale nie wierz jak mówią ze 50% to akurat na nowe sprezyny. jak trzymanie maortyzatora spadnie poniżej 66% to do wymiany jest i tyle całej filozofii. A uczucie że Ci się opona podwija z zakrecie towarzyszy ci dlatego że amory są do wymiany i auto Ci się bardziej niż powinno w zakręcie wychyla (wiem z autopsji) co wcale nie znaczy że nie da sie tym szybko jeździć. ja dawałem rade :)
CB 2.0 16V Turbo powered by ProjectXs 292PS 404Nm 1,05bar --> corsa-fifo-2-0-turbo-1-05-bar-292km-404nm-t66331.html
www.ProjectXs.pl
www.EcuMaster.com

Meet Us on Facebook: http://www.facebook.com/ProjectXs
norm4n
Nowy
Posty: 183
Rejestracja: 10 kwie 2003, o 18:07
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: norm4n »

Ja bym pokusil sie o inna teze. Moja cosiarka byla ostatnio ona wszystkich generalnych przegladach (chcialem to zrobic bo kupilem ja miesac temu i musialem wiedziec co w niej jest) i podbno zaiweszenie i geometria jest okey. A dzieje mi sie tak samo - tzn tylko gdy zablokuja sie przednie kola. Wydaje mi sie ze to nie jest nic nadzwyczajnego , w cieniasie mialem podobnie - kwestia wyuczenia dobrego kontrowania i z zablokowanymi kolami mozesz jechac przez pol miasta :grin:
"We who ruled the waters, the earth and sky
Are now to be destroyed (disappear without a sign)
Why important no more is our will to be
Isn't it our own ingenuity to create our destiny ... "
Awatar użytkownika
cyberpooh
Weteran
Posty: 1186
Rejestracja: 15 lut 2002, o 00:00
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: cyberpooh »

ja juz to przechodzilem i powiem szczerze... poprostu nauczylem sie tak jezdzic, wymienilem w zasadzie wszystko, amorki, hamulce przod, hamulce tyl... nie mam pojecia czemu sie tak dzieje.
Post powered by E46 150KM 330Nm :D Before:CB 1.4 16V 90KM
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe

STOP Ciotom Drogowym
Awatar użytkownika
AdamXXL
Post Mistrz
Posty: 2554
Rejestracja: 24 kwie 2001, o 02:00
Lokalizacja: Bolesławiec
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: AdamXXL »

może to nie ma znaczenia,ale zauważuyłem że takie rzeczy przytrafiają się często na drogach gdzie jest większy ruch, często łaty asfaltu różnią się, a czasami asfalt jest "wyślizgany" najczęściej przy światłach :oko:
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Fifo pisze:Otóż górna poduszka, czy jak kto woli łozysko oporowe w prawej kolumnie Mcpersona jest total wyrąbane. Co za tym idzie kolumna po protu lata na boki. najprawdopodobniej, jezeli dochodzą Cię jakies stuki w zakrętach z przodu to możesz miec cos takiego własnie jak ja.
Czy chodzi o ta gumowa oslone macpersonow razem z odbojem? Bo jesli tak to te sa w porzadku. Jutro wymieniam gorne mocowania mcpersow oba, moze to cos da? Stukow nie ma, chyba ze ewentualnie jadac dziura na dziuze np. jana pawla jak sie wystawi glowe troche za okno to wtedy slychac takie jakby lekkie stukanie i ogolne takie "pomrokiwanie", czasami cos syknie.
Z tym że to przy tescie zawieszenie na pewno by Ci wykryli, no chyba że tylko amory ci sprawdzali a nie zerkneli juz czy wszystkie gumowe lementy sa oka.
Na kfikfikach to norma ze nie zerkaja, mowia tylko ze asymetria hamowania moze byc do 30% itd itp.(btw. w kfikfi maja program v. 1.10 a w carmanie v.1.20 i za ta roznice placi sie dzyszke :)4
Z gumowych elementow to 2 silentblocki wahacza wewn., silentblock lewego drazka reakcyjnego no i te mocowania i jutro bedzie to robione.
Krótsze i twardsze sprężyny trzymają auto w ryzach. ja u mnie mam z przodu -50mm i pomimo braq amorów jakos jeździ i się też trzyma w zakrętach, ale nie wierz jak mówią ze 50% to akurat na nowe sprezyny. jak trzymanie maortyzatora spadnie poniżej 66% to do wymiany jest i tyle całej filozofii. A uczucie że Ci się opona podwija z zakrecie towarzyszy ci dlatego że amory są do wymiany i auto Ci się bardziej niż powinno w zakręcie wychyla (wiem z autopsji) co wcale nie znaczy że nie da sie tym szybko jeździć. ja dawałem rade :)
Chodzi o to ze wymienialem pokolei najpierw przod sachsy adv nowki z pudel (zadnych gum nic nie bylo ruszone poza amorami) to bylo jakos w pazdzierniku-listopadzie, po niecalym miesiacu zrobilem testa amorow i wyszlo kolo 50, wiec myslalem ze zepsute mi sprzedali. Nastepnie w grudniu zalozylem z tylu kayaby tez gazowe i na testach tez kolo 50. Myslalem znowu ze to przez sprezyny np., ale po zalozeniu takowych testy nadal to samo teraz 48-49, wiec teraz mysle ze to moze troche przez te gumowe elementy.
Fakt jest faktem wydaje mi sie ze u mnie jest tak samo jak piszesz z tym wychylaniem(podwijanie opony jakby)to tak jaby w luku kilka centymetro na zewnarz i normalnie i znowu na zewnatrz zdecydowanie to sie nasila dodajc gazu.
Przy hamowaniu zarzuca mnie w lewo duzo czesciej, a hamulce faktycznie ma z lewej troszke mocniejsze (lp. 2519, pp. 2419, lt.1734, pt 1570 - carman; za dwa dni lp. 2631, pp.2172, lt.1772, 1653)
Ale sie rozpisalem, ale dreczy mnie to wszystko na maksa.
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

cyberpooh pisze:ja juz to przechodzilem i powiem szczerze... poprostu nauczylem sie tak jezdzic, wymienilem w zasadzie wszystko, amorki, hamulce przod, hamulce tyl... nie mam pojecia czemu sie tak dzieje.
Ja bym pokusil sie o inna teze. Moja cosiarka byla ostatnio ona wszystkich generalnych przegladach (chcialem to zrobic bo kupilem ja miesac temu i musialem wiedziec co w niej jest) i podbno zaiweszenie i geometria jest okey. A dzieje mi sie tak samo - tzn tylko gdy zablokuja sie przednie kola. Wydaje mi sie ze to nie jest nic nadzwyczajnego , w cieniasie mialem podobnie - kwestia wyuczenia dobrego kontrowania i z zablokowanymi kolami mozesz jechac przez pol miasta
Chodzi wam o zarzucanie tylu rozumiem?
Ja tez sie do tego przyzwyczailem, nawet fajnie mozna to wykorzystac w zakretach ostrych, ALE np. wczoraj wieczorem jadac elegancka dwu pasmoweczka jade srodeczkiem 100, hamuje ostro oczywiscie lewy tyl leci do przodu i malo co na plotek wewn. nie wpadlem po tym jak zkontrowalem( w takich sytuacjach sprezyny pokazuja o ile samochodzik sie mniej buja) Chodzi tez o to ze dajac auto komus innemu moze byc niespodzianka jak z boku cos wyjedzie.
Awatar użytkownika
_balt_
Weteran
Posty: 1017
Rejestracja: 19 paź 2002, o 07:19
Lokalizacja: Ostroleka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: _balt_ »

sluchajcie ja mialem to samo ostatio w tira bym sie wpakowal od tylu ja po hamulach a corsiawka leci prawie bokiem stanolem ale ja mysle ze to przez stan mojego ogumienia i przez koleiny
norm4n
Nowy
Posty: 183
Rejestracja: 10 kwie 2003, o 18:07
Lokalizacja: Giżycko
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: norm4n »

wniosek - taki urok tego auta :grin:
"We who ruled the waters, the earth and sky
Are now to be destroyed (disappear without a sign)
Why important no more is our will to be
Isn't it our own ingenuity to create our destiny ... "
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

norm4n pisze:wniosek - taki urok tego auta :grin:
To fakt, ale kiedys tak nie bylo, pamietam te czasy jak wciskalo sie hebel i wszystkie (chyba) kola stawaly i sunelo autko na pisku ale prosto.
Tak mi sie wydaje ze bylo, moze uda sie powrocic do takiego stanu.
Awatar użytkownika
Fifo
Swój
Posty: 811
Rejestracja: 14 lut 2002, o 00:00
Imię: Marcin
Lokalizacja: Krakooff
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Kontakt:

Post autor: Fifo »

Nie wiem dlaczego wam się tak dzieje, bo ja deptam na maksa a autko zawsze wali prosto, zakładając ze mamy równa nawierzchnie o jednakowej przyczepnosci. Bo jak tak nie było to tez mi się zdażało że troche mnie postawiło bokiem, przeważnie na dużych nierównościach jak kółeczka mi skakały bo amory zero trzymania. generalnie jednak przy hamplu nie sciaga mnie w żadną stronę a jak już to jest to tak marginalne że bynajmniej jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zebym na coś miał wpadac ostro deptając. Jak wspomniał Balt może to byc wina ogumienia, bo o tym Corstek nie pisałes, czy jednakowo zuzyte opony masz itd. Co do twoich hamulców. Niby nie duże różnice na poszczególnych kołach ale jednak całkiem spore a szczególnie jak zsumujesz siłe hamowania lewej strony i porównasz z suma siły hamowania prawrej strony. przy małej prędkości tego nie odczujesz ale deptając przy dużej predkości jak najbardziej ma prawo cię zarzucic. Jak pisałem o górnych poduszkach w kolumnach Mcpresona to chodziło mi własnie o to na czym mocuje się u góry calą kolumnę. Ten metalowy element z dwoma gwintami i z guma w środku. ja to miałe wyrabane na maksa. guma była po prostu rozwarstwiona. Więc jak to jest wybite to ma prawo stukac bo cała kolumna nie pracuje miękko. piszesz ze słychac postukiwanie. własnie jak gumy sa wybite to tak stukac, a syczenie to jak maory są zużyte to własnie syczą. Nic więcej mi do głowy nie przychodzi. Ja dzisiaj założyłem komplecik amorków Kayaba i na razie jest bosko :)
CB 2.0 16V Turbo powered by ProjectXs 292PS 404Nm 1,05bar --> corsa-fifo-2-0-turbo-1-05-bar-292km-404nm-t66331.html
www.ProjectXs.pl
www.EcuMaster.com

Meet Us on Facebook: http://www.facebook.com/ProjectXs
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Fifo pisze:Jak wspomniał Balt może to byc wina ogumienia, bo o tym Corstek nie pisałes, czy jednakowo zuzyte opony masz itd. Co do twoich hamulców. Niby nie duże różnice na poszczególnych kołach ale jednak całkiem spore a szczególnie jak zsumujesz siłe hamowania lewej strony i porównasz z suma siły hamowania prawej strony.
No opony to u mnie tragedia(za kazdym razem chcieli mi zabrac dowod za brak bieznika, ale tylko na zewnatrz poza tym wszystkie sa troche inaczej poscierane)Te sily dzisiaj sproboje troche lepiej rozlozyc.
Taka prawda u mnie nie tak dawno tez nie bylo zadnego zarzucania.
Zdecydowalem sie na marginesie na re720
Jak pisałem o górnych poduszkach w kolumnach Mcpresona to chodziło mi własnie o to na czym mocuje się u góry calą kolumnę. Ten metalowy element z dwoma gwintami i z guma w środku. ja to miałe wyrabane na maksa. guma była po prostu rozwarstwiona. Więc jak to jest wybite to ma prawo stukac bo cała kolumna nie pracuje miękko. piszesz ze słychac postukiwanie. własnie jak gumy sa wybite to tak stukac, a syczenie to jak maory są zużyte to własnie syczą. Nic więcej mi do głowy nie przychodzi. Ja dzisiaj założyłem komplecik amorków Kayaba i na razie jest bosko :)
To dobrze bo bede dzisiaj oba te mocowanka wymienial i to juz za pol godziny razem z silentami, a wogole to najwyzszy czas bo wczoraj zaczelo mi stukac w lewym przodzie jak nigdy dotat. A o tym syczeniu to slyszalem tez ze to taka charakterystyka gazowych, ale dales mi do myslenia.
Moglbys jeszcze wpomniec jakie kayaby i za ile np.[/quote]
Awatar użytkownika
Szwagier
Weteran
Posty: 1053
Rejestracja: 15 lis 2002, o 09:13
Lokalizacja: Białystok
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Szwagier »

Ja wiem jedno koledzy,ze jezeli wam dupa wyprzedza przod przy hamowaniu to albo zawieszenie albo hamulce.Nie ma takiej opcji ze ten typ tak ma.Moze tez to byc spowodowane tym ze felgi i opony sa inne niz producent zaleca :oko: Ale wiadomo chce sie zeby ladnie wygladalo :-P
Obrazek
Corsa odeszla...jak ja mowie zmienila miejsce zamieszkania
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie”