Izunia pisze:Wlasciwie teraz to sie ustosunkuje tylko do tego:) Ja tam mam do niego bardzo ambiwalentny stosunek. Tj jego poglady gospodarcze sa naprawde odkrywcze i zastanawiajace
Ale nie moge sie zgodzic z wieloma jego pogladami moralno-ideologicznymi...:| Moge pogadac z Toba bo te,at jest ciekawy:)), ale szkoda klawiatury bo temat rzeka:)
w rzeczy samej Iza... temat rzeka. ja lubie go za spojrzenie na gospodarke, to wszystko co dotyka szerszego spojrzenia na funkcjonowanie czlowieka w spoleczenstwie i o czym on mowi traktuje nieco z przymknieta powieka, bo zreszta sam nie jestem do konca pewien czy ten facet nie mowi tego wlasnie w ten sposob, zeby dookreslic siebie jako liberala w pelnym tego slowa znaczeniu i poprzez kontrast narysowac siebie w tej lewicowej scenie polskiej, bo poza niewieloma innymi opcjami ktore sa tak radykalne ze az nielegalne to mamy w polsce tylko lewice... z inna przeszloscia, bo z inna... ale lewice.
Izunia pisze:A to nie Korwin Mikke podpowiadał ze to ejst ograniczanie wolnosci osobistej czlowieka poprzez przepisy drogowe?

Ze kazdy powinien sobie radzic sam i na zdrowy rozsadek jezdzic a nie tak jak mu karza;)
On w sumie jest zamordysta (sam proponuje dyktature a zwlaszca Dyktatrure Białej Rasy Panów (jego slowa:))
a z drugiej jest za całkowita wolnoscia gospodarczo -ekonomiczna, hehe;)
Wg mnie jest oderwany od zycia, tj od mentalnosci ludzi. To co prpopaguje jest sluszne, ale zupelnie na "papierze" Np mowi ze czlowiek powinien byc nartchmiast przygotowany do zmianypracy i uwzgledniac mozliwosc przeprowadzki. OK - zgadzam sie w 100% (zwiazki zawodowe sucks), ale ....niech wezmie pod uwage psychologie, mentalnosc i nasza kulture:) No coz..on nawet nie uznaje dziedziny np socjologia, psychologia itp
Mikke to klasyczny liberal - on uwaza ze panstwo to tylko taki "nocy stroz" jak to mawial afair smith. zamordyzm... gdzie tam? dyktatura bialej rasy panow... to chyba ironicznie... nie traktowalbym tego w ten sposob. nie posadzam go o rozdwojenie jazni, a tak wlasnie musialoby byc jesli by liberal nie byl demokrata jednoczesnie, ba! wrecz anarchista. najwazniejsze dla mnie w tym wszystkim jest to, ze dopuszcza on do siebie ze panstwo moze funkcjonowac wg. innych niz te funkcjonujace w europie socjalistycznej regul. mozna powiedziec, ze jego poglady sa troche w tym liberalizmie skostniale, ale mnie to jak najbardziej odpowiada... jestem zmeczony ta rzeczywistoscia i sytuacja w ktorej "reka reke myje", wiekszosc kradnie, a nauka plynie z samej gory... dosc mam juz tych ukladow, ukladzikow... tych przywodcow przy wodce... Mikke zaklada i to prawda, ze przy elastycznej sile roboczej rosnie dobrobyt bo bezrobocie bedzie nizsze i sie nie myli... to, ze nasza mentalnosc jest inna... zmienmy ja... nikt sie nie bedzie ogladal na roszczeniowych polakow, ktorzy nie potrafia zacisnac pasa i przetrwac czasu potu, krwi i lez... w stanach czlowiek nie jest zwiazany tak z miejscem i praca jak w polsce... a przeciez stany to nie jest narod ktory sklada sie z europejczykow, w duzej mierze i z polakow i z wlochow, a kanada z francuzow rowniez... a ci europejczycy wychowali sie w socjalistycznej rzeczywistosci... to pozwala mi myslec, ze mozna sie zmienic... trzeba chciec... miec motywacje...
Izunia pisze:A wogole to zniecghecimy zaraz ludzi do wypowiadania sie na temat przewodni;)
jesli jeszcze tego nam sie nie udalo zrobic

ufff... fajnie tak czasem ruszyc glowa... dzieki Iza
