Niezgodność DMC na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejest

Tematy nie związane bezpośrednio z Corsa. Zastosuj się do regulaminu działu.
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
ODPOWIEDZ
czerwo
Swój
Posty: 566
Rejestracja: 5 lis 2011, o 22:39
Imię: Robert
Lokalizacja: Kielce
Podziękował;: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Niezgodność DMC na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejest

Post autor: czerwo »

Witam, niedawno skończyła się ważność badania technicznego mojego samochodu. Udałem się na stację diagnostyczną, gdzie przeprowadzono badanie. Diagnosta zauważył niezgodność danych w dowodzie rejestracyjnym i tych widniejących na tabliczce znamionowej (do tej pory żaden diagnosta nie zwrócił na to uwagi), a dokładnie rozbieżność pomiędzy maksymalną masą całkowitą (pole F.1), dopuszczalną masą całkowitą pojazdu (pole F.2) i dopuszczalną masą całkowitą zespołu pojazdów (pole F.3). Otrzymałem zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, z którego wynika, że pojazd spełnia wymagania techniczne i jest dopuszczony do ruchu, dodatkowo w uwagach został ujęty zakres niezgodności. Otrzymałem od niego informację, że wystarczy z zaświadczeniem i dowodem rejestracyjnym udać się do WK, by wykonać adnotację dotyczącą mas.
Dziś moja mama udała się do WK, z jej relacji wynika, że pracownica wzięła dokumenty i kazała czekać. Zjawiła się po 40min z wyciągiem z archiwum (zaświadczeniem o przeprowadzeniu badania technicznego sprzed 2 lat) i oznajmiła, że mam się skontaktować z diagnostą, który wykonywał badanie 2 lata temu (nie ujawniła w jakim celu), dodała też że konieczna jest wymiana dowodu. Tu pojawiają się moje pytania:

Czy nie wystarczy wykonanie stosownej adnotacji w obecnym dowodzie rejestracyjnym, na podstawie tegorocznego, ważnego zaświadczenia o badaniu? (Czyżby diagnosta wprowadził mnie w błąd?)

Co ma do rzeczy zaświadczenie o badaniu sprzed 2 lat?

Czym mogę się podeprzeć (jakimi przepisami prawa) w przypadku gdy otrzymałbym taką samą odpowiedź?

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam, Robert
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

Zadzwoń, albo podjedź do najbliższej OSKP. W urzędach i mniejszych stacjach często pracują idioci.
A Pani w urzędzie trzeba było powiedzieć, że tamten diagnosta już nie żyje.
Obrazek
makram
Świeżak
Posty: 26
Rejestracja: 13 kwie 2012, o 15:19
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re:

Post autor: makram »

!markos pisze:...że tamten diagnosta już nie żyje.
Czarny humor... :evil: Typowo spychologia, to ona go szuka, kto daje stacjom uprawnienia....
ODPOWIEDZ

Wróć do „Luźne rozmowy”