Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
-
Mathhias
- Nowy
- Posty: 118
- Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:03
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Witam.
Miałem kolizję nie z mojej winy. Niestety oprócz widocznych uszkodzeń, uszkodzeniu uległo również zawieszenie.
Jak ma się ów uszkodzenie względem rzeczoznawcy? Przy jego oględzinach powiedziec mu, że zawieszenie też ucierpiało? Jak dojdzie on do tego co w tym zawieszeniu się stało?
Miałem kolizję nie z mojej winy. Niestety oprócz widocznych uszkodzeń, uszkodzeniu uległo również zawieszenie.
Jak ma się ów uszkodzenie względem rzeczoznawcy? Przy jego oględzinach powiedziec mu, że zawieszenie też ucierpiało? Jak dojdzie on do tego co w tym zawieszeniu się stało?
-
yosh
- Nowy
- Posty: 425
- Rejestracja: 12 sty 2011, o 23:37
- Imię: yosh
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Pod koniec zeszłego roku też miałem kolizję , auto z zewnątrz ucierpiało nieznacznie , niestety strzał poszedł na koło i wszystkie elementy prawego koła za wyjątkiem macphersona i piasty poszły do wymiany .Mathhias pisze:Jak dojdzie on do tego co w tym zawieszeniu się stało?
Wszystko wymieniałem sam , a że nie udało mi się wyszukać wszystkich uszkodzeń za pierwszym razem to rzeczoznawcę wołałem do wyceny 3 razy .
Zdejmij koło, pokaż palcem każdy uszkodzony detal , a jeśli czegoś nie dopatrzysz to zawsze możesz wezwać rzeczoznawcę na kolejne oględziny.
Jeżeli nie czujesz się na siłach żeby znaleźć wszystkie uszkodzenia to zleć wykonanie wyceny w jakimś warsztacie.
Zawsze zostaje jeszcze rozwiązanie bezgotówkowe , wtedy ubezpieczalnia rozlicza się z warsztatem w którym zostały usunięte szkody.
-
Mathhias
- Nowy
- Posty: 118
- Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:03
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
A co jest lepszym rozwiązaniem?
naprawa bezgotówkowa, czy jednak pieniądze do ręki? Do wymiany na pewno mam reflektor i błotnik. maska lekko skrzywiona, zderzak zarysowany.
Co do zawieszenia nie czuję się na siłach, żeby sprawdzic co uległo uszkodzeniu. Czy auto już mogę dac do mechanika, by wycenił szkody, czy dopiero po wizycie rzeczoznawcy?
naprawa bezgotówkowa, czy jednak pieniądze do ręki? Do wymiany na pewno mam reflektor i błotnik. maska lekko skrzywiona, zderzak zarysowany.
Co do zawieszenia nie czuję się na siłach, żeby sprawdzic co uległo uszkodzeniu. Czy auto już mogę dac do mechanika, by wycenił szkody, czy dopiero po wizycie rzeczoznawcy?
- koziolek
- Nowy
- Posty: 296
- Rejestracja: 27 lip 2010, o 17:26
- Imię: Dawid
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Lepiej weź naprawę bezgotówkową...
ja kiedyś uszkodziłem miskę po wjechaniu w dziurę w jezdni, przyjechał rzeczoznawca i doradził mi żebym brał kase i sam sobie to zrobił... mówił, że tu policzą za miskę aluminiową, uszczelkę, olej, filtr i robociznę więc wyjdzie dobry pieniądz, a dostałem 200zł
ja kiedyś uszkodziłem miskę po wjechaniu w dziurę w jezdni, przyjechał rzeczoznawca i doradził mi żebym brał kase i sam sobie to zrobił... mówił, że tu policzą za miskę aluminiową, uszczelkę, olej, filtr i robociznę więc wyjdzie dobry pieniądz, a dostałem 200zł
Moja Corsa -->corsa-b-by-koziolek-t70960.html
-
Mathhias
- Nowy
- Posty: 118
- Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:03
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Z tego co rozmawiałem z moim mechanikiem to przy bezgotówkowej warsztat musi miec podpisaną umowę z firmą, nie może to byc np. mój mechanik, bo takiej umowy nie podpisał...
Mówił mi również, żeby najpierw poczekac na rzeczoznawcę, niech wyceni i na nic się nie zgadzac. Gdy suma nie będzie mnie zadowalac, dac auto na warsztat, on oceni co w zawieszeniu się zepsuło i wtedy zawołac rzeczoznawcę na ponowną wycenę..
Czy rzeczoznawca ustalając koszty będzie liczył je wg. tego schematu. Np:
- błotnik: koszt zakupu nowego + koszt lakierowania + koszt założenia
- wahacz: koszt zakupu nowego + koszt założenia
Mówił mi również, żeby najpierw poczekac na rzeczoznawcę, niech wyceni i na nic się nie zgadzac. Gdy suma nie będzie mnie zadowalac, dac auto na warsztat, on oceni co w zawieszeniu się zepsuło i wtedy zawołac rzeczoznawcę na ponowną wycenę..
Czy rzeczoznawca ustalając koszty będzie liczył je wg. tego schematu. Np:
- błotnik: koszt zakupu nowego + koszt lakierowania + koszt założenia
- wahacz: koszt zakupu nowego + koszt założenia
-
yosh
- Nowy
- Posty: 425
- Rejestracja: 12 sty 2011, o 23:37
- Imię: yosh
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Niestety liczą po najtańszych zamiennikach, z góry zakładają że ktoś za grosze naprawi sobie auto i naciągnie ich na kasę .Mathhias pisze:Czy rzeczoznawca ustalając koszty będzie liczył je wg. tego schematu. Np:
- błotnik: koszt zakupu nowego + koszt lakierowania + koszt założenia
- wahacz: koszt zakupu nowego + koszt założenia
Aby sprawdzić zawieszenie odkręć śruby sworznia na zwrotnicy , jeśli przy demontażu będą kleszczyć to już wiadomo że coś jest nie tak (drążek reakcyjny , wahacz , przesunięta przednia belka) odmierz odległość od przedniej belki do mocowania wahacza po obydwu stronach i porównaj , odmierz odległość ramienia kierowniczego zwrotnicy od koła i porównaj z drugą stroną , przejedz się na geometrię i sprawdź kont nachylenia koła (czy macpherson nie jest krzywy) zdejmij osłonę końcówki kierowniczej (obejrzyj dokadnie czy nie jest skrzywiona) zwróć również uwagę na drążek kierowniczy czy nie jest wygięty lub odkształcony (powinien być prosty)
- Peter
- Nowy
- Posty: 351
- Rejestracja: 20 gru 2012, o 22:44
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że bardziej się opłaca rozwiązanie bezgotówkowe miałem kilka razy takie sytuację że albo ktoś się zagapił i wjechał we mnie albo w auto jak stało na parkingu ...Parę lat temu jak inny kierowca wjechał mi w tył samochodu ... A prowadziłem Mercedesa B klasę z 2008 roku i miałem do wymiany zderzak , pas tylni , wygłuszenie pasa , klapę bagażnika , zamki bagażnika, czujniki parkowania , lampki , odblaski , listwy ozdobne , wydech końcowy , lakierowanie i inne duperele ... Rzeczoznawca wycenił naprawę na 3 lub 4 tyś ... I jak okazało się to używając tanich zamienników lub części używanych ... Stwierdziłem ze nie ma szans naprawić za te pieniądze tych uszkodzeń i oddałem auto do serwisu mercedesa .... Tam zrobili wszystko na nowych oryginalnych częściach , wymienili wszystko co było zepsute przez te kolizje , podpisałem tylko upoważnienie na naprawę i zlecenie 2 papierki wzięli auto , dali zastępcze na koszt ubezpieczyciela ( ponoć przyspiesza to cały proces ) i po niecałych 2 tygodniach miałem auto pod domem jak nowe ...Wszystko polakierowane tak jak fabryka daje i jeszcze polerkę całego auta zrobili mi gratis .... A Mercedes wycenił naprawę o ile dobrze pamiętam na coś około 14 albo 15 tyś zł i ubezpieczyciel zapłacił bez problemu ... Naprawdę polecam jeżeli nie jesteś sprawcą kolizji to bardziej opłacalne jest oddać auto na serwis , na serwisie się ucieszą i ty będziesz zadowolony mniej nerwów zniszczysz ...
-
yosh
- Nowy
- Posty: 425
- Rejestracja: 12 sty 2011, o 23:37
- Imię: yosh
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 12 razy
- Kontakt:
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Początkowo też myślałem o rozwiązaniu bezgotówkowym , niestety ubezpieczalnia wyceniła wartość auta na 5200 , oczywiście jak wiadomo koszt naprawy nie może przekraczać wartości pojazdu .
ASO opla przekroczył by tą sumę zapewne dwukrotnie bez żadnego problemu , a w przypadku rezygnacji z naprawy w ASO niestety trzeba ponieść koszt tysiąca złotych za wycenę auta .
Ubezpieczyciela nie obchodzi ile wpakowałeś kasy w swoje auto a w przypadku szkody całkowitej odliczy od wartości pojazdu sprawne nie uszkodzone elementy i zostaje się z niczym.
Rozwiązanie bezgotówkowe zdaje egzamin przy aucie stosunkowo młodym , CB niestety ma już swoje lata
Nie chcę sugerować formy rozwiązania tego problemu , jednak w przypadku rozwiązania gotówkowego musisz posiadać fakturę imienną na każdy zakupiony detal i wykonaną usługę , tylko na podstawie faktury imiennej można się ubiegać o dopłatę do wstępnej wyceny wykonanej przez orzecznika.
Na wstępną wycenę możesz umówić się u znajomego mechanika , jeśli wycena wymaga demontażu elementów to najlepiej wykonać te czynności w obecności orzecznika aby nie mógł zarzucić oszustwa czy jakiejś manipulacji.
Jeśli oko mechanika nie dopatrzy jakiejś usterki to zawsze można wezwać orzecznika na kolejne oględziny pojazdu.
Nic więcej chyba nie dodam , pozostaje tylko życzyć szybkiego i pozytywnego rozwiązania sprawy
ASO opla przekroczył by tą sumę zapewne dwukrotnie bez żadnego problemu , a w przypadku rezygnacji z naprawy w ASO niestety trzeba ponieść koszt tysiąca złotych za wycenę auta .
Ubezpieczyciela nie obchodzi ile wpakowałeś kasy w swoje auto a w przypadku szkody całkowitej odliczy od wartości pojazdu sprawne nie uszkodzone elementy i zostaje się z niczym.
Rozwiązanie bezgotówkowe zdaje egzamin przy aucie stosunkowo młodym , CB niestety ma już swoje lata
Nie chcę sugerować formy rozwiązania tego problemu , jednak w przypadku rozwiązania gotówkowego musisz posiadać fakturę imienną na każdy zakupiony detal i wykonaną usługę , tylko na podstawie faktury imiennej można się ubiegać o dopłatę do wstępnej wyceny wykonanej przez orzecznika.
Na wstępną wycenę możesz umówić się u znajomego mechanika , jeśli wycena wymaga demontażu elementów to najlepiej wykonać te czynności w obecności orzecznika aby nie mógł zarzucić oszustwa czy jakiejś manipulacji.
Jeśli oko mechanika nie dopatrzy jakiejś usterki to zawsze można wezwać orzecznika na kolejne oględziny pojazdu.
Nic więcej chyba nie dodam , pozostaje tylko życzyć szybkiego i pozytywnego rozwiązania sprawy
-
Mathhias
- Nowy
- Posty: 118
- Rejestracja: 18 mar 2013, o 19:03
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Re: Kolizja i związane z nią odszkodowanie.
Czytając wasze posty rozumiem, że zostaje mi tylko opcja gotówkowa.
Zewnętrzne, uszkodzone elementy już wiem ile będą mnie kosztowac, więc mam jakieś rozeznanie. Niestety nie wiem co się stało z zawieszeniem (auto, żeby jechało prosto muszę miec przekręconą kierownicę o prawie 90* w lewo) i tutaj rodzi się pytanie - pierwsza wizyta rzeczoznawcy może zakończyc się u mechanika, który rozbierze auto i sprawdzi co się stało z zawieszeniem? Jak w tej sytuacji oddac auto w ręce mechanika jeżeli został zabrany dowód rejestracyjny? Czy w tej sytuacji to ja muszę mechanikowi zapłacic za oględziny?
PS.
Może macie jakieś małe sugestie co mogło stac się z zawiasem skoro tak muszę przekręcic kierownicę. Każda wasza sugestia będzie pomocna
Zewnętrzne, uszkodzone elementy już wiem ile będą mnie kosztowac, więc mam jakieś rozeznanie. Niestety nie wiem co się stało z zawieszeniem (auto, żeby jechało prosto muszę miec przekręconą kierownicę o prawie 90* w lewo) i tutaj rodzi się pytanie - pierwsza wizyta rzeczoznawcy może zakończyc się u mechanika, który rozbierze auto i sprawdzi co się stało z zawieszeniem? Jak w tej sytuacji oddac auto w ręce mechanika jeżeli został zabrany dowód rejestracyjny? Czy w tej sytuacji to ja muszę mechanikowi zapłacic za oględziny?
PS.
Może macie jakieś małe sugestie co mogło stac się z zawiasem skoro tak muszę przekręcic kierownicę. Każda wasza sugestia będzie pomocna
