A jak jest u Was?
Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- przyciaga
- Moderatorzy

- Posty: 1083
- Rejestracja: 28 maja 2008, o 08:20
- Imię: Ania
- Lokalizacja: Częstochowa
- Podziękował;: 3 razy
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Nie mogłam się oprzeć i muszę Wam napisać jak dzielna moja corsa okaząła sie być w te mrozy. Cały tydzień nie było lekko bo codziennie odnotywałam kolejny rekord mrozu. -25, -27, -28 a dziś -31 i samochód elegancko odpala choć stoi sobie na zewnątrz i nawet na chwilkę nigdzie nie wjeżdza pod daszek. Ma akumulator 2,5 letni. Super ze mnie nie zawiodła
.
A jak jest u Was?
A jak jest u Was?
Każdego dnia rośnie liczba osób, które mogą mnie pocałować w d...
Pamiętaj, wymień świece.
Pamiętaj, wymień świece.
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Silnik ten sam aku 60 Ah data produkcji 11/2004 i tez odpala. Co prawda kręci niemrawo ale za max trzecim obrotem odpala ,a i u mnie było max - 25 C
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
- Bear_
- Weteran
- Posty: 1807
- Rejestracja: 29 mar 2007, o 21:53
- Imię: Arek
- Lokalizacja: .:ZzA Winkla:.
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
- Kontakt:
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Aku 55 Ah, data produkcji 2007, najniższa temp. -34 (zawiewa u mnie z łąk itp.) i odpala to moje 1.8
Jedyne co to tak mi olej zgęstniał w skrzyni, że chwile mogłem tylko na 1 jechać 
- Cyna
- Nowy
- Posty: 165
- Rejestracja: 3 gru 2008, o 18:53
- Imię: Marek
- Lokalizacja: Wągrowiec
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
VW jetta 1.6 TD
nie mam problemu
3 razy przekręci rozrusznikiem i odpala
.. rano zawstydzam sąsiadów pod blokiem w "Nowych" dieslach 
DTM corsa:)
- STELMI
- Moderatorzy

- Posty: 1331
- Rejestracja: 6 wrz 2006, o 22:43
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
- Kontakt:
Re:
X2!markos pisze:Wszyscy macie benzynowe silniki, wiec nie macie pojecia czym sa problemy z rozruchem w takiej temperaturze![]()
![]()
Corsa pod blokiem odpala bez zająknięcia, a Skodilak nawet w garażu poległ
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
W temacie dieseli to jeszcze w rodzinie jest polo 9n 1,4 TDI PD i też jak na razie bez problemu. Co prawda ma zmieniony akumulator i świece żarowe (wszystko było oryginalne z 2004 r) i pali też tak 2-3 obrocie.
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie
-
Corsillac
- Świeżak
- Posty: 89
- Rejestracja: 24 gru 2011, o 22:28
- Imię: Meff
- Lokalizacja: KCH
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
No to mnie Corsi zawiodła w czwartek, byłem w delegacji na podkarpaciu i stała dwa dni przed hotelem. W dzień wyjazdu nie chciała zaskoczyć, dopiero po kilku mocnych próbach z rozrusznikiem załapała, ale z 15 minut walki było. Jak jest palona codziennie, to obróci ze dwa razy wałem i bangla. Na plus uważam akumulator, nie straszne mu było kręcenie silnikiem nawet po dłuższym wysiłku.
- Bear_
- Weteran
- Posty: 1807
- Rejestracja: 29 mar 2007, o 21:53
- Imię: Arek
- Lokalizacja: .:ZzA Winkla:.
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
- Kontakt:
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Co do Diesla... 2 x Land Rover Freelander 2004r. oba z 2.0 TD4, jeden ma ori aku z 2004 a drugi z 2008r. Oba stoją na podwórku... - Palą na dotyk
W jednym jedynie chwicilo paliwo w przewodach (paliwo z chu*%* stacji) ale przepchał 
A oprócz tego KIA Carnival 2.9 1999r. - ledwo ledwo ale zapaliła (poległa wczoraj w największym mrozie o którym pisałem wyżej)
A moja laweta - Ford Cargo w 6L wolnossącym dieslu poległ już dawo hehe

A oprócz tego KIA Carnival 2.9 1999r. - ledwo ledwo ale zapaliła (poległa wczoraj w największym mrozie o którym pisałem wyżej)
A moja laweta - Ford Cargo w 6L wolnossącym dieslu poległ już dawo hehe
- mehes
- Moderator Leader

- Posty: 1535
- Rejestracja: 4 gru 2009, o 23:10
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 14 razy
- Kontakt:
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Dobra tera moja litania
Cienki 700-setka pali jak wściekła, czasami jeden garnek łapie później, stoi pod chmurką
Jetta 1,9 td no problem, garażowana
Corsa nie jest brana pod uwage w zimie mało jeżdżę (sól)
Daf 45 po weekendzie palenie z "matki"
Man 8.180 no prablem
Cienki 700-setka pali jak wściekła, czasami jeden garnek łapie później, stoi pod chmurką
Jetta 1,9 td no problem, garażowana
Corsa nie jest brana pod uwage w zimie mało jeżdżę (sól)
Daf 45 po weekendzie palenie z "matki"
Man 8.180 no prablem
[album]3178[/album]
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Pomogłem postaw +
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- mr_luke
- Nowy
- Posty: 447
- Rejestracja: 29 lip 2010, o 01:13
- Imię: Łukasz
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Mnie dwa dni temu przymroziło przewody paliwowe (kocham jakość benzyny na Bliskiej) więc jak odpaliłem z linki to pracował na dwóch garach ale rozgrzał się w miare szybko i odpuściło. Wczoraj i dziś nie było większego problemu ale prostownik musiał pójść w ruch na te 15 minut. Niestety ale nie zauważyłem te dwa dni temu, że prostownik miał przetarte przewody (tandetne teraz to wszystko) i robiło się zwarcie a zaowocowało to kopniakiem w d. mojego aku. Efekt... osłabł 
Corsa - sold
- peter1804
- Świeżak
- Posty: 32
- Rejestracja: 26 lut 2011, o 17:57
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
a ja panowie.. mimo że jeździłem poprzedni cały dzień samochodem i wróciłem jakoś po 22. to z ranka tak dostał w kość od mrozu że nie odpalił.. za drugim przekręceniem padł całkowicie
akumulator 1.5 roku..
i wylądował przy grzejniku z prostownikiem..
:( pierwszy raz zawiodłem się na corsie
a Peugeot 306 dziewczyny mimo że nie chodził przez 3 dni tych mrozów(ani razu nie palony bo jak to "niektóre" dziewczyny leniwe i nie dbają o samochody) odpalił za pierwszym..
ale akumulator chyba pół roku ma
:P
"Co cię nie zabije to cię wzmocni!"
-
corBsport
- Świeżak
- Posty: 33
- Rejestracja: 26 sty 2012, o 00:17
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Kluczbork/Opole
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
A moja Corsa 1.4 1994r
Stoi na dworze przykryta plandeką i2,3dni nie odpalana i Pali na szczała

Stoi na dworze przykryta plandeką i2,3dni nie odpalana i Pali na szczała
-
Corsillac
- Świeżak
- Posty: 89
- Rejestracja: 24 gru 2011, o 22:28
- Imię: Meff
- Lokalizacja: KCH
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Przy tych mrozach w Starach ropa zamarzała, niby stacje dolewają dodatki zimowe, ale jakoś poniżej -20 nawet takie wielkie motory było mi ciężko odpalić, bez matki się nie obeszło. Focus ojca też zamarzł, rozrusznik wydoił akumulator w ciągu paru obrotów motorem. Aku już pod prostownikiem, jutro się pompę wtryskową poleje ciepłą wodą to ruszy. Jedyne auto, z jakim nie miałem problemów z paleniem w nawet największy mróz + długi postój to był kochany Fordzik Mondeo mk1, ledwo co kręcił motorem, kontrolki potrafiły przygasać, ale obrócił ze 3-4 razy wałem, zatrzeszczał i wio.
- KO$TEK
- Nowy
- Posty: 284
- Rejestracja: 30 sie 2009, o 23:27
- Imię: Michał
- Lokalizacja: KRA
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
Moja Viki stoi pod chmurką, jeździ praktycznie tylko krótkie odcinki (dom-praca = 8km) i choć akumulator miał być dętka pali na dotyk
Tylko wspomaganie czasem lubi se przymarznać. I biegi też na początku wchodzą jak młotem 
-
gawron
- Nowy
- Posty: 220
- Rejestracja: 13 paź 2010, o 22:13
- Imię: Krzysztof
- Lokalizacja: Rybnik
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
mam podobny problem jak KO$TEK :p biegi chodzą jak w jelczu
auto pod chmurką,rano strzela fochy ale jakims cudem zapala
akmulator 3 miesiące 

- Porszak
- Support Team Leader

- Posty: 5671
- Rejestracja: 30 lis 2003, o 22:27
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: EBE-Bełchatów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
- Kontakt:
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
do diesli depresatory i kłopotów nie ma. u mnie obie corsy pala bez problemu, diesle w firmie poł na pół. jeden 1.9 tdi ledwo pali, drugi 1.4 tdi juz w tamtym roku sie poddawal i w tym kontynuuje przy tych mrozach
- peter1804
- Świeżak
- Posty: 32
- Rejestracja: 26 lut 2011, o 17:57
- Imię: Piotr
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: Jak sobie radzą nasze samochody przy tych mrozach
po podładowaniu u mnie pali z rana za pierwszym razem ale lakier mi popękał od tych mrozów na zderzaku z przodu.. 
"Co cię nie zabije to cię wzmocni!"


