Witam
Corsa B, C14NZ, 1.4 1995
Problem jest taki, że moja Corsa bierze "lewy" prąd przy wyłączonych wszystkich odbiornikach i wyciągniętym kluczyku.
Pobór prądu to 0,3A.
Jak wyciągnę bezpiecznik 1 od lewej u góry to pobór spada do 0,02A czyli w normie.
Bezpiecznik ten to chyba radio, lampka w podsufitce, tid.
Radio wyciągnięte i nadal 0,3A.
Odkryłem natomiast, że problem powoduje chyba lampka w podsufitce. Jak się załącza obojętnie czy z, czy bez żarówki to nagle pobór prądu skacze non stop pomiędzy 1,2A a 7,5A i tak lata pomiędzy tymi zakresami. /jak wyłączę lampkę to spada do 0,3A.
Pytanie co może być? Jak można wypiąć gdzieś z kostki lampkę w podsufitce i co może tam powodować takie prądożerstwo:)
Pozdrawiam
TomTys
Lampka w podsufitce i "lewy prąd"...POMOCY
- wolga85
- Weteran
- Posty: 1035
- Rejestracja: 12 sty 2009, o 21:03
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Gdów (na południe od Krakowa)
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 22 razy
Re: Lampka w podsufitce i "lewy prąd"...POMOCY
Tak z tego bezpiecznika idzie na Radio i lampkę w suficie do tego jeszcze do tida ,na kierunkowskazy i awaryjne oraz klakson. Często podwyższony pobór powoduje lampka bagażnika (urwane przewody na zawiasie klapy tylnej w tym czarnym gumowym wężu) lub schowka.
6 do 100 czy 6 na 100. Oto jest pytanie