Niezgodność DMC na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejest
: 28 sty 2014, o 15:52
Witam, niedawno skończyła się ważność badania technicznego mojego samochodu. Udałem się na stację diagnostyczną, gdzie przeprowadzono badanie. Diagnosta zauważył niezgodność danych w dowodzie rejestracyjnym i tych widniejących na tabliczce znamionowej (do tej pory żaden diagnosta nie zwrócił na to uwagi), a dokładnie rozbieżność pomiędzy maksymalną masą całkowitą (pole F.1), dopuszczalną masą całkowitą pojazdu (pole F.2) i dopuszczalną masą całkowitą zespołu pojazdów (pole F.3). Otrzymałem zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, z którego wynika, że pojazd spełnia wymagania techniczne i jest dopuszczony do ruchu, dodatkowo w uwagach został ujęty zakres niezgodności. Otrzymałem od niego informację, że wystarczy z zaświadczeniem i dowodem rejestracyjnym udać się do WK, by wykonać adnotację dotyczącą mas.
Dziś moja mama udała się do WK, z jej relacji wynika, że pracownica wzięła dokumenty i kazała czekać. Zjawiła się po 40min z wyciągiem z archiwum (zaświadczeniem o przeprowadzeniu badania technicznego sprzed 2 lat) i oznajmiła, że mam się skontaktować z diagnostą, który wykonywał badanie 2 lata temu (nie ujawniła w jakim celu), dodała też że konieczna jest wymiana dowodu. Tu pojawiają się moje pytania:
Czy nie wystarczy wykonanie stosownej adnotacji w obecnym dowodzie rejestracyjnym, na podstawie tegorocznego, ważnego zaświadczenia o badaniu? (Czyżby diagnosta wprowadził mnie w błąd?)
Co ma do rzeczy zaświadczenie o badaniu sprzed 2 lat?
Czym mogę się podeprzeć (jakimi przepisami prawa) w przypadku gdy otrzymałbym taką samą odpowiedź?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam, Robert
Dziś moja mama udała się do WK, z jej relacji wynika, że pracownica wzięła dokumenty i kazała czekać. Zjawiła się po 40min z wyciągiem z archiwum (zaświadczeniem o przeprowadzeniu badania technicznego sprzed 2 lat) i oznajmiła, że mam się skontaktować z diagnostą, który wykonywał badanie 2 lata temu (nie ujawniła w jakim celu), dodała też że konieczna jest wymiana dowodu. Tu pojawiają się moje pytania:
Czy nie wystarczy wykonanie stosownej adnotacji w obecnym dowodzie rejestracyjnym, na podstawie tegorocznego, ważnego zaświadczenia o badaniu? (Czyżby diagnosta wprowadził mnie w błąd?)
Co ma do rzeczy zaświadczenie o badaniu sprzed 2 lat?
Czym mogę się podeprzeć (jakimi przepisami prawa) w przypadku gdy otrzymałbym taką samą odpowiedź?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam, Robert