Strona 1 z 1
Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 16:38
autor: morhol
Witam,
wybaczcie że piszę o tym na forum Corsy, ale na forach audi albo ludzie są mało pomocni, albo po prostu nikt się z tym jeszcze nie spotkał. A z tego co widzę u nas jest kilka osób dobrze ogarniętych jeśli chodzi o elektrykę.
Problem dotyczy Audi A4 b5, odpala i po kilkunastu sekundach gaśnie. Po tych kilkunastu sekundach od odpalenia gubi się prąd na pompie paliwa (mierzone na kostce tuż przed pompą). W skrzynce bezpieczników jest bezpiecznik odpowiedzialny za pompę ale na nim prąd cały czas występuje, gubi sie dopiero po chwili od zgaśnięcia. Czy po drodze między bezpiecznikiem a pompą jest może jakiś przekaźnik który moze być winien? Samochód przeskanowany Vagiem, żadnych błędów.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 17:42
autor: kasmarkos
Moim zdaniem immo swiruje.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 17:50
autor: morhol
Immobiliser steruje pompą paliwa? Myślałem że tylko zapłonem. No i chyba wyskoczyłby jakiś błąd, a tu czysto.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 20:49
autor: kasmarkos
Steruje zaplonem albo pompa ale tym i tym.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 20:52
autor: czerwo
Immobilizer może odcinać pompę. Sprawdź drugi kluczyk, ew. podepnij pod VAGa.
Pozdrawiam, Robert
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 21:56
autor: morhol
Już pisałem że skanowanie VAGiem żadnych błędów nie wykazało, jest czysto. Na drugim kluczyku jest to samo. Gdy próbuje odpalić trzecim kluczykiem (bez pestki immo) to zapala się kontrolka immo na liczniku i auto w ogóle nie odpala.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 13 lis 2013, o 23:09
autor: wolga85
A ktoś nie dorabiał pstryczka zabezpieczającego. Popularne rozwiązanie szczególnie w 1.9 tdi na pompkach (choć niezdrowe dla pompy tandem szczególnie ta do firmy LUK szybko pada ).
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 14 lis 2013, o 03:14
autor: morhol
Pstryczek owszem jest, ale działa tak jak powinien. W sensie jak pstryknę to pompa nie działa w ogóle, a jak normalnie to działa jak wyżej. Aha dodam tylko że chodzi o benzyniaka.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 14 lis 2013, o 07:47
autor: kasmarkos
a to jest diesel czy benzyna??
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 14 lis 2013, o 08:25
autor: STELMI
morhol pisze:Pstryczek owszem jest, ale działa tak jak powinien. W sensie jak pstryknę to pompa nie działa w ogóle, a jak normalnie to działa jak wyżej. Aha dodam tylko że chodzi o benzyniaka.
zrób mostek, żeby ominąć pstryczek - od częstego używania też zdarza się, ze padną. To tak dla pewności, żeby wyeliminować jedną z rzeczy, bo miałem swego czasu tak, że podczas jazdy mi auto gasło i winny był właśnie przełącznik, który miałem zamontowany.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 14 lis 2013, o 10:11
autor: yosh
W autach z grupy VW wielokrotnie spotykałem się z zimnymi lutami w przekaźnikach lub modułach komfortu (starszych generacji z laminatem jednostronnym) .
Kiedyś w passacie kumpla usterkę zlokalizowałem po 3 latach , w międzyczasie kolega zjeździł wszystkie warsztaty w koło , przyczyna leżała w zimnych lutach modułu komfortu , takich podobnych historii miałem jeszcze kilka

Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 14 lis 2013, o 15:36
autor: morhol
A masz może jakiś schemat przekaźników w audi? Wiem że są one pod kierownicą, ale nie wiem który może odpowiadać za pompę paliwa. Pstryczek ominę, co prawda w zasadzie go nie używałem (wymysł poprzedniego właściciela) ale przynajmniej będzie pewność że to nie on.
-- 14 lis 2013, o 18:50 --
Problem rozwiązany, winny jednak okazał się ten dorabiany wyłącznik pompy. A w zasadzie nie sam wyłącznik, tylko miejsce w którym przecięte i lutowane były kable, w jednym połączeniu zrobił się zimny lut i po chwili od zapalenia auta przestawał przewodzić. Taki kłopotliwy wymysł poprzedniego właściciela.
Re: Jest z nami ktoś oblatany w elektryce grupy VAG?
: 15 lis 2013, o 08:43
autor: STELMI
morhol pisze:Problem rozwiązany, winny jednak okazał się ten dorabiany wyłącznik pompy. A w zasadzie nie sam wyłącznik, tylko miejsce w którym przecięte i lutowane były kable, w jednym połączeniu zrobił się zimny lut i po chwili od zapalenia auta przestawał przewodzić. Taki kłopotliwy wymysł poprzedniego właściciela.
czyli diagnozowałem dobrze
