Panie, to wszystko zależy od kobity
Popatrz po znajomych, rodzinie kto ma jakie auta, niech sobie usiądzie, przejedzie się po uliczce tu do takiego tam do takiego... To ona musi się czuć pewnie w aucie i się nim się posługiwać

Niech sobie usiądzie do czegoś większego, mniejszego...
Najlepiej moim zdaniem autko z dużymi okienkami coby nic jej nie zaskoczyło (bo jak się przestraszy jakiejś sytuacji to może się zniechęcić) no i coś prostego by jej nagle nie zaskoczyła jakaś kontrolka czy coś...
Yaris, Panda, Corsa choby... to są takie w miarę przyjemne autka na sam pierw...
Moja żona np. rownież około tygodnia po odebraniu prawka siadła do Kii Carnival i jechała jak maluchem

2 tyg. później musiała jechać 7 tonową autolawetą hehe

Też dała radę
Wszystko zależy od człowieka
