Strona 1 z 1
Ingerencja w auto a prawo
: 8 kwie 2012, o 20:08
autor: grabos65
Słuchajcie planuje zrobić jeden projekt i będę musiał ingerować w ramę samochodu, przeniesienie napędu będzie na inna oś niż seryjne blacharka stylistycznie zostanie ta sama.
Jak to wygląda jeśli chciał bym tym pojazdem poruszać się legalnie, wiem rzeczoznawca, przeglądy dodatkowe itp, ale co ten rzeczoznawca będzie dokładnie sprawdzał na jakiej podstawie i czy spawając pewne części w aucie muszę mieć uprawnienia spawacza i czy zakupiony materiał np blacha musi mieć jakieś atesty?
A może to już będzie auto typu sam
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 8 kwie 2012, o 20:36
autor: mariusz2247
typu Sam na pewno nie. do SAMA rama musi być konstrukcji własnej, a nie przerobiona w pewnych kwestiach z innego pojazdu...
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 8 kwie 2012, o 22:06
autor: Bear_
Rzeczoznawcę guzik interesuje czy ty jesteś spawaczem, czy piekarzem, lekarzem czy kimś innym...
Jedziesz na stację diagnostyczną tak jak w przypadku SWAP'u po uprzednim umówieniu się z rzeczoznawcą...
Ten sprawdza czy konstrukcja jest solidna, czy nie stwarza zagrożenie, czy auto spełnia jakieś tam ichsze urzędowe wymogi bezpieczeństwa itp... Na tym powinno się zakończyć... Chyba, że trafisz na upierdliwego dziada to wtedy już siła wyższa...
Chłopaki w mojej okolicy robili Astrę F w napędzie 4x4... Cała dupa auta jest kompleksowo przerobiona, wspawana podloga za cali, przerobiony cały tył... Auto jest zarejestrowane i tyle... Jedyne co mi chłopak powiedział przy okazji krótkiej rozmowy to to, żeby nie dać rzeczoznawcy powodu do zaczepki o jakiś fant... Wszystko pospawane, równo przycięte, obmasowane itp.
I tyle... Tak z grubsza...
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 8 kwie 2012, o 22:18
autor: mariusz2247
właśnie... jak dobrze pogadasz to przejdzie, chyba, że jest "menda" to czepi się szczegółu i pozamiatane...

Re: Ingerencja w auto a prawo
: 9 kwie 2012, o 18:28
autor: grabos65
Bear_ pisze:
Jedziesz na stację diagnostyczną tak jak w przypadku SWAP'u po uprzednim umówieniu się z rzeczoznawcą...
Ale gdzie tego rzeczoznawce znajde
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 9 kwie 2012, o 21:55
autor: Bear_
O stary, jak Ty o takie rzeczy pytasz... Przeważnie w regionalnym PZM'ie, albo szukasz w okolicy rzeczoznawcy samochodowego który ma uprawnienia na przeprowadzenie badań i dopuszczenie auta do ruchu po ingerencji w fabrykę...
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 12 kwie 2012, o 12:24
autor: ukanio
Podepnę się pod temat.
Jeśli chcę zrobić swap w Corsie z 1.4 (x14xe) na 2.0 (c20xe) to też muszę w to angażować rzeczoznawcę?
Słyszałem, że rzeczoznawca potrzebny jest tylko gdy przekładam silnik innego producenta.
P.S.
Ile może kosztować taki rzeczoznawca?
Re: Ingerencja w auto a prawo
: 12 kwie 2012, o 12:32
autor: Marcin '2F'
Ukanio, wbij na mój temat, masz tam wszystko opisane

okręgowa(!) stacja kontroli pojazdów potrzebuje papierek na to że wszystko jest zamontowanie zgodnie ze sztuka ( ok silnik oplowski, ale serynie nie był montowany w corsach) potem robisz rozszerzony przegląd na OSKP i do urzędu i ubezpieczyciela

Re: Ingerencja w auto a prawo
: 17 kwie 2012, o 12:25
autor: makram
Zacznij jak sugeruje Marcin od informacji o przeglądach i o tym co będzie potrzebne do rejestracji i dopiero zabieraj się do projektu.