Strona 1 z 1
Całkiem nie w temacie...
: 4 cze 2002, o 12:38
autor: AdamXXL
Za 10 minut wszyscy z firmy idziemy na mecz! Gwizdki szaniki no i do knajpy. Jeśli wróce ... to podam wyniki.
Pozdrawiam Adam
: 4 cze 2002, o 12:50
autor: cyberpooh
ech, dobrze wam ... do knajpy.... ale ja ide do sali konferencyjnej ogladac

: 4 cze 2002, o 14:26
autor: cyberpooh
: 4 cze 2002, o 15:31
autor: cyberpooh
qfa !!!
2:0 przegralismy

: 4 cze 2002, o 15:55
autor: AdamXXL
Gdybyśmy wygrali .... to nie musiałbym wracać do roboty a tak w głowie szumi i czeba swoje odsiedzieć do piątej

musze
: 4 cze 2002, o 18:11
autor: CorsaFun
Porazka - oni grali jak ja z kumplami nieraz jak juz nam sie grac nie chcialo - wykopywalismy zawsze pilke byle jak najdalej od bramki. Co to za taktyka? Koreanczycy - podanie, podanie, podanie strzal a nasi przejecie i wypier... byle dalej od bramki moze nie zauwaza i wpadnie gol albo sie uda ze prawie ktos tam bedzie stal. Albo zmienia taktyke albo nie mamy co liczyc na wyjscie z grupy
: 5 cze 2002, o 00:03
autor: Fifo
Taktyke CorsaFun? To oni mieli jakąs taktyke? Ja mysle że własnie czeba jakąs zastosowac bo jak wszyscy widzieli bez taktyki ani rusz...
: 10 cze 2002, o 13:10
autor: AdamXXL
: 10 cze 2002, o 15:43
autor: AdamXXL
mecz oglądałem u szefa w domu. bez komentarzy .....
: 10 cze 2002, o 17:35
autor: Fifo
Ale patałachy ta nasza "reprezentacja". Chociaz w drugiej połowie tym z przodu cos się kleić zaczęło. Szkoda że ci z tyłu (czytaj: Tomaszowie Hajto i Wałdoch) byli tak zapatrzeni na poczynania kolegów z przodu że nie zauważyli jak Portugalia nam bramki strzela. Tak statycznej obrony jeszcze w życiu nie widziałem. na jedno by wyszło jakby dwa drzewa na środku pola karnego posadzili... bez komentarza, ehhh

: 11 cze 2002, o 08:52
autor: cyberpooh
ech
