Strona 1 z 3

Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 18:33
autor: -=m&m=-
dziś jest jeden z tych dni, w których żałuję, że nie mam napędu na 4 koła :-P

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 18:35
autor: przyciaga
No z deka jest masakra :-? . Codzinnie do pracy dojeżdzam krajowa 1 :D i dziś była zakorkowana bo samochody suneły 40 km/h. Zajefajną sprawą w takich warunkach jest hamowanie silnikiem.

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 19:11
autor: master1201
A ja o 20 dopiero na zmianę opon jadę . 1 km drogi i będę musiał jechać z 20km/h :-D Ale ogólnie jest zima jest ok :twisted:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 19:12
autor: Hayabusa
Ems to trzeba zmienić auto ;)...szukaj teraz subaru impreza kombii


BTW: jak jest zima to musi być zimno :)

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 19:18
autor: -=m&m=-
master1201 pisze:A ja o 20 dopiero na zmianę opon jadę . 1 km drogi i będę musiał jechać z 20km/h :-D
ja w tym roku zaskoczyłem zimę i opony zmieniłem chyba z 2 tygodnie temu :oko:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 19:22
autor: master1201
-=m&m=- pisze: ja w tym roku zaskoczyłem zimę i opony zmieniłem chyba z 2 tygodnie temu :oko:
A w radiu mówili ze zima zaskoczyła drogowców :-D Jeszcze jakiś pan krzyczał w radiu coś w stylu : "chciałeś żeby była zima ? i co jak się teraz czujesz , dziękuje siadaj" :D

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 20:45
autor: kruszyn1
w wawie średnia predkosc wyszla mi 5km/h, powaga... w 5 godzin 25km przejechałem... masakra, dobrze ze firmowym dizlem :D

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 21:06
autor: STELMI
bo mieszkacie na peryferiach Bydgoszczy to dlatego ;)
U nas dopiero teraz lekko popadało, a tak to nic, zresztą teraz idzie jeździć bez jakiś ogromnych problemów

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 21:32
autor: master1201
I po zmianie :-D
U mnie nie ma problemów z jazdą. Do szkoły dzisiaj normalnie 20 minut i z powrotem 25 minut w początkach godzin szczytu :D
A i nie wiedziałem że mam taki mocny silnik XD 10 km/h na 2 biegu a tak mieliło na letnich że czułem sie jakby z 150 koni było XD

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 22:07
autor: -=m&m=-
kruszyn1 pisze:w 5 godzin 25km przejechałem...
we wrocku podobnie. Jedynka, luz, jedynka, luz i tak cały czas :placz:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 22:34
autor: Maciasty
A ja tam nie narzekam. Do pracy czas się wydłuzyl z 15 do 30min. He miałem mala przygode sie pochwale :) Wstaje 4.30 4.45 zapalam silnik daje luz samochod sie grzeje a szybki odsniezam. zapomnialem ze nie mam recznego a mialem klockiem podstawiony klocek wywaliem a ze samochod stal na wzniesieniu to sruuu. Moja reakcja taka :0 :0 :0 :0 proboje zatrzymac ale adidaski mi tez sie slizgaly i wyjechalem na sam srodek drogi hehe. dobrze ze nic nie jechalo bo bylo by grubo. A po pracy na DUZY parking i trening driftu przednionapedowka... he

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 29 lis 2010, o 23:09
autor: Cougar
w katowicach nie najgorzej....zimowki mam od tygodnia....ale zapomnialem zakupic jakiejs skrobaczki i tak potrzeba stała sie matką wynalazku przedwczoraj drapalem szybe "bokiem" długopisa a dziś na szybko wyciagnalem z biurka...DYSKIETKE !!! (takie cos co sie kiedys wkładało do stacji FDD) i jechalem flopem po szybie :D Ahaaa dziś jak jechał za mną pług to już nie miał czego zgarniac bo mi auto padło na cycki po zalozeniu zimowek a jakos nie mialem weny do znalezienia klucza do gwintu :-D

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 30 lis 2010, o 01:06
autor: Porszak
jak nie ma czym skrobac to dlonie na szyba jak kiedys w maluchach od wewnatrz sie robilo. przynajmniej szyba sie nie rysuje. ja mam zimowki od prawie miesiaca :lol: . ciagle sypie, miasto puste, ide pojezdzic :pig:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 30 lis 2010, o 01:57
autor: Fifo
A ja nie mam zimówek wcale. W Krk zasypało dzisiaj, a własciwie juz wczoraj, przepotężnie, niemniej jednak Corsa daje rade na torowo-letnich, jedynie ograniczam się z pedałem gazu. Na śniegu trochę kiepsko, ale póki co jeszcze nigdzie nie utknałem :)

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 30 lis 2010, o 07:54
autor: czester 1
Maciasty pisze:zapomnialem ze nie mam recznego

A po pracy na DUZY parking i trening driftu przednionapedowka...
to musialo byc ciekawie :0 :grin:


ja powiem ze nie mam juz gdzie sniegu odgarniac :grin: , jakby kto chcial to zapraszam z wywrotka :lol:

co do jazdy, to na moich zimowkach jazda po sniegu o niebo lepiej wyglada niz po suchym :-? :grin:

: 30 lis 2010, o 14:10
autor: !markos
pare dni temu mowilem:
Obrazek

bo lubie jak jest bialo i lubie jezdzic po bialym. jezdzi sie duzo lepiej niz po tym posolonym rozjezdzonym gownie. o ile oczywiscie paru baranow w mojej uliczce pod blokiem nie wpadnie na pomysl, ze absolutnie najlepszym pomyslem jest jechanie dokladnie po wyjezdzonych koleinach, a nie ubicie sniegu na wiekszej szerokosci, zeby w ogole dalo sie jechac.

po wczorajszym wieczorze w warszawie z taka iloscia kretynow dookola na ulicach stwierdzam:
Obrazek

3 godziny 15 minut zajelo mi pokonanie 13 kilometrow.

jak widze debila, ktory cisnie im wiecej gazu tym lepiej, wiadomo przeciez, ze najefektywniej sie rusza majac gaz w podlodze jak jest tak slisko, wozi go na boki i ewidentnie widac, ze kompletnie nie kuma co robi, to mnie ch*j strzela. pozabieralbym prawo jazdy polowie kretynow, ktorzy nie maja najmniejszego nawet pojecia o jezdzie w takich warunkach, a drugiej polowie upie*dolilbym rece i nogi za to, ze nie wiedza, ze jak nie da sie ze skrzyzowania zjechac, to sie na nie NIE WJEZDZA!

a na zimowkach jezdze od ponad 2 tygodni.

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 30 lis 2010, o 21:04
autor: Maciasty
sprzedam śnieg. Ilość: dozwolona odbior osobisty he

Re:

: 1 gru 2010, o 11:03
autor: Porszak
!markos pisze:pare dni temu mowilem:
Obrazek

bo lubie jak jest bialo i lubie jezdzic po bialym. jezdzi sie duzo lepiej niz po tym posolonym rozjezdzonym gownie. o ile oczywiscie paru baranow w mojej uliczce pod blokiem nie wpadnie na pomysl, ze absolutnie najlepszym pomyslem jest jechanie dokladnie po wyjezdzonych koleinach, a nie ubicie sniegu na wiekszej szerokosci, zeby w ogole dalo sie jechac.

po wczorajszym wieczorze w warszawie z taka iloscia kretynow dookola na ulicach stwierdzam:
Obrazek

3 godziny 15 minut zajelo mi pokonanie 13 kilometrow.

jak widze debila, ktory cisnie im wiecej gazu tym lepiej, wiadomo przeciez, ze najefektywniej sie rusza majac gaz w podlodze jak jest tak slisko, wozi go na boki i ewidentnie widac, ze kompletnie nie kuma co robi, to mnie ch*j strzela. pozabieralbym prawo jazdy polowie kretynow, ktorzy nie maja najmniejszego nawet pojecia o jezdzie w takich warunkach, a drugiej polowie upie*dolilbym rece i nogi za to, ze nie wiedza, ze jak nie da sie ze skrzyzowania zjechac, to sie na nie NIE WJEZDZA!

a na zimowkach jezdze od ponad 2 tygodni.
wszystkimi grabiami sie podpisuje pod kazdym zdaniem. ...no moze oprocz zimo wypi....laj :lol: :-P

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 1 gru 2010, o 14:30
autor: Kotlin
Ja jestem na zwolnieniu wiec nie jedzilem ale moj tata pokonał odcinek 2km w czasie 2h 20min:) (musial jechac autem bo mial graty w samochodzie)
Masakra jakas była w poniedziałek::/

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 1 gru 2010, o 17:47
autor: glista14
Moja przygoda zaczęła się dwa dni temu. Mój diesel ciężko to ciężko ale odpalił. słaby aku już miałem. Dogrzewanie świec robi swoje... Po podróży autko pod dom i na obiadek. po 3 godzinach ja do autka a tu lipa... Za klamkę, a tu nic, do drugich drzwi i też nic. Zrezygnowany stwierdziłem ze zamarzło. Autko nie było mi potrzebne przez 2 dni, dziś stwierdziłem, odpalę. Włamanie do autka przez bagażnik uczyniłem. Ja do odpalania a rozrusznik nic, wiec znów przez bagażnik po przewody i auto ojca. zapomniałem otworzyć maskę, wiec znów bagażnik... podłączyłem przewody, wdrapałem się do corsy, odpalam, zgasł starego samochodzik, więc znów... w końcu nie wytrzymałem, poszedłem po ojca, wyciągnąłem corsę z zaspy, co zajęło mi z godzinę, stary mnie szarpnął na lince. 5 bieg i odrazu odpaliła :D Ale zatrzasnęła mi się klapa. w końcu z tych nerwów jak nie jeb... w drzwi i się otworzyły. Cud normalnie :P Teraz wszytko nasmarowane wazeliną, aku naładowany na full chodzę ją przepalać co 5 godzin bo znów tak męczyć się nie będę. Zaraz właśnie idę drifty na osiedlu po odczyniać a po 21 pod biedronkę bo ma duży parking :D

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 1 gru 2010, o 20:11
autor: -=m&m=-
Zima w Łodzi
[youtube]Mkdk3DmVPpE[/youtube]

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 2 gru 2010, o 01:16
autor: Porszak
niezle, wbelchatowie tyle lepiej ze sniegu mniej, ale i tak zastanawia mnie jakim cudem tak wyglada krajowka
wracalem z pracy z piotrkowa. gierkowka na moim kawalku przejezdna, trasa na wroclaw do belchatowa tez choc male zapsy na drodze byly

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 2 gru 2010, o 09:28
autor: STELMI
za bardzo się cieszyłem z braku śniegu w Bydgoszczy :lol: Nie ma miejsca gdzie byłoby mniej jak do kolan, a są miejsca gdzie nawiało po 2m. Tiry stoją, autobusy jakoś jeżdżą, chociaż o 5:50 rano widziałem autobus po czołówce z osobówką

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 2 gru 2010, o 20:17
autor: mojo
-=m&m=- pisze:Zima w Łodzi
Normalka jak coś spie... na Mazowszu to zawsze w Łodzi ehhhh

W W-wie oprócz poniedziałku jest ok.
Urzędasy wydały wszystko na nagrody dla siebie to odśnieżania nie będzie i tyle.

Dlaczego każdy debil jedzie lewym pasem 40km/h, nie reaguje na mruganie i nie daje się wyprzedzić a ma wolny 1 lub 2 prawe pasy to nie wiem ale gdyby nie to to było by zupełnie normalnie.

: 2 gru 2010, o 21:22
autor: !markos
spytam wprost: jak masz 2 wolne pasy po srodku i po prawej, to po jaki ch*j pchasz sie jak ci powoli jadacy debile na najbardziej zatloczony i najwolniejszy lewy? w polsce mamy ruch prawostronny. jesli ci - jak ich ladnie okresliles debile - jada po lewej, to czemu nie bedziesz od nich madrzejszy i nie pojedziesz prawa strona? czyzbys byl.. ee.. noo.. znaczy sie chcialem spytac czemu robisz tak samo jak oni? :lol:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 2 gru 2010, o 21:41
autor: mr_luke
Dzisiaj po Łodzi dało się już trochę pojeździć chociaż i tak w centrum płogu-piaskarki nie poszalały i do tego te dwa piękne korki na Politechniki (skręt w lewo na Campus A i B) :-?
Swoją drogą podobno po Łodzi jeździ 80-ileś piaskarek a od poniedziałku widziałem tylko jedną...

Btw... podobno łódzkie mpk ma być darmowe bo pan Prezydent podpisał umowę na odśnieżanie miasta z firmą, która nie posiada uprawnień do odśnieżania miast a jedynie jakieś tam wsie i szosy.

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 2 gru 2010, o 21:56
autor: master1201
W katowicach nadal nie ma tragedii.
@markos
Sądze że mojo nie chcial poprostu lamac przepisow :grin:

Re: Śnieg pada, śnieg pada czyli ...

: 3 gru 2010, o 06:27
autor: STELMI
mr_luke pisze:Btw... podobno łódzkie mpk ma być darmowe bo pan Prezydent podpisał umowę na odśnieżanie miasta z firmą, która nie posiada uprawnień do odśnieżania miast a jedynie jakieś tam wsie i szosy.
zagrywka polityczna przed drugą turą wyborów prezydenckich (no chyba, że się mylę i w 1 turze mieliście zwycięzce). To samo w Bydgoszczy, zrobili komunikację i płatną strefę parkowania za darmo, ale to tylko i wyłącznie zagrywka polityczna naszego super prezydenta, bo mu się grunt pod nogami pali, bo przegrał w 1 turze dość znacznie

Re:

: 3 gru 2010, o 11:22
autor: mojo
!markos pisze:spytam wprost: jak masz 2 wolne pasy po srodku i po prawej, to po jaki ch*j pchasz sie jak ci powoli jadacy debile na najbardziej zatloczony i najwolniejszy lewy? w polsce mamy ruch prawostronny. jesli ci - jak ich ladnie okresliles debile - jada po lewej, to czemu nie bedziesz od nich madrzejszy i nie pojedziesz prawa strona? czyzbys byl.. ee.. noo.. znaczy sie chcialem spytac czemu robisz tak samo jak oni? :lol:
hmm.... to w sumie przecież proste bo skoro ruch prawostronny to wyprzedzamy hmmm... po której? podpowiem dla ułatwienia że po lewej :)
i to jest ważne bo jeśli się do tego kierowcy stosują to nikt Cię nie minie nagle z dużo większą od Ciebie prędkością po prawej i nie chodzi mi o kurczowe trzymanie się przepisów ale o zwykły komfort jazdy. Nawet na wielopasmowych autostradach wyprzedza się po lewej :)

: 3 gru 2010, o 13:23
autor: mr_luke
mojo pisze:nie chodzi mi o kurczowe trzymanie się przepisów ale o zwykły komfort jazdy. Nawet na wielopasmowych autostradach wyprzedza się po lewej :)
raczej lenistwo a nie komfort :lol: skoro nie chcą Cię puścić na lewym to wyprzedzasz ich na prawym bo żaden debil nie będzie robił Ci na złość i nie zajeżdzał Ci drogi w takich warunkach... a Ty sobie wyprzedzisz ich z prawej, wskoczysz na lewy i dalej będziesz jechał "komfortowo" :oko: