Strona 1 z 1

Dopalacze

: 7 paź 2010, o 09:26
autor: -=m&m=-
Od kilku dni zrobiło się głośno wokół tematu dopalaczy. Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 13:06
autor: Fortuna
Owszem powinny być zabronione dla dzieci do lat 18, osoby które sprzedadzą/udostępnią nieletnim takie wyroby powinny być surowo karane. Jeśli ktoś jest już pełnoletnim obywatelem naszego pięknego demokratycznego kraju powinien mieć dostęp (ograniczony) do takiego rodzaju używek na własną odpowiedzialność, NFZ ma na co wydawać pieniądze...

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 13:19
autor: -=m&m=-
Z mojego punktu widzenia samo zakazywanie tylko napędzi rynek. Prohibicja w Stanach była tego najlepszym przykładem. Nie można było kupić legalnie więc zeszło do podziemia. Podobnie jest w tym przypadku, zakazują jednej substancji więc chemicy szybko znajdują pochodną o podobnym działaniu... O ile wcześniej było wiadomo jak leczyć osobę, która zażyła dany środek to teraz nie wiadomo co jej podąć bo nie wiadomo jaki był skład dopalacza.

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 13:24
autor: gtszudi
niech bedzie legalne , alkohol legalny dla ludzi pow 18 szybko sie nudzi. narko tez szybko sie nudza. im cos bardziej legalne tym mniejsza adrenalina i przyjemnosc z zazywania.

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 14:02
autor: -=m&m=-
gtszudi pisze:niech bedzie legalne , alkohol legalny dla ludzi pow 18 szybko sie nudzi.
ciekawe jakby zrobić porównanie statystyczne liczby osób, które trafiły do szpitala po zatruciu dopalaczami i alkoholem ...

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 15:33
autor: RotkiV
ja jestem wielkim przeciwnikiem tego typu uzywek... ale tez uwazam ze powinny byc chyba legalne ale dla +18, powinny byc surowe kary za udostepnianie nie letnim i na wlasna odpowiedzialanosc jak juz ktos napisał. jesli ktos ma kase na ,,cpanie" to powinien tez miec kase na leczenie, tak samo uwazam odnosnie huliganow... maja kase na silownie i koksy.. to niech znajda kase na leczenie i jak sie leja na osiedlach to karetki nie powinny przykedzac... szkoda ze zyjemy w takim a nie innym kraju gdzie prawo jest jakie jest

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 15:41
autor: przyciaga
Denerwuja mnie mega tego typu tematy(tzn bardzo sie bulwersuje wypowiedajac sie w tych kwestiach). Jak ludzie mogą sami na własne życznenie sie zabijać? Przeciez to jest jakieś chemiczne gówno które robi papkę z mózgu. I co ktos mysli biorąc to że bedzie cool? Juz jest bezmózgiem sięgając po to. Tak samo jest z narkotykami. Jak ktoś chce niech się truję ale na pewno nie powinien tego robic legalnie.
Będąc w liceum miałam wychowczynię która zabierała nas(nie tak jak równieśników z innych klas) do np teatru czy filharmonii. Kiedyś zabrała nas na pogadankę o narkotykach do MONARU. Wtedy byłam zła na nią ale teraz dziękuję jej serdecznie za to co wtedy mogłam usłyszeć. Chyba każdemu taka wizyta w takim miejscu by się przydała. Nigdy nie zapomnę tego czego sie tam dowiedziałam. Nigdy w życiu nie tknę narkotyków a tym bardziej jakis dopalaczy. Nie ma podziału na miękkie i twarde narkotyki. Wszystko to sieje ogramne spustoszenie w naszych ciałach. Jest to proces nieodwracalny. Wiem wiem zaraz powiedziecie ze podobnie działa alkohol i papierosy. Jednak jest to proces znacznie wolniejszy a wszystko w umiarze jest do przyjecia. I tak naprawde gdyby nie piwko które jest mniamnuśne alkohol mógłby dla mnie nie istnieć :-D

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 18:29
autor: mat118
Moim zdaniem (tak jak kilku innych osob ) powinny byc dostepne dla ludzi ktore ukonczyly 18 rok zycia i powinny bybc sprzedawane za okazaniem dowodu. Wiem ze to nie realne ,ale w niektorych miejscach stosuje sie to w przypadku alkoholu czy papierosow. Sadze ,ze osoby pelnoletnie powinny miec do tego dostep, gdyz tylko delbile kozystaja z tego typu uzywek... wiec jesli chca to czemu nie ?? przynajmniej " poodpadaja marginesy " i nie bedziemy musiec placic podatkow za takich ludzi ...

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 18:55
autor: koza149
Powinny być legalne , ale tak jak większość piszę od 18+ .. Wiem jakie maja działanie, bo sam kiedyś z ciekawości to kupiłem, powiem tyle jak komuś nie szkoda na to kasy to proszę bardzo. Bo jak mam wydać 60 zł za jakiś woreczek nasączonej chemią trawy , to wole kupić piwko i z kumplami posiedzieć przy jakimś dobrym meczu :) moim zdaniem rozsądne zażywanie w niczym nie zaszkodzi, działają krótko , ale bardzo intensywnie, a sprawa zgonu czy tam jakiś zatruć to raczej nie wina oryginalnych dopalaczy tylko ich podróbek o które bardzo łatwo. Takie moje zdanie , powinny być legalne jak większość używek, każdy truje się sam nikt mu tego nie ' wtyka' na siłę.

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 20:37
autor: Barton
Cała rozmowa czy dopalacze powinny być sprzedawane jest wynikiem naszej chorej polskiej rzeczywistości.
Powinna być legalna sprzedaż np marihuany dla obywateli 18+ np z każdorazową rejestracją kto i ile kupuje (tak jak w Skandynawii z alko)

Nie było by wówczas problemu obchodzenie prawa i łykania trucizn dla haju.
Nie jest problemem sprzedaż "porcji kolekcjonerskich" lecz udawanie, że są dla zbieraczy nie dla milośników wrażeń.

Po marihuanie nie będą małolaty mylić okna z drzwiami, skręt raczej nie zabija

Przerażony jestem jako ojciec i nauczyciel wynikiem ankiety, ten problem jest większy, niż się nam wydaje.

Rozmawiam z uczniami na różne tematy. Do brania dopalaczy (przynajmniej raz) przyznaje się dwucyfrowy odsetek nastolatków

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 22:18
autor: Cougar
Szczerze to ja to mam serdecznie w dup1e czym ktoś się truje...gazem do zapalniczek tez sie mozna naćpać, butaprenem tak samo i o setkach innych rzeczy nie wspomne (galka muszkatolowa po zjedzeniu 3 opakowan powoduje halucynacje :lol: ) Jak ktoś nie ma mózgu to czemu to my się mamy o niego martwić że tak powiem cierp ciało jak sie chciało. Pare rat wstecz (jakies 7-8 bo ja to mlody jestem) w wieku 15 lat jak zaczelo sie chodzic na dyskoteki mialem dostep do wódy, fajek, wszelkiego rodzaju ćpania typu piguły, amfa itp i pomimo tego ze koledzy brali, koledzy namawiali twardo obstawiałem że chemi w życiu nigdy nie wezme i do tej pory nie wziąłem więc skoro ja nie musze to inni też nie. Dopalacze...jak najbardziej legalne sam tego badziewia nie kupie ale skoro ma być selekcja naturalna...no cóż ja stanowczo uważam że w tym kraju mieszka za dużo kretynów. Co do marihuany/haszyszu uważam że powinny byc u nas legal, nie dosc że panstwo na prawde zarobilo by sporo to jeszce ludzie byli by duzo mniej pospinani. Fajnie bylo by rzeczywiscie iść do coffe shopu siasc na kanapie i kulturalnie poprosic o dobrego skreta (bo po 4 wypalonym te swoje juz tak dobrze nie wychodzą :lol: ) Nie chce tu nikogo namawiać do "złych" czynów bo wg mnie wszystko jest dla ludzi ale ten co nie palil to traci to co Pan Bóg dał nam z natury najlepszego :-D

Najlepszy dowcip na koniec (AUTENTYK dane zaciagniete z wikipedii i na podstawie wlasnych doswiadczen)
* bezpośrednia toksyczność marihuany jest bardzo niska
* nie prowadzą do uzależnienia fizycznego
* dawka śmiertelna jest szacowana na 20 000 do 40 000 pojedynczych dawek, dotąd nie odnotowano ani jednego przypadku śmiertelnego z powodu przedawkowania i praktycznie jest to niemożliwe

Po 3-4 lolkach (czyli 3-4 dawki) wiekszoc ludzi leży do gory ptakiem przez pol dnia tak wiec policzta sobie ile by tego trza bylo wyjarać...dawka smiertelna wódki na pewno dużo mniej niż 20 000 porcji (ja odpadam po 10x50 ml :lol: )

podsumowując....wyluzujcie :)

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 22:37
autor: mojo
Cała afera z dopalaczmi to jest sprawa polityczna:
- wybory samorządowe
- jakieś rozgrywki Palikot-Tusk-Schetyna (ch... wie jakie bo są różne zdania co do celu powstania tej nowej partii Palikota)
- zbliżające się podwyżki podatków

Zamyka się legalne interesy z dnia na dzień powodując u ludzi, którzy w to zainwestowali i płacili podatki spore straty i nie tylko o Bratke tu chodzi. Dlaczego nie zamknięto 1-szego czy 2-go sklepu 2 lata temu tylko pozwolono się rozwijać?

Systemu edukacji praktycznie nie ma bo szkoła najpierw wmawia dzieciakom już w podstawówce że mają swoje prawa a one to interpretują że im wszystko wolno i g... można im zrobić. Nauczyciele wolą umywać ręce bo im tak wygodniej a na to pozwalają przepisy a bulwersują się jak już mają kosz na głowie.
Mądra edukacja mogłaby dużo zdziałać.

Wygranymi finansowo na tym wszystkim są na pewno dealerzy narkotyków.

Szkodliwość obecnych artykułów spożywczych jest olbrzymia bo się różne g... dodaje żeby było taniej i szybsza produkcja i żeby można to było długo magazynować i jakoś to sanepidowi nie przeszkadza. Dobrym przykładem jest browar bo nie wiem czy wiecie że w np. w piwach m.in. w większości przypadków zamiast dodania chmielu dodaje się żółć zwierzęcą. Sam pije sporo piwa i od kiedy pije tylko te robione wg tradycyjnych receptur to rano nie jestem taki zamulony jak po „koncernówkach”.

Jak dla mnie cała ta afera wygląda tak że ktoś stoi po uszy w szambie a próbuje ciemnemu ludowi wmawiać że jest pachnący bo likwiduje jakieś dopalcze.

Jedyne co jest rzeczywiście niebezpieczne w dopalczach to to że są to jakieś eksperymentalne mieszaniny, których właściwości nikt do końca nie zna i tu chyba lepsza legalna marycha.
Nie ma w historii ludzkości okresu w którym ludzie nie chcieli aby coś ich co jakiś czas sponiewierało i wprowadziło w trans i czy się komuś to podoba czy nie to należy to zaakceptować.

Reasumując to moje zdanie jest takie:
- dzieciakom nie sprzedawać jak alkoholu czy fajek
- pozwolić spokojnie zamknąć ten biznes bez afer
- zalegalizować marychę czy inny soft jak już ktoś jest głupi i chce się truć
- zrobić porządek ze szkolnictwem
- nie wierzyć politykom i mediom


Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale obecnie tworzone „na kolanie”, pod publikę przepisy pozwolą np. zamknąć sprzedawcę udrażniacza do rur bo kupił małolat i zjadł. Przepis jest jeden dla wszystkich i taka jest zasada istnienia i interpretacji prawa dlatego nie powinno tworzyć się go z afer.

Re: Dopalacze

: 7 paź 2010, o 23:01
autor: ja37
No to wychodzi paradox.
18 lat i można ćpać, ale jak małżeństwo, to już 21 lat(chłopak)
Sex podobnie, ogladac 18 a uprawiac nie wiem juz bo zgłupiałem 16?
Cougar pisze:Po 3-4 lolkach (czyli 3-4 dawki) wiekszoc ludzi leży do gory ptakiem
no kiedys spróbowałem jednej i mało bym sie przekrecił.
jestem stanowczo na nie dla takich swiństw.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 09:16
autor: gtszudi
kazdy musi poznac organizm , jeden przekreci sie po buszku , drugi moze wyjarac worek i nic mu nie bedzie.

panstwo jest chore to fakt , ale zeby wyszlo na prosta trzeba kogos nowego do tego naszego rzadu , bo ci co sa tam teraz to jednym slowem ZLODZIEJE.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 09:58
autor: Cougar
ja37 pisze: no kiedys spróbowałem jednej i mało bym sie przekrecił.
jestem stanowczo na nie dla takich swiństw.

Czyli dobra bania była :lol: Tak jak napisałem smierc od ganjy jest niemozliwa, no chyba ze pod wplywem wpadniesz pod autobus albo coś..

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 10:59
autor: Hakus
Niech sobie będą ale od lat 18 każdy ma swój rozum i wolną wolę jeżeli ma ochotę coś pojarać itp to niech chociaż bierze coś co jest bardziej bezpieczne niż jakieś dragi od szemranego dilera z bliżej nieznanego źródła. Druga sprawa że biznes tego gościa to ładny zastrzyk w budżet państwa analizując przychody jakie ujawnił obliczając podatek który musiał odprowadzać robi się naprawdę pokaźna sumka. Prawda jest taka że przez luki w prawie polskim nic mu nie zrobią i biznesu mu nie zamkną ale cała afera przynosi państwu tylko straty finansowe po co pytam się po co? Czy tam na górze nikt nie umie liczyć złotówek? Czy oni nie rozumieją że jak zamkną mniej szkodliwe dopalacze dzieciaki wrócą do starych nawyków i będą kołować towar od dilerów.
Nie ukrywam że moim zdaniem jest to prywatna wojna pani Kopacz a całe to rządu jest tylko pod publiczkę co by ułaskawić sobie grono ludzi będących anty.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 13:03
autor: -=m&m=-
Chyba nie wierzysz w to, że Bratko za tym stoi ? To jest jakaś marionetka a jej sznureczki pociągają osoby, które nie chcą aby ich wizerunek był kojarzony z dopalaczami.
Dopalacze to dla mnie najgorszy syf a łatwość z jaką dzieci wkładają je sobie do klaserka przeraża mnie.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 15:05
autor: AdamXXL
Ostatnio będąc w jednej firmie, dział księgowości i panie po 40-55lat, słyszałem dyskusję o dopalaczach i stwierdziły, że :
nie powinni zakazywać, a powinni wprowadzić wyłącznie odpłatność za ratowanie życia, czy leczenie takich osobników. Przecież sami świadomie to robią, a jeśli dany osobnik wykończy się, to ulga dla społeczeństwa ... itp.


Sami jesteśmy kowalami swojego losu ... mam kolegę, który teraz ma firmę i jest dobrym rodzicem mimo, że w szkole średniej więcej "latał" niż chodził po ziemi :oko: a znajdzie się też osoba, która lata dalej, ale już z aniołkami.

Pisanie, że dostęp tylko dla osób 18+ to dla mnie fikcja. Trudniej tego dopilnować niż alkoholu, a wiadomo ile nieletnich osób pije.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 16:27
autor: mojo
Hakus pisze: Czy tam na górze nikt nie umie liczyć złotówek?

Muszę Cię Kolego zmartwić, że potrafią liczyć i to bardzo dobrze tylko oni liczą swoje pieniądze a państwowe czyli nasze to każda ekipa ma w d.....
Żeby mieli pieniądze to muszą być przy władzy i to w jak największym zakresie a tu się zbliżają wybory samorządowe natomiast coraz większy smród wychodzi wokół katastrofy smoleńskiej, Palikot coś kombinuje a to populista, Kaczyński się stawia, aferze hazardowej łeb ukręcono bo uczestniczyli w niej kolesie itd. więc trzeba zrobić pokazówkę aby ciemniaki pomyślały że obecna władza jest taka „cacy” i tak chce dobrze dla swojego ludku.
Kasę dla budżetu to można załatwić np. podwyższając VAT a że to my za to bekniemy to władza ma w d... bo liczy jak wcześniej napisałem własne pieniądze.
Potrafią liczyć i patrzeć perspektywicznie ale dla siebie tylko my nie rozumiejąc tego dajemy się dymać i to bez możliwości doświadczenia orgazmu.

A w aferze "dopalaczowej" najbardziej mnie irytuje jak się z nas balonów robi i rzekomo dba o nasze zdrowie. Pani Kopacz sama zgodnie z tymi przepisami powinna siedzieć bo służba zdrowie tak funkcjonuje, że często właśnie ona naraża nas bezpośrednio na utratę zdrowia.

Re: Dopalacze

: 8 paź 2010, o 23:55
autor: Barton
Dopalacze to problem rozdmuchany, to fakt bo można go było rozwiązać po cichu już dawno, lub do niego w ogóle nie dopuścić.
To sprawa polityczna (jak większość zagadkowych zjawisk), bo zawsze ktoś buduje kapitał polityczny na praniu brudów albo na ludzkim nieszczęściu.
To czy robi to jedna ekipa czy inna to sprawa nieistotna.
Sprzedaż soft-narkotyków powinna być legalna, opodatkowana i MONITOROWANA.
Jeżeli ktoś stwierdzi, że nie ma softdrugs, to nie wie o czym mówi, bo w chemii uzależnia chemia, a w sofcie brak charakteru i chęć pójścia na łatwiznę.
Udawanie przez quasi-elity, że to dla kolekcjonerów-pasjonatów, jest delikatnie mówiąc żenujące.
A każdy produkt powinien być zbadany pod kątem przydatności dla użytkownika zgodnie z przeznaczeniem (a przeznaczeniem tego badziewia jest zażywanie, nie zbieranie). Zbadany na koszt zgłaszającego nowy produkt do obrotu.
Jeżeli niezależni eksperci z sanepidu i nadzoru farmaceutycznego (ten powinien zadziałać, bo się zna na rzeczy) uznają że określony procent sprzedawanych towarów nie zagraża życiu i zdrowiu po zażyciu niech sobie będą w handlu jako narkotyki opisane:
"narkotyk syntetyczny, szkodliwy, uzależnia, wywołuje trwałe zmiany osobowości. Urazy nim wywołane nie są leczone w ramach ubezpieczenia społecznego"

A twierdzenie, inni biorą mnie to nie dotyka, jest błędne. Niestety każdy płaci podatki i z nich idą kwoty na leczenie z uzależnień i ratowanie życia. Idzie na ofiary dopalaczy, brakuje dla innych - ekonomia.