Strona 1 z 1

Pożeganie z Corsą...

: 17 cze 2010, o 21:55
autor: beatlover
Witajcie,
Moje doświadczenia z Corsą nie byłe miłe (kupiłem zajechany egzemplarz), i niestety pożegnałem się z nią... Kupiłem nowego Fiata Bravo 2.0 Sport 165KM ;)

W każdym razie pozdrawiam wszystkich bywalców forum i życzę szerokości i bezawaryjności :)

Re: Pożeganie z Corsą...

: 18 cze 2010, o 07:57
autor: -=m&m=-
No nie wiem czy z deszczu pod rynnę nie wpadłeś. FIAT=Fix It Again Tomorrow :-P

Re: Pożeganie z Corsą...

: 18 cze 2010, o 23:53
autor: cwirus88
beatlover pisze:Kupiłem nowego Fiata Bravo 2.0 Sport 165KM ;)
Jak kupił solidny egzemplarz za porządną kasę a nie jakąś "okazję" za 5 tysięcy to będzie zadowolony. Paru znajomych ludzi z BBPT śmiga nimi - nie dość, że sie to odpycha miażdżąco (system VIS) to i do awaryjnych nie należy :grin:

Re: Pożeganie z Corsą...

: 20 cze 2010, o 23:33
autor: beatlover
-=m&m=- pisze:No nie wiem czy z deszczu pod rynnę nie wpadłeś. FIAT=Fix It Again Tomorrow :-P
Akurat uległem namowom znajomych, którzy mają Bravo od nowości od 2007 roku. Jak narazie bezawaryjnie :)

-- 20 cze 2010, o 22:35 --
cwirus88 pisze:
beatlover pisze:Kupiłem nowego Fiata Bravo 2.0 Sport 165KM ;)
Jak kupił solidny egzemplarz za porządną kasę a nie jakąś "okazję" za 5 tysięcy to będzie zadowolony. Paru znajomych ludzi z BBPT śmiga nimi - nie dość, że sie to odpycha miażdżąco (system VIS) to i do awaryjnych nie należy :grin:
Kupiłem nówkę więc jestem bardzo zadowolony :) Jak narazie zrobione 5000 km, spalanie średnie 6,7 litra - bez ecodrivingu :) A odpycha się elegancko ;)

http://www.autocentrum.pl/awc/beatlover ... vo-2009-2/

Re: Pożeganie z Corsą...

: 21 cze 2010, o 00:07
autor: cwirus88
aaa nówka, wybacz, nie doczytałem :pig:

no to tylko niech się sprawuje i jeździ, bo wygląda bardzo fajnie :-D

Re: Pożeganie z Corsą...

: 24 cze 2010, o 13:50
autor: bix
Właśnie z FIATEM to jest tak, kupisz od nowego i będziesz jako tako dbał to będzie służył. Trochę zaniedbasz już będzie się sypał. Kupując używkę najprawdopodobniej trafisz na szrot...

A że kupiłeś nówkę - gratuluję i niech jak najdłużej służy bezawaryjnie!

Re: Pożeganie z Corsą...

: 30 sie 2010, o 07:53
autor: STELMI
Żeby nie zakładać nowego topicu o podobnej nazwie to tu wrzucę to zdjęcie :

Obrazek

Koło jest z takiego kąta, bo wysrało się nowe łożysko w kole wytrzymując całe 5km jazdy. Jak były półosie to tego tak nie było widać. Corsa pozostaje na Corsasport.pl, nowy właściciel na pewno prędzej czy później założy z nią temat ;)

Re: Pożeganie z Corsą...

: 30 sie 2010, o 08:07
autor: kruszyn1
do jakiego miasta pojechala? ;)

jakiś nowy projekt w planach?

Re: Pożeganie z Corsą...

: 30 sie 2010, o 09:22
autor: STELMI
kruszyn1 pisze:do jakiego miasta pojechala? ;)

jakiś nowy projekt w planach?
jakieś 30-50km ode mnie, koło Świecia.

Nowy projekt? ;) Już jest, jednak to nie samochód:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

To po wczorajszym 4,5h wypadzie w 8 Quadów. Mój jako jedyny nie był przeprawowką i wyglądał najgorzej ze wszystkich. Muszę sobie jeszcze kilka pierdołów do niego dokupić, ale nie widzę sensu zakładania tematu jako projektu aftercorsowego :D
Samochodu modzonego nie chce mieć, wyleczyłem się, przynajmniej mam taką nadzieję :lol: W sumie jeżdżę 3 lata prawie fabryczną Octavią na stalówkach, bez chipa i z kaseciakiem :D i jakoś mnie nie ciągnie do zmian. Corsy nie dałem rady skończyć i już wiem na przyszłość, zeby sie nie pchać w kolejne projekty, bo zawsze kosztują 3-4 razy tyle co się pierwotnie zakładało.

To jego obecna specyfikacja:

Yamaha Raptor 660ccm 2005r
Zmiany:
- Nerf bar`y GoldSpeed
- grab bar z rolkami
- sportowy wydech PRO CIRCUIT T4
- kierownica HEBO
- licznik SW MOTECH
- tylnia lampa LED
- skarpety na amortyzatorach YAMAHA
- Wyczynowe felgi Douglas Wheels Technology

jeszcze jedno foto:

Obrazek

Re: Pożeganie z Corsą...

: 30 sie 2010, o 09:59
autor: kruszyn1
wiem ze kolega z wawy sie czail na bude dlatego pytam ;)

a quady tez fajna zabawa, kolega ma przeprawowy i to jest szal :twisted:

Re: Pożeganie z Corsą...

: 30 sie 2010, o 11:17
autor: STELMI
jeszcze jedno z wczoraj ze mną na nim:

Obrazek

Budy już nie ma, więc nie musi się czaić ;)

-- Pn sie 30, 2010 10:24 pm --