Strona 1 z 1

Jaki kupić prostownik ?

: 10 lut 2010, o 16:20
autor: blood1989
Witam chłopaki mam pytanie potrzebuje kupic prostownik nie wiem ale jaki co polecacie nie drogiego dobrego co posłuży parę lat ?

może taki

http://www.allegro.pl/item907083473_pro ... 20_02.html

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 10 lut 2010, o 17:20
autor: wolga85
Przydało by się by miał amperomierz i dawać prąd min 10 Amper.

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 10 lut 2010, o 18:26
autor: blood1989
hmmm to co polecacie ??

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 10 lut 2010, o 20:44
autor: wolga85
http://www.allegro.pl/item907464160_pro ... v_15a.html

Kolega ma tego, troche droższy od twojej propozycji ale ma amperomierz i jest wstanie dać 15 A. Prąd ładowania regulowany potencjometrem tak że sam wybierasz czy ładujesz szybko dużym prądem czy powoli bezpiecznie małym (szczególnie ważne przy rozładowanym aku na dużym mrozie bo zamarza wtedy elektrolit i ładowanie go dużym prądem powoduje jego rozsadzenie). Normalnie przyjmyje się prąd ładowania na poziome 1\10 pojemnosci (czyli dla 45Ah 4,5 A przez 10 h do pełnego naładowania w praktyce do podładowania tylko częściowo rozładowanego aku wystarczy 3-5 h w zależności od rozładowania )

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 11 lut 2010, o 06:39
autor: blood1989
Aha i już wszystko wiem ja szukam prostownika w granicy do 200zł :) moje kolejne pytanie jaki alternator można największy bez żadnych przeróbek ktory pasuje wsadzic do corsy b 1.0 12v ?

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 11 lut 2010, o 13:46
autor: corsarz
alternator czy raczej akumulator?

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 11 lut 2010, o 15:43
autor: blood1989
alternator

: 11 lut 2010, o 18:15
autor: !markos
seryjny.

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 11 lut 2010, o 19:46
autor: corsarz
a po co chcesz kupować jakiś inny niż seryjny, co mało prądu daje fabryczny? kup sobie lepiej mniejszy aku i będzie doładowany. No chyba że chcesz zrobić z auta agregat prądotwórczy.

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 12 lut 2010, o 20:00
autor: blood1989
po 1 aku jest dobrze doładowywany przez ten alternator po 2 potrzebuje mocniejszy ze wzgledu na sprzet CA prosta sprawa

: 12 lut 2010, o 22:12
autor: !markos
skoro jest dobrze ladowany, to nie potrzebujesz. co za bzdury :)18

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 13 lut 2010, o 09:40
autor: tomcio
Ale jak ma dobre CA to potrzebuje. Ja miałem suba 350watt rmsu którego zasilałem wzmakiem co miał 100rmsu i lampy mi przygasały jak mocno dostał w du**. Na wąskim pasku nie poszalejesz, ja u siebie planowałem wstawienie drugiego altka ale narazie audio odłożyłem na jakiś czas.

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 13 lut 2010, o 11:17
autor: blood1989
tobie by sie przydał kondensator 1f i grubsze kable zasilające ja mam 1,5kw rmsu wiec... o czym tu mowa ?

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 13 lut 2010, o 11:32
autor: tomcio
Chodziło mi o to że przy tak małej mocy przygasały mi lampy. A zakładać nowego altka miałem bo miałem mieć dwa suby 15' po 1kw rmsu każdy :P

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 13 lut 2010, o 12:10
autor: corsarz
blood jaki masz aku teraz? a przed zmiana lepiej sprawdz jakie masz ladowanie, bo moze sie okazac że jest wystarczające.

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 13 lut 2010, o 12:36
autor: !markos
blood1989 pisze:ja mam 1,5kw rmsu
w szczycie! zastanow sie jaka moc oddajesz ze wzmacniaczy przy normalnym graniu!!!!!!

ps.
buahahahaa, to musisz parkowac tylko tam gdzie jest dostep do gniazdka i zasilac ten shit z zewnatrz :lol: :lol: :lol:

Re: Jaki kupić prostownik ?

: 14 lut 2010, o 11:10
autor: Pioso
Dobra przetwornica we wzmacniaczu potrafi dać nawet 3kW mocy, a połączenie szeregowe takich samych wzmaków nawet podwojona moc. Kwestia jest taka że wtedy musisz mieć mocny aku i do tego alternator który naładuje ten akumulator bo jeśli będzie nie doładowany = śmierć aku i nowy wydatek. Tylko warto się zastanowić czy opłaca się niszczyć auto ;)

Prostownik, dobrą sprawą jest kupić automat i taki który ma amperomierz, ale nie wykluczam tez takich w których masz regulacje natężenia, ponieważ łatwo wtedy regulować ile amper ma być podawanych do akumulatora, łatwa sprawa. Automat natomiast sam reguluje sobie ile ma podać do aku, i natężenie spada z czasem i stanem naładowania i co jest dobre - sam sie wyłącza. Moim skromnym zdaniem lepiej jest dołożyć do czegoś czego się jest pewnym, niż kupić po najniższej linii oporu i zdziwić się na następny rok ze nie działa.