Strona 1 z 2
Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 11:27
autor: -=m&m=-
Jak tam dzisiaj u Was ? Wrocek cały zasypany, chyba z pół metra śniegu leżało na aucie a wyjeżdżać pomagał mi sąsiad bo się zakopałem

W taką pogodę przydałoby się 4x4

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 11:38
autor: mojo
W-wa też zasypana i też się zakopałem

ale jakoś do przodu i do tyłu i się wygrzebałem po 15 minutach. Wali od wczoraj ale co tam przynajmniej coś sie dzieje

Pamiętam zimy z lat 80-tych, bywało gorzej i dłużej bo zaspy do 2 m i jakoś sie jeździło. 4x4 i to nie takie zabawkowe sterowane elektronicznie tylko takie z reduktorem i blokadą. Pamiętam z 15 lat temu jak stałem w korku przy takiej pogodzie a gościowi we Wranglerze nie chciało sie czekać i poszedł równo po trawniku, policjanci co stali koło mnie tylko sobie popatrzyli na niego bo jakby wjechali na pobocze za nim to by może z 1 metr ujechali heheh.
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 12:11
autor: kkuba45
W Szczecinie też niewesoło, ale za to na podrzędnych drogach, o 6:20 rano, kiedy wyjeżdżam do pracy, można corsiną driftować ile wlezie

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 12:55
autor: STELMI
Bydgoszcz też zasypana, ale do pracy bez większych problemów dojechalem. Nie wiem jak u Was, ale tu pada taki zmrożony śnieg i dość mocno wiatr wieje, co powoduje zaspy miejscami.
W tą pogodę kontrola antypoślizgowa w Skodilaku się przydaje

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 12:59
autor: Smalcyk
Płock zasypany warunki nie zbyt fajne do jazdy nawet po mieście ;/
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 13:43
autor: przyciaga
W Częstochowie jest coś czego jeszcze ja nigdy nie widziałam a i moja Mama która do najmłodszych nie należy tez pierwszy raz coś takiego widzi. Corsa rano była pokryta 1 cm warstwą lodu. Do pracy jechałam mając odłupaną tylko przednią szybę i troszkę bocznej. Lusterek nie udało mi się odmrozić nie mówiąc już o tyniej szybie. Bagażnik to moze otowrze jak będa dodatnie temperatury.
Krajowa jedynka wyglada jako tako ale te ważniejsze drogi np. na Wieluń i Opole o godzinie 8 rano były jak lodowisko. Zresztą jak reszta Częstochowy. Tragedia jest normalnie. Jak zwykle drogowcy sa zaskoczeni

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 14:03
autor: G4lu5
Bełchatów i okolice też zasypane, w nocy jak wracałem z pracy to robiłem za pług musiałem rozbijać wielkie zaspy corsą...chyba będe zmuszony gumę przednią zdjąć od zderzaka bo może się sama zdjąć

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 15:00
autor: -=m&m=-
Odnoszę wrażenie, że w taka pogodę autka z napędem na przód jednak lepiej sobie radzą niż z tylnym napędem.
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 15:14
autor: arturoo
w Płońsku napadało, zawiało.......ale nie zamiotło

od wczoraj caly czas sypie...
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 15:58
autor: STELMI
wróciłem z pracy i zmieniam zdanie - w Bydgoszczy też jest tragedia, widziałem driftujący autobus nawet

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 20:05
autor: Krzy Krzy
A w Krakowie nie ma śniegu, bynajmniej w okolicach centrum. Zamiast śniegu padał u nas deszcz, aż strach pomyśleć, co to będzie, jak pojawi się ujemna temperatura

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 9 sty 2010, o 20:23
autor: kr3t
W Poznaniu, jeśli można to lepiej nigdzie nie jechać

Ulice nie odśnieżone (nawet w okolicach centrum). W jednych miejscach leży wyjeżdżona breja, która jest zabójczo śliska, a w innych świerzutki, drobny śnieg na którym nie ma różnicy pomiędzy wciśnięciem pedału hamulca, a pedału gazu

Ogólnie rzecz ujmując- masakra. 30-40 to prędkość maksymalna. Zakręty po 10km/h na zimówkach i i tak każdy leci boczkiem(równierz autobusy i samochodu ciężarowe). Pod miastem co chwila spotykamy zakopany na poboczu pojazd.
To moja druga zima za kółkiem i nawet nie jest tak źle, ale to co widzę dookoła to jakas paranoja

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 10 sty 2010, o 12:57
autor: gawron73
w Rybniku też dzisiaj tragicznie,sypie cały czas...
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 10 sty 2010, o 13:23
autor: Bear_
Okolice Tychów na Śląsku tragedia. U mnie z domu wyjechal tylko land Rover od teścia i nic wiecej... Corsa upchnela zderzakiem moze z 3 metry sniegu po czym stanela...
Jak jechalem z zona Roverem od tescia to na odcinku 4,5 km 6 aut w rowach, 2 driftujace autobusy i tir na boku
Zima... zaskoczyła drogowców... Na drodze po ktorej caly czas jezdza auta jest okolo 12 cm sniegu !!!!!
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 11 sty 2010, o 11:43
autor: STELMI
TurbodymoSkoda zawstydziła zimę - jeździ z łańcuchami

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 11 sty 2010, o 12:07
autor: arturoo
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 11 sty 2010, o 16:35
autor: STELMI
łeee to tragedii nie ma, mój Skodilak tak wyglądał po 8h w pracy

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 12 sty 2010, o 10:38
autor: savila
w okoliczch Mińska Maz. i Siedlec jest tak samo, odśnieżone tylko główne drogi,a reszta musi sobie sama radzic, niech już wkońcu skończy się ta zima

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 12 sty 2010, o 14:42
autor: pajak2444
Zima jest cudna

Recznego nie trzeba ciągnąć, żeby iść bokiem.
Minus jest taki ze przeliczając na 100km c12nz mi spalilo ok 25L bajury.
Żeby ruszyć z miejsca trzeba strzelać ze sprzeła na 4 biegu i wysokich obrotach, czekać aż się lód wytopi a później 2-ka i ogień.
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 13 sty 2010, o 09:40
autor: Porszak
no bez porownania auta FWD maja silnik z przodu tak jak ogromna wiekszosc RWD. jak sie ma lekki i napedzany tyl to pozostaje wrzucic do bagaznika chociaz 100kg.
moja corsa tez odsnieza tam gdzie pojedzie. poki co raz ise zakopalem, ale to byla polna droga i wciagnelo mnie w bruzde miedzy droga a polem. lewarek, decha i sie udalo po 1.5h

. mnie tam sie podoba, lopate mam w bagazniku i uzywam czesto

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 13 sty 2010, o 20:55
autor: bix
wszystko ok, tylko na mojej ulicy stoją samochody na śniegu, nie drodze (ze dwa razy mi auto zawisnęło...). A ja nie przygotowany, żadnej łopaty, łańcuchów, nic...
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 14 sty 2010, o 08:51
autor: Porszak
a u mnie poniewz administracja jakos nie mogla zlecic odsniezenia drogi na parking (sam parking i kolejny obok odsniezyli), mieszkancy wczoraj sami sie wzieli za lopaty, szpadle i nawet widly i odsniezylismy sobie do czarnego asfalty

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 06:27
autor: STELMI
dzisiaj 6 rano -25 stopni i moje TDI jeszcze odpala

Wczoraj dolewałem oleju (pełen syntetyk Mobil1, a nie minerał, więc rzadki teoretycznie) to nie chciał z butelki wylecieć

Gęstrzy od miodu

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 10:17
autor: arturoo
u mnie byla podobna temp. bylem wlasnie odpalic corsinke ale niestety ostatnio zatankowalem chu***e paliwo i nic z tego nie wyszlo

brak slow na to co sprzedaja na stacjach...
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 10:58
autor: STELMI
arturoo pisze:brak slow na to co sprzedaja na stacjach...
co ciekawe, diesle zimą są bardzo wrażliwe na jakość paliwa, a ja tankuję tam gdzie w sumie wielu narzeka - na stacji w hipermarkecie (w Carrefourze) , czyli musi być całkiem niezłe to paliwo
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 11:38
autor: szajboos
Porszak pisze:no bez porownania auta FWD maja silnik z przodu tak jak ogromna wiekszosc RWD. jak sie ma lekki i napedzany tyl to pozostaje wrzucic do bagaznika chociaz 100kg.
moja corsa tez odsnieza tam gdzie pojedzie. poki co raz ise zakopalem, ale to byla polna droga i wciagnelo mnie w bruzde miedzy droga a polem. lewarek, decha i sie udalo po 1.5h

. mnie tam sie podoba, lopate mam w bagazniku i uzywam czesto

Ja tam latam na codzień BMW 730d i nie narzekam na RWD. Bagaj mam pusty, prócz zmiatka i łopaty samochodowej do śniegu (polecam taką Fiskarsa, sprawdza się w razie zawieszenia podłogą

). DSC jednak się przydaje. A w razie chęci zabawy można wyłączyć

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 13:17
autor: mojo
STELMI pisze:arturoo pisze:brak slow na to co sprzedaja na stacjach...
co ciekawe, diesle zimą są bardzo wrażliwe na jakość paliwa, a ja tankuję tam gdzie w sumie wielu narzeka - na stacji w hipermarkecie (w Carrefourze) , czyli musi być całkiem niezłe to paliwo
Mnie też odpala bez problemów a temp na wyświetlaczu do -19. Robię trasy po 10 km a akumulatora nie wyciągam. W marketach paliwo jest w cale nie takie złe bo to są umowy z koncernami robione przez zarządy i tam na samej stacji "miru" czy "rychu" nie kombinuje. Kombinować można bardziej na małych stacjach i tak się pewnie dzieje. Ja tankuje głównie na makro w w-wie i jest ok. Tankowałem w trasie vervę i jakiś "super extra power" na bp i różnicy nie czułem. Cena oczywiście 10-15% mniej niż na innych stacjach w centrum W-wy.
To co istotne przy odpalani to jaki jest
olej w silniku. Mam lubliny, które chodzą na mineralnym bo sie nie opłaca lać syntetyków z uwagi na zużycie i wycieki i tam są rzeczywiście problemy bo z oleju robi się miód jak któryś z kolegów zauważył. W combo mam castrola edge do diesli i nie czuć aby silnik miał kłopoty specjalne z lepkością przy mrozach.
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 15:05
autor: arturoo
paliwo tankowalem na normalnym orlenie ale widac to byl pierwszy i ostatni raz. po zatankowaniu nie moglem pokonac malego skrzyzowania bo jak ruszalem to robil mi kangura na srodku....

na szczescie pogada okazala sie laskawa bo jest teraz tylko -12 i corsina jakos sie rozkrecila

Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 26 sty 2010, o 15:26
autor: tomcio
Ja tankuje cały czas na orlenie i nie mam problemów z corsarzem
Re: Warunki pogodowo-drogowe
: 27 sty 2010, o 09:34
autor: Porszak
a mnie zawiodl rozruszknik, ktory musi byc dosc mocno zabrudzony(pierwsze krecenie nie trwa sek, dopiero za drugim razem ma sila bujnac az odpali). kilka razy odpalil przy -15 ale przy -20 juz aku nie dal rady obrocic syfa.
w pracy auta tankowane chyba na Bliskiej i z paliwem klopotow zadnych nie ma, oba tdi