Strona 1 z 1
Tylnia belka
: 27 kwie 2009, o 00:22
autor: Kuba.EBE
Mam pytanie co do tylniej belki w samochodzie z ABS. No bo mam w swojej corsie ABS i mam krzywa tylnia belke i mam takie pytanie, czy bedize pasowala belka od zwyklej bez ABS i czy nie bedzie roznicy. Bo patrzac po cenach to normalna belka od 200 do 300zl a z ABS to cena ze kosmos.. 500+zl

wiec sie zastanawiam i nie wiem czy moge i czy nie bedzie jakis komplikacji, a moze da sie pzrerobic...?:>
Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 10:50
autor: -=kLaRi=-
będzie , posiada wszystkie otwory montażowe dla ABS

Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 15:46
autor: Kuba.EBE
dzieki wielkie

ale mam jeszcez jedno pytanko co do belki, nie wiecie kto w woj. lodzkim zajmuje sie robieniem negatywu? bo slyszalem ze lepiej oddac do firmy jakiejs by zrobila negatyw niz samemu bo wiadome ze to nie da rady i ze mozna zepsuc. chcialem tak 5-7 stopni przy okazji zrobic jak bede wstawial nowa belke.
Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 15:50
autor: G4lu5
Na przeciwko starostwa Ci zrobią tam robili Viktor i Porszak
Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 16:05
autor: -=kLaRi=-
Kuba.EBE pisze: chcialem tak 5-7 stopni
To troche duuużo...,po co ci wogole negatyw?
Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 16:06
autor: bix
Żeby częściej opony kupował nowe

Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 21:47
autor: Kuba.EBE
-=kLaRi=- pisze:Kuba.EBE pisze: chcialem tak 5-7 stopni
To troche duuużo...,po co ci wogole negatyw?
czy ja wiem czy tak duzo? kumpel robi w 406 max czyli 15stopni... chcialbym by sie lepiej trzymala w zakretach m.in a po drugie bedzie miala swoj urok, ale pierw trzeba sie spytac o cene a dopiero pozniej dzialac...
G4lu5 pisze:Na przeciwko starostwa Ci zrobią tam robili Viktor i Porszak
No jakos tam bede musial do nich zajechac, tam przeglady robie

Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 22:04
autor: RotkiV
urok? moze i tak ale tylko przy aucie na gwincie ładnej feldze i doslownie ,,polozonej" na asfalcie...
w innym przypadku bezsensem jest robienie negatywu w FWD... juz ci pisalem na gg negatyw to robia w Driftowozach. ale to ma spelniac swoje zadanie i tam gumy wymienia sie co chwila
ja jak zalozylem glebe i 175/50R13 to opony zjadlo mi w dwa miesiace. wiec zabawa w negatyw bardzo kosztowna i niebezpieczna bo auto nerwowe bardzo

Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 22:37
autor: -=kLaRi=-
W zakrętach lepiej się trzymać nie będzie bo przecież część opony będzie w powietrzu...
Lepiej zainwestuj w zawias,poliuretany,stabilizatory,rozpórki,dobrą zbierzność... to z pewnością pomoże a na pewno niczego nie popsuje...
+ prowadzenie na negatywie z tyłu nie będzie zbyt pewne...
Re: Tylnia belka
: 28 kwie 2009, o 23:10
autor: Kuba.EBE
Po krotkiej rozmowie z Rotkivem jednak zrezygnuje z tego... A co do zawieszenia to moze za rok na wiosne sie zrobi kapitalny remont zaczynajac od stabilizatorow a konczac na gwincie.. jak narazie to jezdze na sprezynach F&K i jestem z nich zadowolony