Strona 1 z 1

Zmiana zawieszenia - problemy.

: 10 maja 2007, o 01:05
autor: D12
Chciałbym wkońcu nacieszyć się jazdą na H&Rach. Jednakże za cholere nie moge odkręcic śrub zawieszenia patrz foto ( poglądowe).
Macie jakieś sposoby na odkręcenie tych śrub? Rok temu zmieniane były amorki w serwisie Opla i dokręcili ze znacznym momentem.
Próbowałem WD40 ale jakie są wasz propozycje. Jeżeli nie da rady wezme się i flexem potraktuje łby śrub. Jaka jest wogóle cena takich śrubek ?
Obrazek

Z góry dziękuję.

: 10 maja 2007, o 01:17
autor: !markos
pneumatem probowales? bo inaczej to chyba nie ma sie co za to zabierac, jak jest tak zasyfiale to i tak nie pusci..

Re: Zmiana zawieszenia - problemy.

: 10 maja 2007, o 06:57
autor: Mihó
D12 pisze:Chciałbym wkońcu nacieszyć się jazdą na H&Rach. Jednakże za cholere nie moge odkręcic śrub zawieszenia patrz foto ( poglądowe).
Macie jakieś sposoby na odkręcenie tych śrub? Rok temu zmieniane były amorki w serwisie Opla i dokręcili ze znacznym momentem.
Próbowałem WD40 ale jakie są wasz propozycje. Jeżeli nie da rady wezme się i flexem potraktuje łby śrub. Jaka jest wogóle cena takich śrubek ?
Obrazek

Z góry dziękuję.
Ja zapałem z jednej strony klucz oczkowy o kolumnę, a z drugiej strony 50cm rurka na kluczu do kół...

: 10 maja 2007, o 09:20
autor: -=m&m=-
!markos pisze:pneumatem probowales? bo inaczej to chyba nie ma sie co za to zabierac, jak jest tak zasyfiale to i tak nie pusci..
jakis czas temu robiłem z kumplem zawieszenie w fordzie i niestety pneumat nie dawał rady, nie ma to jak porządny klucz (np jonnesway) i młotek :lol:

: 10 maja 2007, o 11:05
autor: arts
pnematykiem to mozna sobie dokrecic srubki w kolach a nie odkrecic zapeczonego srubexa :lol: :lol: :lol: lej cole pozadne klucze rury i pujdzie :grin:

: 10 maja 2007, o 13:58
autor: Kotlin
Albo urwiesz srube albo pusci w koncu, ale jak pusci to bedzie klopot pewnie z jej wybiciem :oko:

Odrazu kup nowe sruby zeby ci pozniej fura nie stala tak jak to bylo u mnie bo srub nie moglem kupic. Tam jest klasa twardosci 10.9 wymiar zlap i dokup 4 takie z nakretkami.

: 10 maja 2007, o 14:08
autor: kamiloooo
dluga rura i puszcza srubexy :oko:

: 10 maja 2007, o 14:20
autor: D12
Kotlin pisze:Albo urwiesz srube albo pusci w koncu, ale jak pusci to bedzie klopot pewnie z jej wybiciem :oko:

Odrazu kup nowe sruby zeby ci pozniej fura nie stala tak jak to bylo u mnie bo srub nie moglem kupic. Tam jest klasa twardosci 10.9 wymiar zlap i dokup 4 takie z nakretkami.
Wiesz może ile takie śrubki kosztują ?

: 10 maja 2007, o 15:47
autor: Kotlin
W serwisie z 40 ale i tak nie beda ich miec:/
W sklepie metalowym jakims gdzie maja sruby utwardzane z 5zl max:) Ja za 4 sruby do mocowania swoznia do wahacza zaplacilem 3zl

: 10 maja 2007, o 16:55
autor: AdamXXL
ale zwykłe śruby nie nadają się. te oryginalne mają "centrowanie" o ile pamietam

: 10 maja 2007, o 18:47
autor: Porszak
zalej przez kilka dni pepsi/coli, albo innego wd a pozniej probuj dwoma kluczami oczkowymi, zadne plaskie ani nasadowe bo ci sie omskna i zjedziesz lby

: 14 maja 2007, o 12:33
autor: -=kLaRi=-
wd40 ,nasadka g-dor 19 ,dobra grzechotka i przedluzka min 60cm, odkrecaj nakretke bo sruba ma takie rowki (klin) zeby sie nie krecila przy odkrecaniui!) czyli klucz oczkowy 19 nakladasz w razie czego na srube ! a na nakretke dajesz G-dora i jazda ! generalnie nie powinna Ci sie sruba ruszyc przy samym odkreceniu !!ale jak cos to masz tego plaskiego oczkowego i pusicic musi ! odkrecalem je juz w wielu corsach i nigdy nie bylo z tym problemu!
Zjedz cos przed robota zebys sily mial :D... heheh
D12 gdybys nie dostal srub to wal do mnie ,w Zabrzu jest sklep w ktorym maja mnoooostwo srub ! Moge kupic ,ew powieniem 4szt znalezc u siebie :D w koncu troche szrotow juz u mnie stalo :D

: 19 maja 2007, o 19:59
autor: czester 1
podczepie sie pod to:

otóż ok 3 lata temu ( od tego to się pewnie zaczeło) wyleciałem z zarkrętu, wpadłem przednim kołem na krawężnik, ścieło opone z felgi, poszła zbieżność i żeby jechać prosto musiłem kierownice mieć skręcono o ok. 30st., zaraz po tym wszystkim ustawiłem zbierzność i porawiono ten skręt kiery... było ok.

ale od jakiegoś czasu ( chyba od tąd jak zmieniałem te zawiasy) mam takie zjawisko: gdy wchodze z duzymi predkościami w zakrety ( przeważnie jak sa nierónwe - z dołkami itp.) mam przestawioną kierownice o te 30 st. i po kilkuset metrach wszytko wraca do normy :0

miałem dwa miesiącu temu zmieniane łaczniki stabilizatora, drążki kierownicze z gałkami, robiona zbieżnoś na nowo - żadych luzów nie odczówam, więc dzie mogą być jeszcze luzy??