Strona 1 z 2
: 3 kwie 2007, o 16:29
autor: mzb
-=kLaRi=- pisze:Fotek czego?
Jesli chodzi o nadkola to nie mam ,bo robilem na szybko i nie mialem czasu pstrykac

ale jak sie paluszkiem pojedzie to czuuc

brak blachy

Na nadkola w Corsie to chyba jeden sposob...

Czesc Klari,
Patrzac na Twoje auto, i zarowno Twoja determinacje jak i zaangazowanie w tym projekcie, w obliczu oczywistych kosztow (silnik, lakier, lampy, czesci, etc ...), z ktorych gdzies w pewnym momencie napewno zrobilo sie kilkanascie/kilkadziesiat tysiecy, nie sposob mi nie zadac pytania "czy jest to tego warte". Kiedys chyba zaczyna sie jednak pewna granica inwestycji, ktorej przekraczac, przy okreslonym modelu auta, moim zdaniem nie wypada
Pozdr.,
: 3 kwie 2007, o 17:18
autor: heju
jeśli tak uważasz to napewno nie wiesz co to uzależnienie od modyfikacji.
im bardziej auto przerabiasz tym bardziej się z nim identyfikujesz
oraz każdy mod taje CI uczucie posiadania całkiem nowego auta i o to w tym wszystkim chodzi!

: 3 kwie 2007, o 18:03
autor: Fagot
E tam Klari przeciesz prawie wszysko sam zrobił po taniemu

: 3 kwie 2007, o 18:11
autor: geo022
jakby to po taniemu bylo tak to ja myśle ze to nie byłaby rzadkość spotkac takie autko a chyba jednka jest ciut inaczej

: 3 kwie 2007, o 18:21
autor: Fagot
Mysle ze minka na koncu mojego postu,pokazuje ze słowa napisane przednia to zart

: 3 kwie 2007, o 18:26
autor: geo022
fagot -a czy ja mowie ze nie -jestesmy jednego zdania

: 3 kwie 2007, o 19:39
autor: -=kLaRi=-
mzb pisze:"czy jest to tego warte"
Uwierz mi ,ze warto!!!
Idziesz do sklepu,wypozyczalni itd ,za kazdym razem kiedy przechodzisz kolo niego ,geba Ci sie usmiecha...Za kazdym razem patrzysz i cieszysz oko ... Przechodzisz kolo swojego samochodu ,stajesz przy nim ,ludzie podchodza (nie wiedza ,ze to moje) i mowia ,super auto,felgi itd itd... a potem kluczyk cyk ,wchodzisz i jestes dumny ze swojego auta i z siebie !!
Ja do teraz jak na nie patrze to mam wrazenie ze to nie moje

W moim mniemaniu jest najladniejsza w polsce;)- oczywiscie to moj gust i moja wizja wiec chyba musi

i nie jest to jakis przejaw nieskromnosci...

: 4 kwie 2007, o 09:05
autor: Mazur
klari wcale Ci się nie dziwię, że na Twoją Corsę tak ludzie ragują

Każdy znas podobnie zreszą reaguje. Ciekawy projekt a efekt prac bardzo interesujący biorąc pod uwagę, że kiedyś ta Corsa była golasem cioci. Moja CA może nie jest jakaś szczególnie piękna w porównaniu do Twojej ale ludzie reagują podobnie, przechodnie odwracają głowy, a kierowcy innych samochodów patrzą z przekorem i koniecznie chcą się z pod świateł zmierzyć. Pewnie dobrze to znasz

Czasem daję upust ułańskiej fantazji i niektórzy na kolejnych światłach dopytują się jak to się stało, że oni dostali łomot. A jakie ich ździwienie, że tu siedzi tylko 1.4. Dla takich chwil warto żyć. Tak więc mzb moim zdaniem nie rozumie, że grzebanie przy samochodzie to nie tylko kapusta ale przede wszystkim własna satysfakcja i przyjemność z posiadania własnego, indywidualnego i niepowtażalnego samochodu

: 4 kwie 2007, o 10:17
autor: mzb
Mazur pisze:Czasem daję upust ułańskiej fantazji i niektórzy na kolejnych światłach dopytują się jak to się stało, że oni dostali łomot. A jakie ich ździwienie, że tu siedzi tylko 1.4. Dla takich chwil warto żyć.
... I na nastepnych swiatlach zebrac łomot od Artsowego S3

?
Mazur pisze:
Tak więc mzb moim zdaniem nie rozumie, że grzebanie przy samochodzie to nie tylko kapusta ale przede wszystkim własna satysfakcja i przyjemność z posiadania własnego, indywidualnego i niepowtażalnego samochodu

Moze tez ma zdrowy rozsadek, mowiacy inwestuj dopiero w auto ktore moze byc dobra, seryjna sama w sobie baza. Jestem zwolennikiem aut w wersjach sportowych, czy GSI, czy Type-R, czy GTC, czy S itd. Wezmy np. S3 Quattro do 2003. Nie zamienilbys Klari tego indywidualnego stylu na te *seryjne* 230 czy 210 koni?

Podejrzewam, ze koszta bylyby zblizone do Corsy Porsche...
Problemem tuningu, ktorego chyba bym sie nie podjal, jest chyba to, ze:
- auto zawsze bedzie Corsą

- ciezko bedzie odzyskac pieniazki zainwestowane
Ot, moje zdanie
PS. Klari jak wyglada sytuacja z moca/momentem auta? Dysponujesz juz jakimis pomiarami 0-100, 0-200?
-- M.
: 4 kwie 2007, o 10:43
autor: kamiloooo
mzb patrac na to co mowisz to nie warto w zadne auto inwestowac....
tylko jezdzic seria....
zawsze rosnie apetyt w miare jedzenia... s3 tez po pol roku bedzie mialo malo mocy i trzeba bedzie jakies tjuningi poczynic... znowu inwestycja i tak w kolko... i wtedy ktos powie ze lepeij trza bylo kupic porscheee

: 4 kwie 2007, o 10:56
autor: !markos
kamiloooo pisze:s3 tez po pol roku bedzie mialo malo mocy i trzeba bedzie jakies tjuningi poczynic...
arts juz do mnie dzwonil i pytal o jakies graty z us

a pamietam jak dzis jego mowe, ze audi to dupowoz na codzien i nie bedzie modyfikowany
sorki za ot
: 4 kwie 2007, o 11:11
autor: AdamXXL
zmiana kół? po co, stalówki + ładny kołpak wystarczy
zmiana hamulców? po co, przecież seryjne też hamują
zmiana koloru? po co, przecież ten seryjny jest najładniejszy i zawsze będzie się podobał
Zmiana silnika na mocniejszy? po co, przecież 45KM daje taką satysfakcję
....
odnieść to można do każdego samochodu
mzb myślę, że dla ciebie największym problemem jest to, że to jest Corsa. markos "popłynął" znacznie bardziej

a jednak nic tam nie napisałeś

: 4 kwie 2007, o 11:24
autor: mzb
AdamXXL pisze:
mzb myślę, że dla ciebie największym problemem jest to, że to jest Corsa. markos "popłynął" znacznie bardziej

a jednak nic tam nie napisałeś

A i owszem. Problemem jest to, ze zainwestowanie 20-30 tys + 10 tys za sam samochod, powoduje to, ze w tej cenie kupisz seryjne usportowione auto ktore Cie objedzie?

Nie byloby Ci glupio? Że tam nic nie stuka, nic nie puka... Że tam jakos to w srodku wyglada, ze jakos sie inaczej prowadzi...
-- M.
: 4 kwie 2007, o 11:36
autor: AdamXXL
mzb pisze:
A i owszem. Problemem jest to, ze zainwestowanie 20-30 tys + 10 tys za sam samochod, powoduje to, ze w tej cenie kupisz seryjne usportowione auto ktore Cie objedzie?

Nie byloby Ci glupio? Że tam nic nie stuka, nic nie puka... Że tam jakos to w srodku wyglada, ze jakos sie inaczej prowadzi...
-- M.
nie wiem ile wydał Klari bo to jego sprawa ale luźno lucząc 5K silnik+ 6K malowanie 6K inne duperele + 6K samochód ~ = 23tyś i kup za to S3 czy inne autko równie szybkie i zrobione tak jak chcesz
jeśli chodzi o samo objechanie przecież wystarczy zwykłe Cinquecento 1.2 + turbo nie potrzeba przecież drogiego autka..
Chyba jednak bezcelowe jest tłumaczenie EOT
ps. sorki za OT Klari
: 4 kwie 2007, o 11:38
autor: !markos
mzb, o corsie mowisz? bo co do hondy to troche bys sie pomylil zarowno z objezdzaniem, prowadzeniem jak i tym co w srodku
skonczmy juz moze ten temat.. zawsze znajdzie sie cos szybszego i "lepszego" w podobnych pieniadzach, albo i taniej.. to chyba nie o to chodzi...

: 4 kwie 2007, o 11:42
autor: kozzi
o gustach się nie dyskutuje

: 4 kwie 2007, o 11:45
autor: mzb
AdamXXL pisze:nie wiem ile wydał Klari bo to jego sprawa ale luźno lucząc 5K silnik+ 6K malowanie 6K inne duperele + 6K samochód ~ = 23tyś i kup za to S3 czy inne autko równie szybkie i zrobione tak jak chcesz
+4k kola... o i mamy 27k. Nie dojdziesz do 30?

Smialo. Skonczysz z powodzeniem na 35k ;D A tymczasem:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2486418 ... No i teraz Panowie szybka ankieta, kto wlozylby +30k w Corse, a kto dolozylby 18k i kupil auto z linka?
AdamXXL pisze:
jeśli chodzi o samo objechanie przecież wystarczy zwykłe Cinquecento 1.2 + turbo nie potrzeba przecież drogiego autka..
A to SC/CC z turbo da sie ruszyc? ;o
AdamXXL pisze:
Chyba jednak bezcelowe jest tłumaczenie EOT
ps. sorki za OT Klari
As you wish,
-- M.
: 4 kwie 2007, o 11:48
autor: !markos
mzb pisze:A to seicentem z turbem da sie ruszyc?
idz stad

: 4 kwie 2007, o 11:54
autor: mzb
!markos pisze:mzb pisze:A to seicentem z turbem da sie ruszyc?
idz stad

Oi, Cos mi sie zdaje ze jak powstawaly pierwsze SC Turbo jako alternatywne dla SC Freestyler'a to sie tak nie ekspertowales?
Panowie, nie robcie projektow "mam drozsza turbine niz samochod" ;/
: 4 kwie 2007, o 11:58
autor: radzio_gsi
to po co kupowac samochod, dolozysz kolejne 20 tys i bedziesz mial avionetke, bedzie jeszcze szybciej

: 4 kwie 2007, o 12:00
autor: !markos
mam silnik drozszy niz samochod, do ktorego go wlozylem, a fotele warte sa mniej wiecej tyle co corsa z 91 roku. i co z tego?
offtopic przeniose zaraz do luznych, mozna klepac

: 4 kwie 2007, o 12:08
autor: mzb
!markos pisze:mam silnik drozszy niz samochod, do ktorego go wlozylem, a fotele warte sa mniej wiecej tyle co corsa z 91 roku. i co z tego?
offtopic przeniose zaraz do luznych, mozna klepac

Hie hie. Markos, jakbys sam byl innego zdania to bys od Corsy nie uciekal
Bo cos slyszalem w stylu: "po co robic wysrane z trudem 130 koni, skoro mozna miec +XX w serii"

Dlatego przychylam sie stuprocentowo do zdania Artsa nt jego pogladu na samochod i jakos mnie nie dziwi to o czym pisales, ze zastanawia sie nad modami ;> Nawet popieram.
--M.
: 4 kwie 2007, o 12:13
autor: -=m&m=-
mzb pisze: Dlatego przychylam sie stuprocentowo do zdania Artsa nt jego pogladu na samochod i jakos mnie nie dziwi to o czym pisales, ze zastanawia sie nad modami ;> Nawet popieram.
--M.
nie bardzo rozumeim o czym piszesz ?? o c20let w corsie, które arts chce wsadzic ?? bo jesli tak to jedno przeczy drugiemu
oraz topic totalnie z dupy o wyższości Swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanocnymi

: 4 kwie 2007, o 12:14
autor: Aro
nie wiem która to już dyskusja na ten temat, ale zawsze wniosek jest jeden - każdy wydaje swoją kase na co mu się podoba, a czy ktoś woli zdłubać starą corse, czy kupić gotowe szybkie audi to już jego brocha
@Mike - ja wole te w grudniu

: 4 kwie 2007, o 12:17
autor: !markos
co w moim samochodzie jest seryjne? buda. reszta pochodzi z innego modelu, lub z wysokich polek roznych mniej lub bardziej znanych firm.
ja nie jestem obiektywny, a od corsy ucieklem z kilku powodow. inna sprawa, ze w corse nigdy nie zaryzykowalbym wlozenia takiej kasy jaka poszla w jajko.
z drugiej strony daje glowe, ze kazdy kto mocniej podlubal fure zastanawial sie kiedys "jakby bylo fajnie miec cos seryjnie mocnego i fajnego", ale wiesz.. jak patrzysz na to, co powstalo, a potem wsiadasz i jedziesz - rozkminka mija, a na twarzy pojawia sie usmiech, ktory bierze sie wlasnie z posiadania czegos co mocno wystaje ponad "serie". i to chyba niezaleznie od posiadanego auta, jego ceny, czy tez osiagow. moze byc to zarowno leciwa corsa a lekko liznieta stylistycznie i na fajnej feldze, lub swiezutkie audi s3 z moca rzedu powiedzmy 350 koni. nie ta klasa, ale jedno wspolne - radocha wlascicieli.
: 4 kwie 2007, o 12:27
autor: mzb
!markos pisze:i to chyba niezaleznie od posiadanego auta, jego ceny, czy tez osiagow. moze byc to zarowno leciwa corsa a lekko liznieta stylistycznie i na fajnej feldze, lub swiezutkie audi s3 z moca rzedu powiedzmy 350 koni. nie ta klasa, ale jedno wspolne - radocha wlascicieli.
True true. Co kto lubi, osobiscie mi tez ciezko byloby ulokowac $$$ jakimi dysponowal Klari w Corse, z tego wzgledu, ze uznalbym ze nie byloby tego warte. No, ale co kto lubi. W sumie sam jezdze z audio wartym tyle co moja corsa
--M.
: 4 kwie 2007, o 12:31
autor: !markos
mzb pisze:W sumie sam jezdze z audio wartym tyle co moja corsa

: 4 kwie 2007, o 12:32
autor: mzb
!markos pisze:mzb pisze:W sumie sam jezdze z audio wartym tyle co moja corsa

Nie narzekaj, latwo sie przenosi do innego samochodu

Pozostaje jedynie problem: "chce wiecej" ;>
-- M.
: 4 kwie 2007, o 12:34
autor: !markos
nie no jasne.. ja tez zawsze moge wyjac silnik, zawias, felgi, hamulce i fotele.. i wyjdzie zwykly civic z piastami na 4 sruby, nie?
: 4 kwie 2007, o 12:36
autor: mzb
!markos pisze:nie no jasne.. ja tez zawsze moge wyjac silnik, zawias, felgi, hamulce i fotele.. i wyjdzie zwykly civic z piastami na 4 sruby, nie?
Jedyny niezauwazalny slad to rezonujace lusterka, moze popekany lakier na lotce, no i trzeszczace tu i tam ;>
Tobie pozostaje Civiciem jezdzic do smierci
m.