Tylko widzisz, ja nawet jestem za tym.
Bo generalnie wkurza mnie na przyklad to, kiedy jade za kims, kto w golfie zamiast wydac na homologowane lampy helli, przyciemnia je sprajem z allegro. I mam serdecznie w dupie, czy ten ktos bedzie mial bol torby z tego powodu, jak nie widze jego swiatel.
Prosta rura od kolektora i jak to Markos nazywa "drzacy ryj wydech" tez nie jest ok. Bo mnie to wali, nawet mi sie podoba, ale innym moze byc za glosno.
Wniosek: jesli ktos zaklada takie cos, musi sie liczyc z utrata dowodu.
Za felgi wystajace poza obrys auta juz sie czepiaja i nie trzeba do tego specjalnych ustaw - prawda Arts? Aczkolwiek tutaj to troche przerost formy nad trescia, bo nie sadze zeby 1 cm cos zmienial, zwlaszcza, ze lusterka wystaja dalej.
Jesli stworza przepisy, ktore wyeliminuja pseudo-wiejskich-tjuningowcow, to jestem za tym, pod warunkiem, ze nie beda wrzucali do jednego worka ludzi, ktorzy modyfikuja swoje auta z glowa i nie bedzie to nadgorliwie wykorzystywane, zeby pokazac gowniarzom, ze poplicjant to moze.
Ale tak jak ktos powiedzial, zapewne bedzie to kolejny martwy przepis...
btw: nie bronie absolutnie pomyslu pisu i lpru, bo mam zgola odmienne poglady
