Strona 1 z 4

Zawieszenie Irmscher w CB - jakie amorki w zamian?

: 18 paź 2006, o 23:43
autor: Sław
Witam!

To mój pierwszy post na tym forum więc na wstępie się witam :)

W mojej Corsie seryjnie było zamontowane zawieszenie Irmschera (spreżyny i amortyzatory). Poprzedni właściciel zdążył wymienić już przednie amorki na "Boge Turbo" a tylne nadal są jeszce seryjne. Auto jest z 98 roku i ma 125tys przekulane. Tylne amortyzatory kwalifikują się do wymiany, widać na nich ślady oleju (wycieki) i tył auta nie trzyma się dobrze drogi (na zakrętach jak są lekkie nierówności czuć ze dupka ucieka).

Chciałbym zająć się tym zawieszeniem, wymieniać tylko amortyzatory czy sprężyny też? Czy ktoś wie o ile to zawieszenie jest niższe od standardowego seryjnego zawieszenia w CB? Przyznam że te Boge są jak dla mnie deczko za twarde, wystarczy mały uskok (różnica poziomu asflatu) w jezdni i wystarczy jechać 60km/h żeby było słychać całkiem konkretny huk. Dosłownie jakby się coś urwało, wolalbym coś trochę bardziej miękkiego :)

Sorry za przydługawy post.

Pozdro.

: 18 paź 2006, o 23:49
autor: AdamXXL
irmcherki były też w wersji wordcup (po gsi) a w porówaniu do serii dają -25mm

: 19 paź 2006, o 00:46
autor: Sław
AdamXXL pisze:irmcherki były też w wersji wordcup (po gsi) a w porówaniu do serii dają -25mm
No ja właśnie mam wersję World Cup :)

Możesz mi polecić jakieś amorki, które będą dobrze pracować z tymi sprężynkami Irmschera?

: 19 paź 2006, o 09:38
autor: -=m&m=-
Sław pisze: Możesz mi polecić jakieś amorki, które będą dobrze pracować z tymi sprężynkami Irmschera?
al-ko ??

: 19 paź 2006, o 09:55
autor: AdamXXL
mogą być jakieś pod corsę B GSI dedykowane lub tigrę 1.6 podobne ugięcie, a w praktyce każde dobre "gazówki"

al-ko zółte bardzo fajnie dość twarde

: 19 paź 2006, o 10:29
autor: Sław
A co powiecie na temat Bilstein B6 Sport? Lepsze te czy AL-KO?

Bilsteiny B6 kosztują 500zł za komplet na tył w mts24.pl

: 19 paź 2006, o 11:14
autor: Corstek
Bilstein bedzie jednym z najlepszych wyborow w normalnej cenie. ALKO to taki slabszy i tanszy bilstein. Bilsteina mozesz tez regenerowac, za smieszne pieniadze. Jak cos to ja jezdze bilsteinie i na seryjnych springach, a jezdzilem tez na h&r.

: 19 paź 2006, o 11:17
autor: !markos
jak kupowac to tylko komplet, a nie same tylne....

: 19 paź 2006, o 12:17
autor: Sław
Niestety nie stać mnie w tej chwili na wymianę kompletu. Wiem że najlepiej tak by było bo jak będą różne to przód tył będzie pracował z inną charakterystyką. Jestem zmuszony wymienić tył bo olej zaczął leciec z amorków. Czuć że nie pracują już poprawnie bo tył auta się odbija na sprężynach jak piłka...

Na razie zostanę przy tyle a przód wymienię za jakiś czas jak będę miał przypływ gotówki.

Tak więc pytanie pozostaje: co wybrać?[/url]

: 19 paź 2006, o 12:23
autor: !markos
b6

: 19 paź 2006, o 12:29
autor: Sław
OK, posłucham MASTERA i biorę B6.

Dzięki.

: 20 paź 2006, o 09:49
autor: Porszak
ja tez mam wersje worldcup i tez 98 i nie zauwazylem zeby byl nieseryjny zawias.
biez b6 tylko nie spodziewaj sie ze to bedzie miekki amortyzator. a moze przod masz jakis lipny dlatego takie odglosy wydaje zawieszenie

: 20 paź 2006, o 09:59
autor: Sław
Być może World Cupy z X10XE nie miały zawiasu Irmschera. Mój ma X14XE i ten zawias na bank był w nim od nowości. Mam Znajomego z takim samym autem jak ja, też X14XE, też czarne :) i też ma taki zawias. Do tego były jeszcze 14" felgi Irmscher Twin Spoke, spoiler Irmschera na klapie, skórzana sterka i plastiki "carbon look" (panel od nawiewów, gałka zmiany biegów oraz uchwyty na drzwiach) + dość dobre wyposażenie. Widocznie World Cup World Cupowi nie równy :D

: 20 paź 2006, o 10:17
autor: Porszak
Sław pisze:Być może World Cupy z X10XE nie miały zawiasu Irmschera. ...... Widocznie World Cup World Cupowi nie równy :D
widocznie tak musi byc jak mowisz :)16 , oszukali mnie :placz:

: 20 paź 2006, o 11:06
autor: radzio_gsi
ja mam komplet b6 i szczeze mowiac bym ci ich nie polecal. a to dlatego ze tyl ci sie strasznie mocno usztywni (dla mnie jest za twardy, przez to zamiata na zakretach). jezeli planujesz sam tyl wymienic to proponuje ci bilstein b4

: 20 paź 2006, o 11:11
autor: !markos
zastanow sie panie superszybki co wlasnie napisales.. tyl masz sztywniejszy, bo wszystko z niego wywaliles i jest lekki! poza tym masz corse a, ktora wazy tyle, co duza butelka pepsi i w tym konkretnym strucelku kazde usztywnienie zawieszenia z tylu moze skonczyc sie kiepsko.

bilstein b4 do obnizajacych sprezyn :)18

ku*wa no.. wez nie doradzaj ludziom takich glupot!! kupilem do siebie b8 i tyl jest DUZO bardziej miekki niz przod.. nie spodziewam sie zadnych nieprzewidzianych rewelacji po montazu tych amortyzatorow..

: 20 paź 2006, o 11:23
autor: radzio_gsi
ehhhh.skoro koles pisze ze te jego przody sa za twarde, to moim zdaniem b6 dla niego bedzie tez za twarda. -20mm to zadne obnizenie b4 da rade.

: 20 paź 2006, o 11:24
autor: radzio_gsi
zreszta moze kupic bilsteiny b4 od gsi albo tigry, ktore beda krotsze

: 20 paź 2006, o 11:38
autor: !markos
a wiesz o tym, ze b6 mozna sobie dowolnie dostosowac pod konkretne potrzeby i pod wlasna dupe? bo z b4 zrobic sie tego niestety nie da...

: 20 paź 2006, o 12:44
autor: radzio_gsi
to pewnie tez wiesz, ze tego samemu nie mozesz zrobic, tylko musisz wysylac do zerkopolu i zaplacic kolejna kaske. nie wiem jaki to ma miec sens wkladanie tych amorow do dupowozu no ale ok. ty jestes forum master

: 20 paź 2006, o 13:07
autor: !markos
moj "masteryzm" nie ma zadnego znaczenia :lol:

nie widze w katalogu bilsteina skroconych b4. widze natomiast, ze pomiedzy corsa b i tigra a jest roznica w symbolu tylnego amortyzatora. nie wiem niestety jaka jest miedzy nimi roznica. przod jest natomiast zawsze ten sam niezaleznie czy to byla corsa b 1.0, corsa b gsi, czy tez tigra a.

: 20 paź 2006, o 14:44
autor: Porszak
radzio_gsi pisze:to pewnie tez wiesz, ze tego samemu nie mozesz zrobic, tylko musisz wysylac do zerkopolu i zaplacic kolejna kaske. nie wiem jaki to ma miec sens wkladanie tych amorow do dupowozu no ale ok. ty jestes forum master
na pewno to wie, ale mozna szukac jakis uzywek na allegro czy innym ebay, kupic ja za nieduza kase i oddac do zerkopolu. kazda regulacja amora w zerkopolu to tak jak jego "remoncik kapitalny" mowiac w duzym skrocie

: 20 paź 2006, o 15:03
autor: Sław
radzio_gsi pisze:ehhhh.skoro koles pisze ze te jego przody sa za twarde, to moim zdaniem b6 dla niego bedzie tez za twarda. -20mm to zadne obnizenie b4 da rade.
Podobno jest to -25mm u mnie a nie -20mm. Twoim zdaniem -25mm to nie obniżenie ale -30mm to już tak czy też nie??

Nie będę kombinował, kupię po prostu te B6 założe i wszystko. Nigdzie nie będę ich wysyłał itp.

Postanowiłem :)

: 20 paź 2006, o 15:57
autor: pirat
dobry jest!

B6 bedzie fajne... a pozniej zakladaj przod i juz calkiem bedziesz happy :oko:

: 20 paź 2006, o 19:41
autor: Sław
A tak z ciekawości jeszcze zapytam. Kiedy wymienia się sprężyny? Sprężyna wiadomo pracuje i pewnie z jakimś czasem się ubija. Wymienia się to wogóle czy jeździ się tak długo aż któraś zmęczy się i pęknie?

: 20 paź 2006, o 19:53
autor: szajboos
Sprężyny wymienia się jak już są za bardzo ugięte czyli jak mówisz "ubite"

: 20 paź 2006, o 19:54
autor: Sław
No ok ale jak rozpoznac czy sprężyna jest już ubita?

: 20 paź 2006, o 20:56
autor: Corstek
B6 za twardy?? BZDURA
Serejny B6 nie specjalnie nadaje sie do twardych h&r, ale daje rade. Z seryjnymi sprezynami jest bardzo fajnie, sztywno i komfortowo.
Co do tylu, zeby byl za twardy, nie zauwazylem, a mialem przez jakis czas wybebeszony, to wtedy troche bardziej zamiatal, ale wszystko w normie wg mnie.
W kazdym badz razie do twoich sprezyn B6, bedzie napewno dobry, bo jest jak !markos pisal do kazdej corsy b i tigry, wiec i do gsi itp tez.

U mnie doszlo do tego, ze utwardzilem sobie wszystkie cztery do obnizajacych springow h&r, ktore wywalilem (za twardo, nie komfortowo, tluklo niemilosiernie na poprzecznych nierownosciach - mysle, ze wlasnie o tym pisales na samym poczatku) i zalozylem seryjne springi do tych utwardzonych b6 i jest bardzo fajnie. Trzyma sie drogi bardzo dobrze, a zupelnie normalnie mozna jezdzic, nie ktorzy ignoranci nawet nie czuja, ze cos z zawiasem jest zrobione. A no i jeszcze stabilizatorki daja sporo.

Jak nie ktorzy uginali tyl, to sie pytali co taki mieki, a ja im mowie, ze b6, oni, ze co on taki mieki, a ja na to, ze juz troche utwardzony, a oni :0
B6 to naprawde bardzo kulturalne zawieszonko.

: 20 paź 2006, o 21:20
autor: Sław
Corstek pisze:za twardo, nie komfortowo, tluklo niemilosiernie na poprzecznych nierownosciach - mysle, ze wlasnie o tym pisales na samym poczatku

Dokładnie, poprzeczne nierówności to jest masakra ale tylko przód tak tłucze, tył jakoś lepiej to znosi...

: 21 paź 2006, o 17:08
autor: Corstek
Jaki masz romziar kol? Im wieksza srednica tym bardziej tlucze.

Tak czy siak, jest to w 80% wina sprezyn. U mnie na twardym amorze i normalnej sprezynie, duzo mniej tlucze niz na starych seryjnych amorach i sprezynach -30. Z tylem tez nigdy w zadnej konfiguracji nie mialem problemow.

Prosta sprawa im twardsza sprezyna, tym twardszy amor, nie ma sily, moga byc co najwyzej mniej lub bardziej twarde.