Strona 1 z 3

Kiedy ta epidemia się skończy ??

: 22 lip 2006, o 19:39
autor: -=martee=-
Wszystkie flagowe autka powoli zmieniaja właścicieli :-? co z miłościa do corsy ? czyzby jednak zdrowy rozsądek zwyciężał ??

: 22 lip 2006, o 19:45
autor: arts
mloda gwardia moze przyjdzie, tak zwani mlodzi wilcy :lol:

: 22 lip 2006, o 19:46
autor: !markos
a na cholere dalej wozic sie wozkiem z epoki kamienia lupanego? mysle, ze zarowno ja (mimo posiadania 13 letniego auta!!!) jak i arts moglibysmy napisac cos wiecej o przeskoku z epoki kamienia lupanego na fajniejsze technologie i rozwiazania :grin:

milosc do corsy, oszczedz :lol:

ps.
szczerze powiem, ze powoli przestaje rozumiec wowa, ze utknal przy tym samochodzie i laduje w niego tak niebotyczne ilosci kasy..... troche jak jaymz.. zrobil wypas tigre, wladuje do niej 3.0 v6, a i tak jezdzi czyms zupelnie innym.. swoja droga tak jak ja - japonczykiem...

: 22 lip 2006, o 20:20
autor: AdamXXL
jako osobnik z epoki kamienia łupanego nie będę się wypowiadał na temat gustów, ideologii, hobby i padu innych rzeczy, bo z tym jest jak z dupą, każdy ma własną!
nie jestem chorągiewką trzepocącą na byle podmuchu, a cenie osoby, które wiedzą czego chcą i trzymają się tego. (Brawa dla Tomka i kilku jeszcze osób). nikt z danym samochodem nie musi się żenić, ale są osoby i różne autka, z którymi ludziska się zżywają (znam takiego co uwielbia warburgi ma 4 szt na chodzie) i osoby, które jak nie zmienią samochodu raz w roku to są chore – wolny wybór.

niech Ci markos twoje autko z technologią kosmiczną jak najlepiej służy, tzn. jak tą technologie już pod maskę wpakujesz...

: 22 lip 2006, o 20:39
autor: !markos
tez nie jestem choragiewka na wietrze, podjalem zajebiscie sluszna decyzje przesiadajac sie z opla z 2000 roku do hondy z 1993 roku. wsiadlem w 13 letni samochod, ktory ma 173000km przebiegu i jednoznacznie i bez zastanowienia stwierdzam, ze to jest lepszy samochod niz ten, ktorym jezdzilem do tej pory. trzeba byc slepcem i nie miec czucia w rekach, zeby tego nie stwierdzic. to raz.

dwa, ze w przypadku tomka ciezko tu mowic o brawach.. nalezaloby sie raczej zastanowic po jakiego kuta wafla ludzie az tak zzywaja sie z samochodem :lol: to jest (bardzo ogolnie rzecz ujmujac) najwiekszy blad jaki mozna popelnic, bo wtedy sie slepnie.. na obecnym etapie prac nad c20rsa z cala pewnoscia mozna stwierdzic, ze wow juz dawno oslepl... samochod przestal byc dla niego srodkiem lokomocji dajacym przyjemnosc z jazdy, a powoli staje sie pomnikiem z tabliczka informacyjna dla ogladajacych o tresci "ten samochod kosztowal mnie juz 938468736409783165832765837564pln, glupio mi jest nie robic go dalej, ale w sumie to nawet go lubie".....

: 22 lip 2006, o 20:59
autor: Staneq
napisalem duzego posta..ale mi www padło i post poszedl sie jebac nie chce mi sie pisac od nowa..wiec uproszcze tamten post
!markos pisze:tez nie jestem choragiewka na wietrze.....
no offence :lol: :lol: :lol: :lol:

: 22 lip 2006, o 21:48
autor: !markos
czy zmiana samochodu po ~3 latach jezdzenia i ~2 rzezbienia w gownie to bycie choragiewka? :zakrecony:

choragiewka to jest osman - co chwile ma na gadu status ze sprzedaza innego samochodu :lol:

mialem do wydania okreslona ilosc kasy i uwazam, ze wydalem je najlepiej jak tylko sie dalo... moglem kupic seryjne auto, np. golfa gti, albo ibize cupre.. ale jakos wydaje mi sie, ze podjalem sluszna decyzje i mimo tego, ze ten samochod bedzie troche "rzezba", to w tym konkretnym wypadku uwazam, ze rzezbienie w praktycznie takim samym chassis jak w integrze jest jak najbardziej na miejscu...

: 22 lip 2006, o 21:55
autor: arts
tez bym wolal cif-itr niz dlubane oplowskie 1.6 ktore nie jedzie raczej przy hondzie :lol: kazdy robi po swojemu co mu sie podoba, ja tez jak choragiewka...ja mialem wizje swoiej corsy na rok 2006 dosc konkretna i mialem juz robic .... no wlasnie ale doszedlem do wniosku ze jednak czas na zmiany i corsa pujdzie pewnie na sprzedaz z ogromnym zalem :zakrecony:

: 22 lip 2006, o 22:10
autor: Staneq
w sumie to ja sam ostatnio pisalem Artsowi o jakims szybkim kombi...

:oko: :-P :lol:

ale bez obawy Corsolot zostaje i bedzie 'modzony'..

: 22 lip 2006, o 22:34
autor: !markos
Staneq pisze:Corsolot zostaje i bedzie 'modzony'..
oby nie za mocno, bo potem ockniesz sie i juz bedzie za pozno, zeby go normalnie sprzedac... vide przypadek artsa...

: 22 lip 2006, o 22:36
autor: arts
noo latwo to nie bedzie raczej hehe :lol: :lol: :lol:

: 23 lip 2006, o 11:20
autor: kozzi
Kiedy ta epidemia się skończy ??
raczej nie prędko :zakrecony:

: 23 lip 2006, o 11:57
autor: UhU
Ja też się przesiadłem :P
Po dwóch Corsach A mam teraz Kadetta E. Niby ta sama firma i ta sama era (jakby nie patrzeć auto już stare) ale jednak jazda zupełnie inna...
Nie żałuję ani trochę bo za te pieniądze raczej nic lepszego bym nie kupił.

A jak będę miał z 5 - 7 tysiaków to też się przesiądę na coś technologicznie młodszego :-P

Klub to nie auta - to ludzie... auta nie masz, ludziem jesteś nadal :-P

: 23 lip 2006, o 15:18
autor: qomo
tez zmienilem autko i nie zaluje - zwlaszcza jak widze corse w ktorej jedzie nowy wlsaciciel - oczywiscie rytmicznie podskakujac wraz z kazda nierownoscia asfaltu;)

: 23 lip 2006, o 20:15
autor: wow
mimochodem pojawilem sie w tym watku to sie juz wypowiem... co mi tam. ja lubie swoja c20rse i wkrecilem sie w to, zeby ja zrobic tak jak sobie wymyslilem i jak bardzo zajawkowo ma ona wygladac. stac mnie na to, zeby miec dwa samochody, stac mnie na to zeby powoli ale skutecznie i ostatecznie raz a dobrze ten samochod sobie zrobic. to jest moja zabawka... droga, ale gdyby mnie nie bylo na nia stac na pewno z miesiaca na miesiac nie nabieralaby ona coraz bardziej realnych ksztaltow. od dluzszego czasu nie jezdze nia i dlatego ciezko mi czerpac przyjemnosc z jazdy, ale to nie bedzie trwalo wiecznie. nie bede sie tym samochodem wkrecal w jazdy po torze, nie jest dla mnie wazne czy belka w tylnym zawieszeniu jest konstrukcja stara, czy nie... w dowolnym momencie moge pozbyc sie drugiego autka i kupic sobie chodzby 2 letniego ctr'a, ale nie mam wcale takiej potrzeby... mnie wkreca c20rsa i w dupie mam rozsadek jesli chodzi o ten samochod :lol:

: 23 lip 2006, o 21:46
autor: -=kLaRi=-
Ja tak samo jak Wow... nic w sumie wiecej nie dodam :) ,moglbym sprzedac corse + kase ktora wlozylem w to auto teraz (tez niemalo) i kupic np. audi a3 ,golfa 4 itd... ale jakos to do mnie nie przemawia ,no napewno kupie jakies 2-gie auto zeby zime oblatac.
Mnie wkrecila corsa ,szczegolnie z 2.0... i nie zamienilbym tego auta na nic innego! Moze tez przez to ze to moje 1 auto i ze bylo w rodzinie od poczatku! 2sprawa podoba mi sie ,ma duzo lepsze ksztalty niz inne auta !!ehh no i 3 sprawa to Wy pomogliscie mi sie wkrecic w ta zajawke...!! :oops:

: 23 lip 2006, o 22:28
autor: Aro
każdy może mieć inne podejście do tematu i nie ma w tym nic złego, a ja całkowicie popieram podejście Wowa i Klariego :)

: 23 lip 2006, o 23:17
autor: czester 1
a ja planuje dzwona z kasasją :lol:

: 23 lip 2006, o 23:37
autor: arts
czester zeby Ciebie tylko nie skasowali :lol:

: 24 lip 2006, o 08:44
autor: kozzi
mnie już przeszło, może dlatego że już miesiac nie jeździłem Corsą :bardzozly:

: 24 lip 2006, o 09:44
autor: Porszak
jedni przychodza drudzy odchodza, a przy tym zmieniaja auta na inne. przeciez zawsze tak bedzie.

ja mam podejscie takie jak kalri czy wow, a poza tym nie mam 99 lat zaby to mialo byc ostatnie auto ktorym bede jezdzil

: 24 lip 2006, o 10:01
autor: !markos
Porszak pisze:ja mam podejscie takie jak kalri czy wow, a poza tym nie mam 99 lat zaby to mialo byc ostatnie auto ktorym bede jezdzil
blah blah blah.. tylko, ze jesli masz takie podejscie jak klari, czy wow, to pamietaj, ze tego samochodu juz nie sprzedasz :lol:

wow pierniczy glupoty, bo jescze niedawno chorowal na ctr'a, a nagle mowi, ze nie czuje takiej potrzeby :grin:

klari - tez pamietaj, ze corsa juz nie nadaje sie do sprzedania za jakiekolwiek rozsadne pieniadze, smutna prawda kochane dzieci, zrobiliscie krok, po ktorym auto jest zajebiscie ciezko sprzedac - swap :lol:

: 24 lip 2006, o 10:16
autor: kristo
!markos pisze: smutna prawda kochane dzieci, zrobiliscie krok, po ktorym auto jest zajebiscie ciezko sprzedac - swap :lol:
I kto to mówi :lol: :lol: :lol:

: 24 lip 2006, o 10:31
autor: !markos
umowmy sie, ze jesli ktos kupuje swapowane samochody - to w pierwszej kolejnosci sa to hondziarze...

moj swap jest praktycznie fabryczny (bo te same lapy, mocowania i polosie, tyle ze mocniejsze, bo z integry) i jak klocki lego (bo wszystko pasuje w te same miejsce, a nawet b18 daje sie spokojnie odpalic na ecu od d16)... ale w sumie skad mialbys to wiedziec, skoro zatrzymales sie na corsie a 1.4 prawie-turbo-burbo...

poza tym to nie ja tu pisalem o "latwej sprzedazy o odzyskaniu kasy" :lol: ja swojego juz raczej nie sprzedam. nie po to wkladam do niego klimatyzacje i abs z integry, zeby go sprzedawac, a raczej po to, zeby jeszcze zaaaaajebiscie dlugo nim jezdzic.

: 24 lip 2006, o 10:34
autor: AdamXXL
!markos pisze: smutna prawda kochane dzieci, zrobiliscie krok, po ktorym auto jest zajebiscie ciezko sprzedac - swap :lol:
i Ty markos myślisz, że ktoś Ci da za cifa tyle ile w niego władujesz??? zejdź na ziemie :lol:


edit napisałeś wcześniej .. teraz piszesz że nie sprzedasz .. pozyjemy zobaczymy, może inne auto będzie bardziej kosmiczne :oko:

: 24 lip 2006, o 10:37
autor: !markos
patrz wyzej.

powtorze tez, ze jesli ktos kuma, o co chodzi w swapach - to sa to hondziarze. tam co chwila sprzedaje sie jakis wiekszy, mocniejszy motor, albo graty z mocniejszych silnikow pasujace do tych slabszych. nie podejrzewam, zeby w polsce bylo w jakiejkolwiek innej marce tyle swapow i dlubania, co w hondzie...
AdamXXL pisze:może inne auto będzie bardziej kosmiczne :oko:
mysle, ze za 30000pln ciezko mi bedzie znalezc cos, co chociaz podskoczy takiemu civicowi... poza silnikiem zobacz ile tam bedzie "wypasu" :oko:

: 24 lip 2006, o 11:00
autor: AdamXXL
a ja myślę, że teraz zachłysnąłeś się tym, i nie przyjmujesz niczego innego i nie ma sensu spierać się -> strata czasu.

z tym swapowaniem to jakieś wielkie odkrycie - wcześniej o tym nie miałem zielonego pojęcia :0 !!. wszyscy naśladują hondziarzy, a zwłaszcza posiadaczy civiców. pal licho, że we wszystkich markach tak robią i to nie tylko swapy proste, gdzie wszystko pasuje ale i kombinowane. trzeba to rozgłosić po innych forach, bo ludzie żyją w nieświadomości!!!

. tam co chwila sprzedaje sie jakis wiekszy, mocniejszy motor, albo graty z mocniejszych silnikow pasujace do tych slabszych. nie podejrzewam, zeby w polsce bylo w jakiejkolwiek innej marce tyle swapow i dlubania, co w hondzie...
zaglądnij na forum KTK wszędzie, gdzie swap jest prosty w wykonaniu będzie ich znacznie więcej ;)

: 24 lip 2006, o 11:16
autor: !markos
nie mowie o tym, ze "wow, da sie!", bo wszedzie i zawsze sie da. tyle, ze tam chce pasowac bolt-on. te samochody to bez kitu klocki lego... pogadaj z ludzmi, ktorzy troszke modza roznych rzeczy, a zobaczysz co powiedza ci o hondzie :oko:

: 24 lip 2006, o 11:20
autor: AdamXXL
!markos pisze:fakt, ze chwilowo nie widze nic poza tym projektem, ale patrzac na to, co daje sie zrobic z taka powiedzmy corsa i stawiajac obok niej takiego zwyklego szarego civica to ilosc fajnych i pasujacych ot tak rzeczy jest niestety absolutnie nieporownywalna...
idziesz zatem na łatwiznę ;), a śmiejesz się z osób, które muszą włożyć w to więcej pracy?!

ps. ale lubię czasem się pokłócić :-P

: 24 lip 2006, o 11:30
autor: wow
podobnie jak na ctr'a moge zachorowac na astre h cdti z panoramicznym dachem, bmw 3 coupe czy inne autko... ale zeby zachorowanie (co w moim przypadku ograniczylo sie do tego, ze rzucilem sobie okiem na ctr'y na mobile.de) zmienilo sie w zakup musialbym sie naprawde porzadnie rozchorowac, trzymajac sie tej terminologii. obejrzalem kilka roznych samochodow i na razie uznalem, ze absolutnie nie mam potrzeby na inne autko, bo do wozenia dupy wystarcza meganka, a zajawke mam ulokowana gdzie indziej...

swoja droga to w moim przypadku wogole nie widze sensu sprzedawania tego samochodu, nie mam ani potrzeby, ani checi, ani zadnego przymusu... jak dla mnie to moze ten samochod stac 8 miesiecy w roku, a ja nim sobie bede jezdzil 4 albo mniej... a jak bede chcial miec eg civica z k20 i turbo to popracuje ciut wiecej i sobie zrobie...