Strona 1 z 1

Problemy z masą

: 16 lip 2006, o 15:28
autor: Hiv
Od wczoraj coś dziwnego doskwiera mojej corsie.

W czasie jazdy gubi na chwilke czasami prąd. Najbardziej odczuwalne jest to przy przyśpieszaniu. Auto przerywa(szarpie) przez moment, obroty spadaja drastycznie, zapala sie check i kontrolka ładowania. Trwa to ułamek sekundy ale jak sobie łatwo wyobrazić jest strasznie denerwujące :zakrecony:

Podejrzewam chwilowe braki prądu, być może spowodowane problemem z masą. Przejrzałem dziś wszystko(klemy, aku, przewody) i nie moge sie pozbyć problemu. Komp nie potrafi zarejestrować tego chwilowego błędu i ciągle wyświetla mi kod 12 ze wszystko jest ok. Co ciekawe dzieje sie to tylko podczas jazdy a nie na postoju wiec tym bardziej skłoniło mnie do powyższych wniosków.

Może ktos miał coś pdobnego? Gdzie jeszcze mogę zajrzeć i poszukać przyczyny?

: 16 lip 2006, o 18:30
autor: cursor
Czyściłeś klemy? Masz je porządnie przykręcone?

: 16 lip 2006, o 19:00
autor: Hiv
cursor pisze:Czyściłeś klemy? Masz je porządnie przykręcone?
Tak, jak zresztą napisałem. To nie klemy :-?

: 16 lip 2006, o 19:59
autor: cursor
A sprawdzałeś alternator i przewody do niego idące? Minus alternatora jest na jego obudowie, ale nie jest on brany bezpośrednio z łapy, a idzie osobnym przewodem, do głowicy.

: 16 lip 2006, o 22:30
autor: Mihó
Gruba plecionka podłączona do silnika ?

: 16 lip 2006, o 23:02
autor: Hiv
emes125 pisze:Gruba plecionka podłączona do silnika ?
???

: 16 lip 2006, o 23:04
autor: Mihó
Hiv pisze:
emes125 pisze:Gruba plecionka podłączona do silnika ?
???
Jest taka miedziana/stalowa rozpłaszczona plecionka. Ma gdzieś 20mm szerokości.

: 17 lip 2006, o 00:43
autor: qomo
Hiv pisze:
emes125 pisze:Gruba plecionka podłączona do silnika ?
???
w okolicach lewego kola - przykrecona najczesciej do lapy skrzyni biegow

: 17 lip 2006, o 07:12
autor: Hiv
Sprawdze to dzisiaj chciaż zaglądałem i ruszałem już chyba wszystkimi kablami po maską i pod deską :-?

: 17 lip 2006, o 17:29
autor: Hiv
Niestety ale ja nie widze tam niczego takiego, żadnej plecionki. Zreszta nie przypominam sobie tego nawet z poprzedniej corsy.
Moze sprobuje pociagnac sobie dodatkową mase z alternatora do powiedzmy mocowania amorka.

A moze to problem nie z brakiem masy a + ?

: 17 lip 2006, o 18:38
autor: Mihó
U mnie jest. Pasek miedzi splatanej, ok. 15-20mm szerokości. blisko wejścia linki sprzęgła do skrzyni biegów, podłaczone do kasty.

: 17 lip 2006, o 19:21
autor: UhU
U mnie w Kadecie c16nz też jest ta plecionka.

: 17 lip 2006, o 20:32
autor: wow
i kiedy jedziesz i silnik sie porusza powoduje to ze chwilami tracisz mase i dlatego szarpie... nie musi to byc plecionka, to moze byc przewod jakies 3mm^2 gdzies w okolicy alternatora, ktory przy oczku mogl sie poluzowac, itp.

: 17 lip 2006, o 21:20
autor: Hiv
Sprawa rozwiazana. wow był blisko. Musiałem zajrzec pod auto od spodu ;)

Problemem była nie masa a +. Czerwony przewód od aku spotyka sie z czerwonym od alternatora przy rozruszniku. Oba sa polaczone oczkiem ktore przykreca sie do rozrusznika. I tu był problem. W pewnym momencie nawet rozrusznik przestal dzialac. Okazalo sie ze kabel od aku najzwyklej w swiecie ukrecil sie na tym łączeniu...

Dzieki wszystkim za pomoc w reanimacji. Teraz tylko połozyc nowe kabelki i bedzie super :-D

PS. Ja na prawde nie mam zadnej plecionki nigdzie pod maska :zakrecony: