Strona 1 z 1

markosowe audio madrosci :P:P

: 3 lut 2006, o 08:12
autor: sierak
Jezeli na tym ostatnim zdjeciu te "gwizdki" to sa juz zamontowane to troche zle to zrobiles. Takie polozenie nie pozwala na dobra ich prace czyt. odsluch. One powinny byc w takim polozeniu ze jak na miejscu kierowny spojrzysz na "gwizdek" ktory jest przy drzwiach pasazera to "on" powinien patrzec ci w oczy. I w druga strone tak samo.

Jezeli sie myle to niech mnie ktos poprawi ... ale z tego co ja wiem to tak wlasnie powinno byc.

: 3 lut 2006, o 08:25
autor: gejzer6
popieram gwizdki powinny być skierowane do osoby a nie gdzieś tam :)

: 3 lut 2006, o 08:50
autor: !markos
panowie chyba zapomnieli, ze dzwiek oprocz tego, ze dociera bezposrednio z kopulki to po drodze odbija sie jeszcze od szyby :oko: wyglada na dosc niefortunne miejsce, ale faktycznie moze grac dobrze.

: 3 lut 2006, o 10:29
autor: sierak
@!markos
Moze i sie odbija ale nie powiesz mi ze dzwiek odbity jest jakosciowo lepszy od takiego ktory bezposrednio dociera do twoich uszu.

@Foxaro
Nie musisz montowac w slupkach, mozesz zamontowac na tych plastikowych oslonkach od montowanie lusterek nad jego regulacja. Tam jest optymalne miejsce.

: 3 lut 2006, o 11:24
autor: !markos
sierak pisze:Moze i sie odbija ale nie powiesz mi ze dzwiek odbity jest jakosciowo lepszy od takiego ktory bezposrednio dociera do twoich uszu
a ktore dzwieki w tak skomplikowanym otoczeniu akustycznym jak samochod nie sa dzwiekami odbitymi od jakiejs powierzchni? :lol:
tak relatywnie rowna powierzchnia jak przednia szyba samochodu nie ma najmniejszego wplywu na projekcje dzwieku z kopulki, a do tego umiejscowienie zostalo dobrane na podstawie testow. nie rozumiem co w takim odbitym dzwieku (skoro nie ma praktycznie zadnego znieksztalcenia i opoznienia) moze byc gorszego niz w tym, ktory gra ci "prosto" w ucho :zakrecony:

dzwiek dociera do uszu (czy mikrofonow testowych) bezposrednio TYLKO w komorze bezechowej :oko:

: 3 lut 2006, o 12:58
autor: sierak
@!markos

A dlaczego w tak "skomplikowanym otoczeniu akustycznym" jakim jest pokoj nie ustawiasz glosnikow od zestawu hifi np. pod sufitem skierowanych na ukos tak aby dzwiek odbijal sie od niego i docieral do twoich uszu tylko umieszczasz je minimum 3 metry od siebie, na wysokosci mniej wiecej glowy twojej? mozesz mi to wyjasnic? :-D

Przecież "tak relatywnie rowna powierzchnia jak 'sufit pokoju' nie ma najmniejszego wplywu na projekcje dzwieku"

: 3 lut 2006, o 14:07
autor: gejzer6
w skrócie mowiąc trzeba zrobić tak żeby zajebiście grało i wyglądalo :grin:

: 3 lut 2006, o 23:15
autor: Kurbat
no,no...młodemu Foxowi puściły nerwy i też się musiał pochwalić ;) a tak ładnie cicho niespodzianke szykował. :grin:

: 3 lut 2006, o 23:39
autor: !markos
sierak pisze:blah blah blah chcialem byc madrzjeszy od telewizora :-P
kto ci naopowiadal o tych 3 metrach? ja zawsze myslalem, ze najwazniejszy jest stosunek dlugosci bokow trojkata, ktory tworzysz ty jako sluchacz i 2 glosniki.. oraz nie zapominaj, ze w mieszkaniu praktycznie nie ma takich powierzchni jak szyba samochodowa umieszczonych tak blisko glosnikow.. glosniki domowe nigdy tez nie maja gory odseparowanej od srednicy, wiec to tez zupelnie co innego.. sam nie sprawdziles jak graja umieszczone 5cm od szyby gwizdki, ale pogadac trzeba, nie? :grin:

nie mowilem, ze to najlepsze mozliwe rozwiazanie, ale ze moze sie sprawdzac. kiedys mialem matiza i kopulki wysokotonowe zamontowane byly bardzo podobnie - graly bardzo dobrze nawet jak na moje wymagania..

: 4 lut 2006, o 08:13
autor: gejzer6
ludzie jak sie wkurze to przepisze kilka stron z mojego zeszytu na temat dzwieku i akustyki w pomieszczeniu wtedy zobaczycie kto mial racje :grin: :-P

: 5 lut 2006, o 20:06
autor: sierak
Problem jest w tym ze markos nawet jak nie ma racji to bedzie tak dlugo pisal jakies "durdumaly" az komus sie odechce odpisywac i wyjdzie na to ze to jednak on ma racje.

Nie chce mi sie wiecej dyskutowac na ten temat :-P

: 5 lut 2006, o 22:47
autor: gejzer6
dobrze dobrze sierak bo mnie też nie chcialoby się przepisywać tego zeszytu :-P