Strona 1 z 1

Richard Burns nie żyje...

: 26 lis 2005, o 14:19
autor: UhU

: 26 lis 2005, o 14:33
autor: kozzi
szkoda gościa :placz:

: 26 lis 2005, o 14:34
autor: endo
['] :(

: 26 lis 2005, o 15:19
autor: D12
[']

: 26 lis 2005, o 17:16
autor: Gobo
:( lubiłem gościa :placz:

: 26 lis 2005, o 17:23
autor: totik
[*] :-(

: 26 lis 2005, o 17:55
autor: BRAWIMEX
[*]

: 26 lis 2005, o 18:28
autor: Staneq
[*]

: 26 lis 2005, o 18:55
autor: pirat
W szoku, 34 lata i guz mozgu :-( Odszedl mistrz kierownicy...

[']

: 26 lis 2005, o 21:31
autor: Aro
jak przeczytałem na wp to byłem w szoku :-? tym bardziej że wcześniej nic nie słyszałem o tym że był chory :-? szkoda takiego talentu, ale przede wszystkim młodego człowieka :( ode mnie też [']

: 26 lis 2005, o 22:58
autor: sopel358
[*]

: 27 lis 2005, o 02:05
autor: Kurbat
[']

: 27 lis 2005, o 02:30
autor: -=kLaRi=-
Przyszedl teraz jakis dziwny okres ,w ktorym wiele ludzi umiera ;(((
Najgorsze ,ze umieraja Ci Najlepsi... ;((
[*] [*] [*]

: 27 lis 2005, o 13:33
autor: K I L L E R
[*] Szkoda że tak młodo odszedł, taki talent.

: 28 lis 2005, o 00:04
autor: Porszak
bedzie rajdowal w niebie na pewno [']:(

: 28 lis 2005, o 13:09
autor: kamiloooo
[*] :(