Strona 1 z 2
swap pompy hamulcowej
: 23 paź 2005, o 11:10
autor: kristo
....pompy hamulcowej.
Zainwestowałem już trochę w hamulce, jednak nadal nie spełniają moich oczekiwać. Nie pisać mi tu że mam sobie założyć 256

bo mnie na to nie stać (dwa komplety kól na zime i lato) itd.
Jeżdze tez corsą B w której są noname klocki, noname tarcze zwykłe, jest 100kg cięższa a hamuje 3 razy lepiej!!!
Podobno to zasługa innej pompy hamulcowej.
Chce zrobić eksperyment i przeswapować pompe, ale nie wiem jaką wybrać:
1. corsa b/tigra (są takie same?? czy może zależy to od rocznika??)
2 czy może lepiej z kadeta lub astry??
3 lepiej tylko pompę czy razem z serwem??
Może jakieś inne pomysły??
: 23 paź 2005, o 11:33
autor: PETERS
Ja się spotkałem z opinią, że właśnie CA mają słabe servo. Tylko to servo jest zasilane podciśnieniem z silnika tak więc duże servo z małym silnikiem - niewiem czy to coś da.
: 23 paź 2005, o 12:34
autor: !markos
a ja mysle, ze jak nie bedzie mialo CO hamowac to mozesz wkladac pompe nawet z calibry, efekt ten sam - zaden
hamulce hamuja tarczami i klockami i nie ja to wymyslilem, a madrzy ludzie w momencie, kiedy wymyslono hamulce tarczowe

: 23 paź 2005, o 12:35
autor: arts
PETERS pisze:Ja się spotkałem z opinią, że właśnie CA mają słabe servo. Tylko to servo jest zasilane podciśnieniem z silnika tak więc duże servo z małym silnikiem - niewiem czy to coś da.
najwyzej swap na 2.0 + serwo
256 ze szrotu komplet klocki tarcze i zaciski to chyba nie tak duzo, dodam ciekawostke jak szukalem zacisku pod 256 na szrotach po wawie znalazlem taki rodzynek w unikalnej cenie za 1szt 500zl

: 23 paź 2005, o 14:12
autor: GUMIS2000
BARDZO GUŁUPI POMYSŁ , bedzie ci bardzo trudko Kristo wychwicic
moment blokowania sie kół a jeszcze "pracy" hamulców
Hamulce stana sie na 100% "drewniane"
Tak jak powiedział Markos to klocki i tarcze hamuja a nie
pompa .
p.s. nie mow mi ze kupienie nawet urzywanj pompy i rozebranie
czesci samochodu jest tansze i 2 zaciski nowe kocki i nowe tarcze .
w to nie uwierze .
co do kół , no kumam ze lans i wogule jest fajny bo kołka sa
fajne , ale umowmy sie ze nawet jak w jakis super magiczny
sposob uda ci sie lepiej hamowac to te małe kułeczka tego nie
przeniasa na asfalt - przykro mi
: 23 paź 2005, o 15:49
autor: kristo
!markos pisze:
hamulce hamuja tarczami i klockami i nie ja to wymyslilem, a madrzy ludzie w momencie, kiedy wymyslono hamulce tarczowe

To wyjaśnij mi mądralo dlaczego corsa B na gównianych tarczach i klockach haluje lepiej niż CA na firmowych??
@Gumiś- jakoś w b mi się nie blokują. I nie o lans chodzi tylko o kupienie 8 opon i felg żebym miał na czym jeździć.
: 23 paź 2005, o 15:58
autor: kristo
Może napisze inaczej- bo niektórzy nie widzą problemu:
Jeździłęm astrą- hamowała dobrze, przeszczepiłem ten zestaw do CA i hamuje się gorzej- dlaczego?/
: 23 paź 2005, o 16:29
autor: GUMIS2000
kristo pisze:Może napisze inaczej- bo niektórzy nie widzą problemu:
Jeździłęm astrą- hamowała dobrze, przeszczepiłem ten zestaw do CA i hamuje się gorzej- dlaczego?/
a nie wiem
moze nie odpowietrzyłeś tego dobrze ??????????????????
a moze poprostu pompa powiedziałą fuck ze starosci
nie wiem stary tak na odległosc trudno mi cos powiedzeć
a jak juz bedziesz robił swap popy to nie zapomnij o rozdzielaczu mocy
: 23 paź 2005, o 19:55
autor: UcHO
Gumis: tu nie chodzi o odpowietrzenie, kristo ma racje, gdyz Szwagier i ja mielismy takie same hamulce, on w A a ja w B, srednica ta sama, on miał nowe tarcze a ja stare po przebiegu ok 100 tkm i moje hamulce hamowaly zupelnie inaczej niz jego... cos jest w A ze hamulce hamuja gorzej wiec kristo ma racje, wiem bo sam sprawdzałem
p.s.
pamietam ze szwagier wymieniał servo i pape na nowe ale dedykowane do CA wiec nie mogl miec tego padnietego a mimo to hamowało u niego gorzej

: 23 paź 2005, o 21:17
autor: kristo
UcHO pisze:Gumis: tu nie chodzi o odpowietrzenie, kristo ma racje, gdyz Szwagier i ja mielismy takie same hamulce, on w A a ja w B, srednica ta sama, on miał nowe tarcze a ja stare po przebiegu ok 100 tkm i moje hamulce hamowaly zupelnie inaczej niz jego... cos jest w A ze hamulce hamuja gorzej wiec kristo ma racje, wiem bo sam sprawdzałem
Dzięki- chociaż jeden mnie rozumie

: 23 paź 2005, o 21:20
autor: GUMIS2000
oki skoro uwarzacie ze to pompa to chyba macie racje
ja nie jechałem nigdy tak agrsywnie A zeby stwierdzic ze sa kiebskie
A co sadzie na ten temat Yaqb i Sierak ??
wy tez narzekacie na hamulce ??
: 23 paź 2005, o 22:03
autor: !markos
sierak juz opchnal corse
jak jechalem hiva A gsi z heblami 256mm to tez hamowaly z dupy, najpierw kompletnie nic, a potem nagle blokowaly sie kola.. bez sensu
nie zmienilem zdania, ze to tarcze i klocki hamuja, ale skoro a gsi hiva hamowala do dupy, to moze faktycznie warto zmienic pompke chociazby na ta z cory b? wszystkie mialy taka sama, roznica byla chyba tylko pomiedzy abs i non-abs..
: 24 paź 2005, o 00:23
autor: =JUHol=
mysle ze jest to ok pomysl... pokle kiedys zalozyl pompe od kadetta gsi po czym ja wywalil bo lekkie wcisniecie powodowalo blokowanie koł. Mysle ze zalozenie innej pompki (nowszej) wyjdzie na duzy +. Pamietajmy ze pompka ma w sobie membrany, ktore z uplywem czasu jednak sie "psuja/zuzywaja/cos w tym stylu". Ja u siebie nie narzekam na hamulce a pompke mam seryjna, no moze poza zuzyciem klockow po 6tkm...
: 24 paź 2005, o 00:31
autor: D12
=JUHol= pisze: no moze poza zuzyciem klockow po 6tkm...
Juhol to co ty robisz.....?poza właściwą jazdą
: 24 paź 2005, o 11:08
autor: =JUHol=
nic wlasnie... tzn moze czesciej hamuje z duzych predkosci niz przecietny kowalski stad pewnie to zuzycie duze... liczylem sie z tym wiec jest dla mnie ok!
: 24 paź 2005, o 14:02
autor: YAQB
GUMIS2000 pisze:A co sadzie na ten temat Yaqb i Sierak ??
Hmmm ... jezdilem jakis czas temu CB (1.2i 16v bez ABS), pozniej dluuugo CA (1.2i), a teraz od 1/2 roku GSI i szczerze powiedziawszy to za odlegle czasy, zeby miec porownanie (inne niz na zasadzie "wydaje mi sie, ze ...").
Mozemy sie na jakims spocie umowic, ze jesli ktos da mi sie przejechac swoim samochodem (CB) to bede mial bezposrednie porownanie (i analogicznie ktos moze usiasc u mnie za kolkiem) to wtedy bedzie mozna cos powiedziec.
Nie bede mowil jak jest naprawde, bo niczym innym niz GSI albo swoja Astra II nie mam okacji jezdzic (Astra II Kombi przy GSI wg. mnie chcac nie chcac staje demba).
A co do zadowolnie z hamulcow to ...
Ktos kiedy chyba o tym pisal - CA jest dosc lekka i tu nalezy dopatrywac sie szybkiego blokowania kol?? Mam Dunlopy SPORT D40 (stara konstrukcja) z praktycznie nowym bieznikiem i blokuja dosc szybko (za szybko?) ...
: 24 paź 2005, o 16:24
autor: =JUHol=
nie proporcjonalny stosunek szerokosci opony do masy samochodu? zeby skuteczniej hamowac na takich oponach wydaje mi sie ze auto powinno wazyc min tonę
: 24 paź 2005, o 16:36
autor: YAQB
Hmm ... fabrycznie niby jest 175 ... Bylaby az taka roznica?
: 24 paź 2005, o 17:15
autor: =JUHol=
tak tylko wymyslam torie na temat tego... fabrycznie moze i jest 175 ale tez jest 60 czy tam 65 /14" czyli bok opony o wiele wyzszy i tym samym bardziej miekki.
wnioskuje to po tym ze mam te same hamulce a rozne koła i nie ukrywam ze na 155/70/13 hamowalo lepiej niz na 195/50/15. Fakt faktem ze te pierwsze byly zimowe czyli miekka mieszanka itp. Na z kolei avonach auto staje dęba a rozmiar jest 7,5/23/15 czyli jescze wyzej i szerzej niz 195/50/15, czyli w sumie wychodzi ze zalezy od mieszanki...
shit... jak ktos cos z tego zrozumial jest miszczem!

: 24 paź 2005, o 19:27
autor: PETERS
YAQB pisze:GUMIS2000 pisze:
CA jest dosc lekka i tu nalezy dopatrywac sie szybkiego blokowania kol??
Ehh............ nie ma to jak kilka worków cementu w bagażniku

: 24 paź 2005, o 19:53
autor: GUMIS2000
PETERS pisze:YAQB pisze:GUMIS2000 pisze:
CA jest dosc lekka i tu nalezy dopatrywac sie szybkiego blokowania kol??
Ehh............ nie ma to jak kilka worków cementu w bagażniku 8-)
ta jasne tylko ze chyba tu wszyscy walcza z masa na forum
nie na odwot
ja tez sie zastanawiam czy nie wrzyrzuci kilku elemtów na tył samchodu
ale zobacze
: 24 paź 2005, o 20:20
autor: sasiadwroc
Hm... powiem tak. Ja miałem w CorB hamulce 256, duże zaciski i hamowały naprawdę niesamowicie przy pompie z 1.2. Można było przesunąć daleko moment rozpoczęcia hamowania. Co natomiast było nieciekawe to fakt, że przy odchudzonym totalnie tyle, potrafił wariować i trzeba było zakładać mu kontrę nawet hamując po prostej.
Sądzę, że jednak największą rolę przy skuteczności hamowania odgrywają opony (zaraz po dużych tarczach i zaciskach of course

). Próbowałem 3 rodzaje w przeciaągu jednego dnia. Ten sam asfalt, ten sam odcinek. Róźnica kolosalna. Nie będę opisywał wrażeń z hamowania na slickach, bo to po prostu nieporównywalne. Ale co mnie zastanowiło to fakt, że Continental o rozm. 185/55 R14 ze startym bieżnikiem wypadł o wiele lepiej niż Yokohama rozm. 185/50R14 w o wiele lepszym stanie. Spodziewałem się, że będzie odwrotnie. Fakt, że tak jak mi mówił Markos, Conti szybko się zjechały, ale co do skutecznoście to nie miałem nic im do zarzucenia.
Więc sądzę, że cały szkopuł dotyczy mieszanki z jakiej są zrobione.
Słowem podsumowania: uważam, że zbędny jest tuning pompy hamulcowej. Lepiej zainwestować w nową ( z dobrą membraną) pompę dedykowaną dla danego modelu. Inna, większa może spowodować niekontrolowane blokowanie kół, a co z tym idzie nawet niebezpieczeństwo. No...chyba, że planuje się na slikach pociskać 
: 24 paź 2005, o 21:10
autor: UcHO
=JUHol= pisze:tak tylko wymyslam torie na temat tego... fabrycznie moze i jest 175 ale tez jest 60 czy tam 65 /14" czyli bok opony o wiele wyzszy i tym samym bardziej miekki.
wnioskuje to po tym ze mam te same hamulce a rozne koła i nie ukrywam ze na 155/70/13 hamowalo lepiej niz na 195/50/15. Fakt faktem ze te pierwsze byly zimowe czyli miekka mieszanka itp. Na z kolei avonach auto staje dęba a rozmiar jest 7,5/23/15 czyli jescze wyzej i szerzej niz 195/50/15, czyli w sumie wychodzi ze zalezy od mieszanki...
shit... jak ktos cos z tego zrozumial jest miszczem!

nie dokladnie juhol, ale blisko
wielkosc ma znaczenie gdyz roznica w profilu opony(wielkosc samej felgi) ma takie znaczenie ze predkosc i ujemne przyspieszenie jest gdzie indziej umiejscowione, lub jak kto woli ma inny punkt przyłożenia [roznica w
odleglosci od srodka obrotu kola]... przez co sily sa zupelnie inne
i wszystko jasne

: 24 paź 2005, o 21:26
autor: YAQB
Czyli do zakretow jak najwieksze do hamowania jak najmniejsze ?
A poza tym UcHO co w przypadku jesli bedziesz mial taka sama srednice? Odleglosc od srodka masz taka sama, wiec teoretycznie nie powinno miec to znaczenia, rozni sie jedynie masa kola, ale przeciez przy wadze calego samochodu to nie ma takiej roznicy.
Raczej bym szedl tutaj w opcje mieszanki gumy, bo to czy opona ma wyzszy profil i sie bardziej ugina przy hamowaniu to jak na moj gust nie decyduje ...
Do tego dochodzi kwestia ogolnie srednicy. Jesli dobrze pamietam to im dluzsze ramie tym mniejsza sila potrzeba. Czyli wychodzilo by, ze przy duzym kole potrzeba mniejszej sily do tego samego efektu ... ??
: 24 paź 2005, o 21:27
autor: Porszak
czyli znaczy to tyle ze wieksza mase(czyt. wieksza i zazwyczaj ciezsza) felge i opone trudniej zatrzymac. tak jak i rozpedzic
dobrze mysle???
: 24 paź 2005, o 21:28
autor: sasiadwroc
YAQB pisze:Raczej bym szedl tutaj w opcje mieszanki gumy, bo to czy opona ma wyzszy profil i sie bardziej ugina przy hamowaniu to jak na moj gust nie decyduje ...
Przyłaczam się do tego zdania. U mnie wyższy profil lepiej hamował - lepsza mieszanka
: 24 paź 2005, o 21:35
autor: YAQB
Porszak pisze:czyli znaczy to tyle ze wieksza mase(czyt. wieksza i zazwyczaj ciezsza) felge i opone trudniej zatrzymac. tak jak i rozpedzic
dobrze mysle???
Ogolnie w zasadzie poprawnie ... ale skoro trudniej to cale kolo powinno sie "pozniej" blokowac (potrzebna byla by wieksza sila, ktora dalaby efekt lepszego hamowania - tak na logike?)
: 24 paź 2005, o 21:46
autor: Porszak
YAQB pisze:.....Czyli wychodzilo by, ze przy duzym kole potrzeba mniejszej sily do tego samego efektu ... ??
raczej odwrotnie. na przykladzie odkrecania srub. im dluzsze ramie tym wieksza sila dziala na srubke. a teraz postaw sie na miejscu sruby ktora chce Cie zdenerwowac

. jak masz krotki klucz to sie zmeczysz i nie odkrecisz. jak masz ramie 2 metry to dmuchniesz na ramie i sie samo odkreca. tak samo tutaj. wieksza srednice, czyli mase wirujaca na wiekszym promieniu trudniej bedzie zatrzymac
mysle jednak ze srednica ma niepomijalne ale dosc male znaczenie, a najwieksze maja gumy ot co

: 24 paź 2005, o 22:20
autor: YAQB
Porszak pisze:wieksza srednice, czyli mase wirujaca na wiekszym promieniu trudniej bedzie zatrzymac
No OK - dokladnie tak samo myslalem. To teraz pytanie - co to znaczy trudniej zatrzymac? Wieksza sila jest potrzebna na np zablokowanie kola zgadza sie? A zatem trudniej je zablokowac ... hm?
No chyba, ze tu czegos nie rozumiem i sila (hamulaca) dzialajaca na kolo ma sie nijak do tego czy sie kolo zablokuje czy nie ...
Wychodzilo by, ze im wieksze kolo tym gorsze hamowanie a przyczepnosc nie ma praktycznie nic wspolnego z tymi silami bo zalezy tylko i wylacznie od fizycznej wlasciwosci gumy opony (nie zaleznie od wiekosci, profilu etc ...)
: 24 paź 2005, o 22:34
autor: UcHO
Jakub (

): własnie ze nie, bo opona jedynie przekazuje, łaczy nasze koło z podłożem, jak wiemy opona ulega odkształceniu wiec dlatego jej sie nie bierze pod uwage

wszysko zalezy od srednicy felgi
tak jak porszak zauwazyl, potrzebujemy wtedy wieszej sily do zatrzymania pedzacej masy, a nasza pompka daje zawsze taka sama "sile" wiec dlatego przy duzym profilu lepiej sie hamuje
opona, skład mieszanki owszem, ale bardziej zalezy ona w momencie zblokowania kół i tarciu o asfalt no i oczywiscie zakrety
jak by ktos nie dowierzal, polecam pare ksiazek do mechaniki, ale nie tej praktycznej lecz tej teoretycznej na podstawie ktorej wszystko sie projektuje
